Norwegia włączyła UKF FM

Jan 14, 2017 321 Replies

Użytkownik sczygiel napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu piątek, 20 stycznia 2017 14:17:22 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:

Raczej nie nadaje, skoro bylo zajete. Szczegolnie, ze na dlugich, to dobra antena jest malo militarna. Co innego na krotkich - ale tam maja wlasne pasma, po co nadawac tam, gdzie cywile moga sluchac.

Choc mozliwe, ze wspolczesne radiostacje potrafia juz na dowolnej czestotliwosci sie laczyc - tylko zaawansowanej obslugi to wymaga.

formatting link

Tak swoja droga - to kojarze sprzed lat jakas stacje na krancu fal srednich, ktora jakby Morsem ze dwie literki w kolko nadawala. Co to moglo/moze byc - radiolatarnia jakas ? Bodajze ~500kHz, wroclaw.

J.

W dniu %s, użytkownik Dariusz Dorochowicz napisał:

Mam dwa dongle usb bluetooth z identycznymi adresami sprzętowymi. Nie używam ich. Były tanie, z allegro.

Pan J.F. napisał:

A jak to teraz jest z okrętami podwodnymi? Kiedyś tam się lubowali, nie bez przyczyny rzecz jasna, w bardzo długich. I falach, i antenach.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości Pan J.F. napisał:

Chyba ciagle tak samo. Choc cos sie mowi o laserowaniu z satelity.

Ale w tym przypadku zalety przewyzszaja wady.

No i w przypadku USA, to nadajnik gdzies daleko, zniszczyc nie tak latwo.

J.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Może byc problem wieczorem... byłem w październiku '93 nad morzem, bodajże w Krynicy Morskiej, radio grające program pierwszy często trzeba było obracać, by się dopasować do odbić w jonosferze. Zaniki i wpływy były bardzo mocne, od odbioru bardzo dobrego, aż do nieczytelnego. Cykl zmian był kilku(nasto)minutowy, dokładnie nie mierzyłem. Musiałby być jakiś dobry kod z dobrą matrycą RSC, aby to stabilnie grało. BTW. Tu sporo jest:

formatting link
jednak mniej, ale też co

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Może byc problem wieczorem... byłem w październiku '93 nad morzem, bodajże w Krynicy Morskiej, radio grające program pierwszy często trzeba było obracać, by się dopasować do odbić w jonosferze. Zaniki i wpływy były bardzo mocne, od odbioru bardzo dobrego, aż do nieczytelnego. Cykl zmian był kilku(nasto)minutowy, dokładnie nie mierzyłem. Musiałby być jakiś dobry kod z dobrą matrycą RSC, aby to stabilnie grało. BTW. Tu sporo jest:

formatting link
jednak mniej, ale też coś jest:
formatting link
tu co

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:58821448$0$5158$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Zwykle, jak coś-tam jeszcze żyło, to po 1-2 minutach załapywało ładowanie i szło... ale rzeczywiście, tak często nie miałem problemów wychlanych do zera aku.

Nano, mam w swojej karcie

formatting link
wraz z adapterami. Ostatecznie, kawałek taśmy scotch i podklejamy.

Nie byłem, nie widziałem, ale skoro tam ktoś zginął (o ile mi się relacje nie pomyliły), to musiało być ostro.

Strzelać do poziomek i leśnych jagód chyba... Ja tak wolę recznie zebrać, a umyć też trzeba, żeby lisie szczyny zmyć...

Ano właśnie. Zapasy kiedyś się skończą. A Słońce raczej nie przewiduje chyba zgaśnięcia w ciągu najbliższego miliarda lat?

I przede wszystkim mieć w głowie to coś, co sprawi, że nie rzucimy tego w pizdu po 10 minutach jazdy pługiem. Filtry nie będą wiecznie filtrować powietrza, a odciąganie wody z przeproszeniem, z odchodów i szczyn, to chyba nie bardzo...? Musi też być co zasiać... Oby drzewa i trawy przetrwały, nie daj Boże, aby to był jedynie modligroszek (abryna - gorsze kurestwo niż rycyna, nie mylić z olejem rycynowym), czy difenbachia, może jeszcze rącznik, jeśli ktoś umie się z nim obchodzić? Pozostaje robić zdrowe sałatki z pokrzywy.

W dniu 2017-01-18 o 10:20, Jarosław Sokołowski pisze:

Ja składałem wniosek/podanie czy coś takiego w PAR aby nabyć antenę i odbiornik satelitarny. Dopiero po otrzymaniu zgody mogłem nabyć sprzęt. Sprzedawca wymagał tego papierka.

Robert

HF5BS pisze:

To chyba nie jest problem natury ogólnej, tylko specyfika kierunkiwych anten w Solcu i miejsca odbioru. Przeważnie długofalowe transmisje bywaja bardzo stabilne.

Jarek

W dniu 2017-01-20 o 21:31, Jarosław Sokołowski pisze:

1993 nie było jeszcze Solca. To było 2 lata po przełączeniu Konstantynowa do polaryzacji poziomej i PR1 był wówczas nadawany z Raszyna.

Pan Tomasz Wójtowicz napisał:

Nie spojrzałem na datę. Raszyn w ogóle marnie docierał na obrzeża kraju, więc tym bardziej zrozumiałe te kłopoty w odbiorze.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

No, akurat wtedy szło z Raszyna raczej. Zasadniczo stabilnie, ale dobra jonosfera wszystko pomiesza, nawet fale długie. Rzecz nie jest w tym, że poziom sygnału siada jako taki, tylko trzeba się przekierowywać - zachodzą zjawiska propagacji wielodrożnej (pamiętajmy też o strefie martwej), gdzie idące różnymi torami odbicia, w ramach ruchów jonosfery (ona nigdy nie stoi), raz się nakładają, raz znoszą, stąd przekręcenie radia może po prostu przytłumić jedną z wiązek - równoległe ustawienie anteny ferrytowej w stosunku do wiązki, daje jej najsłabszy odbiór (jakby nie spojrzeć, jest to odmiana antany ramowej - i mogę to wykazać - gdzie tylko proporcje są inne, no i rdzeń w środku), dając więcej szans drugiej, ot, cała filozofia. A skoro drogi wiązek zmieniają się, proporcje między nimi, to i radiem kręcić trzeba.

formatting link
krótkofalowiec, muszę mieć o tym jakieś pojęcie...

A stryjek, ten od radia, jakby wiedział parę prostych rzeczy, to nie pozbywałby się odbiornika.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Spoko, rzecz także w tym, że między Raszynem, a Krynicą Morską, jest trochę pagórkowatości wszelakich, a tej, jak wiadomo, nie tylko światło, ale nawet fale radiowe nie lubią, choć różnie różne. Dlatego tak silny był wpływ jonosfery. Dobry praktyk na słuch wyczuje, z czym ma do czynienia, lub co to może być, słysząc zniekształcenia odbioru jakie zachodzą. Krótkofalowcy na słuch są w stanie rozpoznać, że fala radiowa, którą odebrali, przeleciała przez biegun - ma wtedy bardzo charakterystyczne zniekształcenie. Jadąc pojazdem, wyczuwam, czy, na 2 metrach (innych nie praktykowałem, ale spoko, człowiek de facto całe życie się uczy, od niedawna mam inne pasma poza 2m i przy okazji oblukam), odebrana stacja idzie przyziemnie, czy troposferycznie. Choć w obu przypadkach sygnał faluje (co jest z powodu propagacji wielodrożnej), ale jednak inaczej...

HF5BS pisze:

To fala z grubsza kilometrowa, na przyzwoitych odległościach raczej się ugina na powierzchni Ziemi, niż od czegoś odbija. A w dalszych dystansach jonosfera od góry bardziej za ścianę falowodu robi.

E, no, my to o falach długich! Co krótkofalowiec o tym może wiedzieć?!

Jarek

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

225 kHz - 1333 metry około.

No i w tym właśnie sęk - falowód, więc idzie fala przyziemna, jeszcze, oraz fala odbita. I ślicznie się mieszają.

Jakby nie wiedział, egzaminu państwowego by nie zdał. Poza tym - taki PDF -

formatting link
który coś o tym gada. Może nie wiedzieć wszystkiego, nie da się, ale podstawy znać powinien.

W dniu 20.01.2017 o 23:37 HF5BS snipped-for-privacy@t.pl pisze:

No to krótkofalowiec czy długofalowiec? ;)

HF5BS pisze:

No więc właśnie tu jest taka siurpryza, bo fala o tej długości nie ma od czego się odbić. A w zasadzie nie ma jak. Średnie, to owszem, w nocy jak się ku górze wydrą, to je jonosfera znów ku dołowi odbije. Byle za ostro się nie rwały, bo wtedy stratoferę przebiją -- i tyleśmy je widzieli. Długie muszą jeszcze łagodniej. Tak łagodnie, że w zasadzie płasko, po stycznej do powierzchni kuli ziemskiej. A jak trafią na krzywiznę jonosfery, to w zasadzie trudno powiedzieć, czy od niej się odbijają, czy uginają na powierzchni Ziemi. Taki ziemsko-jonosferyczny falowód się z tego robi. Śliczny.

Użytkownik "viktorius"

...

I to nie jest tak, że bronie tego jednego przedsiębiorcy. Po prostu każdy dział obsługi klienta obrywa za błędy innych działów, czy w banku, czy w ubezpieczeniach, czy w telekomunikacji. Bo jaki wpływ ma np. konsultant na powszechne podwyżki OC? Żadne, a po głowie dostanie że złodzieje, że klient idzie do kogoś innego itp.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski"

Ja mam tablet, kupiony w MediaMarkcie, który fabrycznie jest tak skonstruowany, że co kwadrans zmienia swój MAC. Nijak nie da się tego wyłączyć bez ostrego hackowania.

Użytkownik "viktorius"

...

Jak misiu polatasz po komendach kilkukrotnie i nawet jak się rozejdzie po kościach, to się misiu nauczysz zabezpieczać, żeby mieć święty spokój ;)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required