Lutownica - rynek mnie ogłupił

Jan 14, 2006 54 Replies

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to czwartek, 19-go. Nieco po 1-ej. Nagle zza rogu Pszemol wrzuca na pl.misc.elektronika:

Czyli wyższa szkoła jazdy, a przynajmniej wyższa szkoła robienia zakupów. :-]

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to czwartek, 19-go. Nieco po 1-ej. Nagle zza rogu Pszemol wrzuca na pl.misc.elektronika:

Hehe, hełm też podobno. :-) Tak dokładnie to nie patrzyłem na te lutownice, fajnie wyszło. :-]

Marsjanin snipped-for-privacy@marsjanin.tk napisał(a) w wiadomości: ...

100W/230V=0.43A (prąd w przewodzeniu) Jednoamperowa na napięcie >1.41*230V powinna wystarczyć. Poczciwa 1N4004 lub wzwyż? Przy tym prądzie to 0.5A * 0,8V (na oko) = 0.4W Ale przewodzi w połowie czasu więc 0.2W. Będzie ledwo ciepła.

Chyba, że lutownica była na 110V. To wtedy ok. 0.4W - można dać mocniejszą. Arek

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to czwartek, 19-go. Nieco po 20-ej. Nagle zza rogu Arek wrzuca na pl.misc.elektronika:

Heh. No tak. Zapomina się takie rzeczy... Dzięki.

E tam, spróbowałbym czegoś takiego jak to co używają hydraulicy przy lutowaniu instalacji miedzianych:

formatting link
ą rurkę od środka taką pastą i podgrzewają palnikiem - gotowe.

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to piątek, 20-go. Nieco po 4-ej. Nagle zza rogu Pszemol wrzuca na pl.misc.elektronika:

Ha. Nawet o czymś takim nie myślałem, jakże to odległe od moich planów. :-) Dzięki za podpowiedź, jakby coś większego, to może...

A jakie to Twoje plany są skoro tak odległe? Pytałeś jak pocynować płytkę - tak?

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to piątek, 20-go. Nieco po 19-ej. Nagle zza rogu Pszemol wrzuca na pl.misc.elektronika:

:-) Tak, ale jedną, góra dwie. Fabryki nie otwieram. Myślałem o jakiejś metodzie bez dodatkowych zakupów. Ale tak w ogóle to mały problem, nic się nie stanie, jak płytka nie będzie ocynowana.

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to niedziela, 15-go. Nieco po 8-ej. Nagle zza rogu doc. Zenobiusz Furman wrzuca na pl.misc.elektronika:

Jeszcze raz się udzielę w tej gałęzi wątku. Mam pytanie, ile lutujesz tą lutownicą? Od wielkiego dzwonu, średnio, może cały czas jest w użyciu? Na jakiej temperaturze - wiadomo, że przy niskich temperaturach znacznie trudniej przepalić grzałkę...? Jak długo już ją masz? Pytam, bo w sumie to bym ją też kupił, ale pojawiły się glosy, że lepiej coś bez regulacji, a markowego, niż szajs, który sie raz-dwa przepali; ja jednak po dłuższym zastanowieniu myślę, że wolałbym coś poręcznego z regulacją - jak ZD-98, o ile ta nie wykituje w miesiąc...

Kupisz sobie małą puszeczkę i starczy Ci na resztę życia.

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to niedziela, 22-go. Nieco po 22-ej. Nagle zza rogu Pszemol wrzuca na pl.misc.elektronika:

No w sumie... Też sposób. Dzięki za radę. Dostanę to w sklepiku z elementami/przyrządami?

A skąd ja mam wiedzieć co tam jest dostępne u ciebie w "sklepiku"? Napisałem Ci, że używają tego hydraulicy do lutowania rur miedzianych. Pytaj więc w sklepach z zaopatrzeniem budowlanym/hudraulicznym.

Jak już wypróbujesz tą metodę to napisz jak Ci poszło... ;-) Powodzenia!

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to poniedziałek, 23-go. Nieco po 17-ej. Nagle zza rogu Pszemol wrzuca na pl.misc.elektronika:

Hehe. No, jasne, że nie. Myślałem o przeciętnym sklepie z tranzystorami, kit'ami, cyną, lutownicami, multimetrami... Jasne, że nie wszystko jest w każdym, ale jeśli np. zamiast tej pasty pytałbym o końcówkę do OD-2, odpowiedź brzmiałaby "no jasne". :-]

Heh, no czemu nie. W końcu w Poznaniu i tego jest sporo.

Dzięki, dzięki, tyle, że płytki jeszcze nie ma, tzn. jest w kompie póki co, nawet na papier przelałem, tylko folii nie miałem póki co. Także może to trochę potrwać, szczególnie, że zapęd mam do tego po prostu niesamowity...

Rok 2006 - styczeń. Dokładnie to wtorek, 24-go. Nieco po 20-ej. Nagle zza rogu Pszemol wrzuca na pl.misc.elektronika:

Dzięki.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required