Być może to zainteresuje tych co "siedzą" w mikrokontrolerach:
kupił Freescale
Mar 09, 2015
26 Replies
formatting link
W dniu 09.03.2015 11:53, Bool pisze:
Ciekawe, które linie procków wygaszą.
W dniu 2015-03-09 o 13:03, Mario pisze:
Też mnie to ciekawi. Podejrzewam, że te które się im dublują i zostawią tylko LPC.
To NXP kupilo Freescale, nie na odwrót.
pgw snipped-for-privacy@pocz.onet.pl> napisał(a):
Język polski ma to do siebie, że zarówno temat wątku jak i Twój post nie mówią jednoznacznie kto kogo kupił :) Trzeba strony biernej użyć.
Serio nie jest dla Ciebie jasne kto kogo kupił w zdaniu "NXP kupił Feescale"?
Marek snipped-for-privacy@fakeemail.com napisał(a):
Jest. Tylko, że w polskim większe znaczenie ma przypadek rzeczownika niż kolejność. Jeśli choć jeden rzeczownik jest odmieniony, można zmienić kolejność i zachować sens. Czasem ktoś może zmienić kolejność zostawiając wyrazy rzeczowniki/nazwy nieodmienione. I dlatego pojawia się uprawniona nutka niepewności.
W dniu 2015-03-09 o 20:04, Grzegorz Niemirowski pisze:
:) idąc tym tropem, poddajemy w wątpliwość więkjszość co usłyszymy/przeczytamy :)
W dniu 2015-03-09 o 20:24, Jawi pisze:
"Czerwony samochód przesłonił zielony samochód". I mamy szum informacyjny. Język wymaga precyzji, inaczej zamienia się w bełkot. Niestety. A w wątpliwość się podaje. Poddać można się :-)
Pozdrawiam, P.P.
W dniu 09.03.2015 18:35, Grzegorz Niemirowski pisze:
Odwrotne rozumienie tego tekstu mogłoby zaistnieć gdyby to zdanie było odpowiedzią na pytanie: Kto kupił NXP? I w dodatku NXP i jego sprzedaż byłaby bardziej w centrum uwagi niż jakiś tam kupiec w postaci Freescale.
W dniu 09.03.2015 20:31, Paweł Pawłowicz pisze:
A zazwyczaj nie tyle można co trzeba. A każdym razie, oby nie było trzeba :(
Powitanko,
No, np. w zdaniu: "Stefan kupil motor";-) Pewnie kazdy na tej grupie ma pojecie jaka firma jest NXP (Philips), a jaka Freescale bez zagladania do informacji biznesowych. "Proporcje" beda inne, ale czy uwierzyl bys w informacje "Luxemburg wypowiedzial wojne USA, w pierwszym dniu przewazajace oddzialy Luxemburga zajely wschodnie wybrzeze USA i robia niezwykle postepy w marszu na Chicago i Waszyngton"?
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
Użytkownik "Pawel O'Pajak" napisał w
Oj, Freescale to dawna Motorola.
A obroty obu bardzo podobne US$ 4.815 Billion (2013) $4.186 billion USD (2013)
W zaistnialej sytuacji ... ile lat NXP zamierza to splacac ?
J.
Użytkownik "Paweł Pawłowicz" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:54fdf52a$0$2172$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Jak mysmy przetrwali tysiac lat :-)
A po prawdzie - ciekawe, ze sa rzeczy, ktorych nie da sie w jakims jezyku powiedziec/zapisac ....
J.
W dniu 2015-03-10 13:27, J.F. pisze:
NXP 5.65 mld USD w 2014...
Ale co kogo obroty?... Zyski, Panie! Zyski! A te NXP ma ponad 2x większe... No i jeszcze to zadłużenie FSL... No i rynek wycenia NXP ponad 2x wyżej niż FSL.
Ale co spłacać? (Długi Freesale'a to osobny temat.) Tytuł wątku jest mylący... raczej należy mówić o połączeniu się (które nie jest zresztą sfinalizowane i może jeszcze być zablokowane przez różne instytucje antymonopolowe). Oczywiście jest mowa o skupie akcji Freescale, ale cena rynkowa z dziś to 40 USD za akcję, a mowa była o cenie skupu coś ok 36 USD za akcję. Rynek więc na dzień dzisiejszy nie jest zainteresowany pozbyciem się akcji Freescale, a bardziej partycypowania w udziałach NXP+FSL. Akcjonariusze FSL będą mieć 32% akcji NXP+FSL (tak przynajmniej podał WSJ).
Jeśli chodzi o przyszłość to w tym połączeniu najbardziej gryzą się portfolio MCU obu firm. Stroną dominującą w tym połączeniu jest oczywiści NXP, ale dział MCU Freescala jest większy.
pzdr mk
J.F. pisze:
Jak nie jak tak: Czerwony samochód został przesłonięty przez zielony samochód. Firma A wykupiła firmę B.
Użytkownik "mk" napisał w wiadomości grup W dniu 2015-03-10 13:27, J.F. pisze:
Obroty tez wazne.
Pada kwota 40bln(mld) $ ktore NXP zaplaci, a to sa dla niego 100 letnie zyski. No dobra, po dodaniu zysku Freescale mamy ~67 lat na splate
No wlasnie mam watpliwosci. Z jednej strony mowia o polaczeniu, z drugiej o cenie wykupu ... wychodzi na model mieszany
formatting link
akcjonariusze FSL dostana $6.25 plus 0.3521 akcji NXP.
Z czego by wynikalo jak szacuja wartosc obu przedsiebiorstw, ale te $6 bruzdzi ... NXP ma za duzo pieniedzy i chce sie pozbyc akcjonariuszy ?
Ale czemu maja sie gryzc - na co znajda klientow, to beda robic :-)
J.
A mnie bardziej interesuje jakie będzie po połączeniu wsparcie dla klienta. Bo moim zdaniem NXP ma klienta w dupie, na zasadzie płać i płacz. Nieintuicyjna strona na której gówno można znaleźć, dziwny program próbkowy, dostęp do pełnych datasheetów po rejestracji, support, który nie odpowiada na pytania i niby darmowe IDE do procków, które i tak jest do bani. Freescale pod tym względem wypada sto razy lepiej, są darmowe narzędzia, działające całkiem sprawnie, bez problemu można zamówić próbki, a support odpowiada na pytania w 2 godziny.
Masz na myśli LPCXpresso czy coś o cym nie wiem?
W dniu 2015-03-11 11:23, J.F. pisze:
Tia... "kesz floły" i inne pierdoły ;-) Ja tam jestem konserwatystą.
Okay... Firmy te są porównywalne (ale ze wskazaniem na NXP), ale Freescale jest obciążony ogromnym długiem. Stąd też spora różnica w wycenie rynkowej.
40 mld USD to niby ma być warte NXP+FSL... Mogli sobie napisać i 100 mld USD... Na dziś rynek wycenia te firmy na 36.76 mld (a z tego jeszcze, jak dalej piszesz, trzeba wyłożyć grosza dla akcjonariuszy FSL).Zysk netto NXP w 2014 to 607 mln USD.
Czyli mnożąc 6.25$ przez wolumen akcji FSL wychodzi, że NXP wykłada
1.915 mld USD.
Informacja podana przez WSJ o skupie nie potwierdziła się. W wydanych przez NXP i FSL oficjalnych oświadczeniach jest tak jak piszesz.
Ależ... pieniądze NXP należą do akcjonariuszy NXP :-)
Tutaj faktycznie NXP ma wolne środki i główni akcjonariusze NXP postanowili użyć tych pieniędzy do zrobienia dealu z (głównymi) akcjonariuszami FSL. Wszystko wskazuje, że jednym i drugim takie warunki pasują i że do takiej transakcji dojdzie.
Będą robić, ale być może ze statusem "obsolete", z ograniczonym wsparciem i za odpowiednio większe pieniądze. A klient będzie mieć związane ręce i musi kupować. Raczej nie będzie się opłacać jednoczesne promowanie dwóch wchodzących sobie w drogę rozwiązań.
pzdr mk
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required