Klimatyzacja projekt

Aug 01, 2026 Last reply: 3 dni temu 88 Replies

trudno powiedzieć. Ogólnie - sprzęt trochę lepszy, a staranność coraz większa.

To akurat wiadomo - karę nałożyć.

formatting link

Ale to nie EU. To nasz rodzimy minister nakazał zgłaszać transporty odzieży ponad 10kg.

I teraz drobny straganiarz musi zgłaszać przewóz z magazynu do sklepu itd

formatting link

Nie wiem, czy to dokładnie to miejsce, ale krawężników kiedyś nie było

formatting link
a to całkiem nowy widok
formatting link
J.

Pan Marcin Debowski napisał:

Bezkompromisowo w sferze deklaratywnej, lecz egzekutywę ma słabą. Zauważyłem taką prawidłowość. Kraje z tradycjami "ruki pa szwam" z okazji ogłoszenia jakiejś dyrektywy labidzą, że to już koniec niepodległości, czas wyjść z unii. Te z tradycjami demokratycznymi podchodzą spokojnie, bo nie takie rzeczy już przeżywały. Mam nadzieję, że to się w końcu dotrze.

Tym zrobiono mu największą krzywdę. Należało reagować od razu, przyskrzynić i wlepić grzywnę. Wtedy by wiedział, czego robić nie należy. Miałby kilka tysięcy w plecy, lecz wyniósłby naukę na dalszą część życia. Tanią naukę, bo semestr na prawie kosztuje więcej. Teraz jest prawie dwieście tysięcy do tyłu, a do tego może jakaś odsiadka.

Pan Marcin Debowski napisał:

Postawę taką można nazwać "pesymizmem edukacyjnym". Ja nigdy nie tracę nadziei, że ludzie mogą się zmienić sami w sobie i czegoś nauczyć.

Za to ostatnie można (i trzeba) nie tylko winić, a również karać.

Kolejną zaletą nasturcji jest to, że sama potrafi się reprodukowć.

To prawda. Wiele zależy od tego, komu powierzono czuwanie nad reprodukcją. Tu na myśl mi przychodzi historia niejakiego Lejzorka Rojtszwańca, krawca mężczyźnianego z miasta Homel, który miał pieczę nad reprodukcją królików.

Pan J.F napisał:

Trochę się ostatnio zmieniło. Choćby to, że na mapach Google pojawił się tam nowy punkt. Opisany jest jako: Pole Józefa, Atrakcja turystyczna.

No ale to tylko "złośliwcom",poza tym, czy ten przypadek wynika z polepszenia dokładności / precyzji / staranności?

Aha. No to nie wiem. Zadadniczo co przyświecało temu pomysłowi, tzn. co spodziewano się osiągnąć?

Zdaje się właśnie dlatego oracz się na nie rzucił.

Jest i taka prawidłowść. Ale zasadniczo chodzi mio to, że nie zawsze najbardziej szlachetne rozwiązania są w praktyce wykonalne, a próby ich realizacji kończą się większymi szkodami niż ewentualne korzyści.

W zupełności się z powyższym zgadzam.

Postawa wbrew pozorom jest na wskroś neutralna i wcale nie implikuje, że ludzie nie mogą się zmienić czy nauczyć. To po prostu obserwacja przy określonych warunkach brzegowych (dość złożonych co oczywiste). Przy czym wadą takiej oserwacji jest to, że weryfikuje głównie negatywnie - jak jest żle to jest źle, za to jak jest dobrze, to może być nadal i dobrze i źle. Ale to dość często występujący problem.

Znaczy samopylna?

Pan Marcin Debowski napisał:

Każda sytuacja wymaga indywidualnego podejścia, a ja dla dopełnienia obrazu dodam dość istotny fakt. Czasem szukanie "złotego środka" i chęć lokowania się w nim nie jest najlepszą strategią. Lepiej zostawić wszystko jak było, z pełną świadomością wad tego stanu. Świat nie jest idealny i nigdy nie będzie. Dobrze mieć tego świadomość.

Jarek

Pan Marcin Debowski napisał:

Tak, kwiaty nasturcji są samopylne, a roślina potrafi wydawać w pełni wartościowe nasiona bez powmocy owadów.

Jarek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required