Witam, Na fakturze miesięcznej za prąd jest pozycja za energie bierną pojemnościową. Kwota około 500zł mało - niemało, słyszałem że można to skompensować - jest to opłacalna zabawa?
Pozdrawiam
Witam, Na fakturze miesięcznej za prąd jest pozycja za energie bierną pojemnościową. Kwota około 500zł mało - niemało, słyszałem że można to skompensować - jest to opłacalna zabawa?
Pozdrawiam
Dnia Wed, 17 Oct 2012 13:35:38 +0200, Albercik napisał(a):
Pojemnościową?? I jeszcze 500zł! To co ty tam za fabrykę masz?
W dniu 17.10.2012 15:19, Jacek Maciejewski pisze:
Nie fabrykę, biuro. trochę komputerów, upsów, świetlówek i takich tam...
Am 17.10.2012 15:19, schrieb Jacek Maciejewski:
Pewnie nieskompensowane falowniki w ilościach dużo i mocy zajebistej ;-). Za mooich czasów (TM) miało się na ogół problem z indukcyjnością. Fafdziesiąt motorów i spawarki robiły kuku. Ale taki piec łukowy, a konkretnie jego zasilacz może nieźle świnić. Kompensacja na ogół się opłaca. Konkrety są trochę trudne do stwierdzenia, bo to wróżenie z fusów, w zależności od tego, jakie urządzenia to obciążenie pojemnościowe stanowią. Pasywne systemy mogą być stosowane powiedzmy do pojedynczych kVA, bo inaczej cewki są zajebitne. Zresztą możliwe (prawie) tylko przy "przyzwoitych" obciążeniach, znaczy mało harmonicznych. Jak harmoniczne są dominujące, to można zastosować PFC, które jednocześnie też redukuje świnienie do sieci, co może być przyjęte pozytywnie przez ZE.
Waldek
Am 17.10.2012 15:33, schrieb Albercik:
A komputery i UPSy nie mają PFC???? Bo świetlówki i takie tam w małych ilościach nie produkują takiej mocy biernej, chyba, że masz biuro na kilka tysięcy stanowisk.
Waldek
W dniu 2012-10-17 15:44, Waldemar Krzok pisze:
Może zastosował rewelacyjne urządzenia do obniżenia kosztów energii elektrycznej :)
UPSy nie muszą mieć PFC. Komputery mogą mieć dławiki, które obniżają harmoniczne ale mają za małą indukcyjność, żeby zmienić pojemnościowy charakter obciążenia na neutralny.
Świetlówki z klasycznymi dławikami dają indukcyjną. Ale już rozwiązania z przetwornicą ponizej 25W nie wymagają PFC i moga dawać spora pojemnościową.
W dniu 17.10.2012 15:41, Waldemar Krzok pisze:
Falowników też się parę znajdzie, zdaje się centrale wentylacyjne i klimatyzacja są pędzone falownikami, ale czy ich moc jest zajebista..? ziarnko do ziarnka... no ja sobie tego nie ubzdurałem, na fakturze jasno pisze za co płacę..
Am 17.10.2012 16:06, schrieb Albercik:
Nie wiem jak u ciebie, ale tutaj (znaczy w Niemczech) możesz zgłosić się do zakładu energetycznego z prośbą o poradę, którą muszą one udzielić. Chyba kosztuje parę EUR, ale na ogół się opłaca. Jak już pisałem, małe urządzenia rzędu 1kW lub mniej można skompensować cewką. Cewka musi mieć tą samą moc i impedancję, co twoje obciążenie pojemnościowe. Dlatego więcej niż 200-300W się w ten sposób kompensować nie opłaca, bo bydlęta będą za duże. Jaką masz moc doprowadzoną?
Waldek
U¿ytkownik "Albercik" napisa³ w wiadomo¶ci grup
A umowe przeczytales ? Zazwyczaj za obciazenie pojemnosciowe jest duza oplata ... karna :-)
Licznik jaki masz ? Te nowoczesne elektroniczne bydlaki moga juz potrafic mierzyc i naliczac od razu zgodnie z umowa, dawniej byl dodatkowy licznik do mocy biernej, to sumowal w skali miesiaca :-)
Tak czy inaczej - energetycy nie wiedziec czemu pojemnosciowego nie lubia, a nowoczesny sprzet ... moze nie calkiem pojemnosciowy, ale sporo kondensatorow ma. I uwazaj, bo "kompensator" czesto w domysle sluzy do kompensacji indukcyjnosci a nie pojemnosci - sam jest bateria kondensatorow.
J.
W dniu 17.10.2012 17:17, J.F pisze:
no mi "karnie" naliczają jakieś 500zł za 1MWh :)
nowy licznik, odczytywany radiowo, na comiesięcznej fakturze jest dokłada ilość energii czynnej, biernej i biernej pojemnościowej.
no właśnie jak ktoś był pogmerać przy liczniku ostatnio to się bardzo zdziwił że mamy takie zużycie pojemnościowej i właśnie ten ktoś zasugerował przyjrzeć się fakturom i podpowiedział o kompensatorach.
Tak już się z tym spotkałem i zauważyłem.
U¿ytkownik "Albercik" napisa³ w wiadomo¶ci W dniu 17.10.2012 17:17, J.F pisze:
A duze to biuro ? Bo zakladajac 220h w miesiacu to by musialo byc 5kW mocy ciaglej. A tej mocy biernej nawet w kiepskim zasilaczu powinien byc ulamek mocy czynnej, wiec to dosc spora moc.
20 wypasionych komputerow, czy 5 serwerow pracujacych non-stop ? A i to chyba za maloCzy to moze oplata skumulowana z kilku miesiecy ?
Wiec podejrzewam ze potrzeba ambitnego kompensatora a nie jakies domorosle dlawiki, bo sie okaze ze albo jest za malo, albo za duzo, i zawsze placisz :-)
A nie masz gdzies tam juz zainstalowanego kompensatora, to znaczy baterii kondensatorow ? Moze trzeba wylaczyc ?
Albo licznik uszkodzony i zle liczy .. wyswietlacz tam jakis jest, zeby sprawdzic ?
Tak czy inaczej - nowoczesne sprzety z zasilaczami impulsowymi, z falownikami, swietlowkami kompaktowymi - istotnie maja cos na ksztalt "skladowej pojemnosciowej", a nie indukcyjnej, jak to dawniej bywalo.
J.
Dnia Wed, 17 Oct 2012 18:26:26 +0200, J.F napisał(a):
Jeśli już to 1MWarh. No i właśnie, tej mocy biernej jest cholernie za dużo jak na jakieś sensowne zastosowania. Musiałbyś nam dokładniej powiedzieć co tam masz za maszynerię, to ocenimy czy licznik ma rację czy buja :) I jeśli ma rację to co wymyślić żeby było lepiej.
W dniu 17.10.2012 18:39, Jacek Maciejewski pisze:
z grubsza i z pamięci...
1*UPS 10KVA za nim kilkanaście serwerów 1*UPS 3KVA za nim kilkanaście switchy ze setka komputerów, przy niektórych UPS'y takie podbiurkowe ~300VA + po dwa monitory do kompa fpizdu oświetlenie, wszystko na świetlówkach tych nowych, nie te długie rury + LEDy dwie centrale wentylacyjne o niewiadomej mi na chwilę obecną mocy, ale zabezpieczone bezpiecznikami 16A, wentylatory sterowane falownikami. jedna klimatyzacja dość spora, na cały budynek - moc i czy tam siedzi falownik jest mi na chwilę obecną nieznane. oprócz tego ekspresy do kawy, jakaś drobna elektronika i takie tam biurowe pierdołyco miesiąc na fakturze jest 300-600zł za e.bierną pojemnościową.
a i jeszcze mi się przypomniało..
2 klimy po 10KW poganiane falownikami(non stop pracuje jedna) 1 winda ale jak zasilana to nie wiem.Dnia Wed, 17 Oct 2012 20:26:37 +0200, Albercik napisał(a):
no to sie nie ma co dziwic.
Teraz tylko pytanie co lepiej - poszukac UPS z PFC, dac dlawik na te serwery (skladowa bierna jak sie domyslam szczesliwie dosc stala), czy moze wystarcza dwa transformatory bezpieczenstwa :-)
Bo jesli dobrze licze - potrzebujesz pare amperow pradu indukcyjnego. Cewka rzedu 0.1H ..
Pare rur ze zwyklymi dlawikami bym zainstalowal :-)
J.
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:fvfkepbiizvb$. snipped-for-privacy@40tude.net...
Pytanie czy te UPSy s± "online"? Bo w eksploatacji s± najró¿niejsze. W tym przypadku mamy - ziarnko do ziarnka bo stanowisk te¿ nie ma³o. Mo¿na by zastosowaæ 1 centralny UPS na wszystko z dobrym prostownikiem wej¶ciowym z aktywnym PFC. Ale to koszty,koszty,koszty i pewnie siê przez 10 lat nie zwróci siê za sam± biern±, nie licz±c wymiany baterii.
Sama cewka nie skompensuje mocno odkszta³conego pr±du ssanego przez elektronikê. Pytanie jaki % kosztów energii stanowi bierna? bo czasem to niby piñcec ale w ca³o¶ci tonie. Trzeba kompensowaæ jak nas dusi ZE bo bilans interesu mo¿e nie byæ dodatni. Aktywna te¿ nie bêdzie tania.
Dnia Wed, 17 Oct 2012 22:38:42 +0200, J.F. napisał(a):
No właśnie, obciążenie ma raczej stały charakter i można by spróbować podłączyć kawał jakiegoś trafa 3f na jałowym biegu. A ponieważ nie wiadomo jak ta moc bierna jest rozłożona na fazy oraz nie bardzo wiadomo jak ten licznik sobie liczy bierną w przypadku nieliniowych obciążeń, to bez paru eksperymentów się nie obejdzie.
W dniu 2012-10-17 17:17, J.F pisze:
4 W ledówka bierze ~20 VArów pojemnościowych. Jedna sztuka to niewiele, ale 20-30 w mieszkaniu to już sporo.Tu jest to dość dobrze opisane,
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required