Lecz nawet geniusz kiedyś minie: Skończone wszystko, podaj broń! Maluję konia gdzieś w Londynie, Patrzę a tutaj koń jak koń![
Rozwiązałem swój problem kilkoma sposobami -- przynajmniej tak myślę... Dorzucam kolejne warunki, ale bez trudu uzyskuję zamierzony cel -- wyłączenie osuszacza daje dmuchanie przed całkowitym wyłączeniem... Mogę to mieć bez wyłącznika (wstawionego pomiędzy gniazdem 230 V i wtyczką osuszacza) zdradzającego pobieraną moc...
Świetna sprawa!!!
[teraz okienne żaluzje itp.?]
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
E
Eneuel
LordBluzg
: Samobójswto jest tańsze :)
Twoim zdaniem -- nie moim... Zaczekam na śmierć, może posłucham Mozarta -- Ty w tym czasie możesz popełnić samobójstwo... Zobaczymy, czy miałeś rację co do ceny odejścia z tego świata...
[jak on to liczy?... myślenie kosztuje więcej od przejadania się?... może mam za ciasny umysł? -- może on ma na myśli inną drogę niż przejadanie się?... zdecydowana większość ludzi popełnia samobójstwo poprzez złe żywienie, ale może akurat Bluzg ma coś innego na myśli?... może chce skończyć swój żywot jak robót -- rzucając się ze schodów?... teraz nie jest czas na żarcie -- mam problem z zębami... samobójstwo nie zając -- nie ucieknie... pójdę na spacer... przemyśle to i owo... może naprawdę nie trzeba żreć bez umiaru, by popełnić samobójstwo, choć zdecydowana większość ludzi od dekad popełnia samobójstwo właśnie poprzez obżeranie się... niekoniecznie większość (nawet zdecydowana) musi mieć rację... trzeba wstać z sedesu, wziąć prysznic -- ciekawe dokąd... ;) ubrać się... i na spacer do Kopernika... mam nadzieję, że Kopernik mnie zrozumie... krótko dziś spałem, boli mnie głowa -- oby nie od zęba... wcześniej czy później oprę zgryz o implanty... co z tego, że Bluzg ma lepsze rozwiązanie... mam problem z kręgosłupem -- nie mogę iść jego drogami... kolana też szwankują... wiadra z wodą nie przyniosę od studni do domu bez używania rąk... nie na tych kolanach... przynajmniej wiem, że do Kopernika, nie do Waszyngtona... XV czy XVa... u Kopernika bywałam... nawet rozumie po polsku, choć ponoć był Niemcem... czy Waszyngton by mnie zrozumiał?... raczej nie...]
Wolę posłuchać muzyki niż słuchać Twych rad... [Ludwig mi od czasu do czasu przypomina, że jego muzyki mogę słuchać ZA DARMO... Żadna La Scala nie może żądać od mnie szmalu...]
E
Eneuel
Eneuel Leszek Ciszewski
: Ten pilot okazał się użyteczny, albowiem : odróżnia OFF od ON,czego osuszaczowy : pilot nie czyni...
Smartfonowy pilot okazał się kluczem do sukcesu -- teraz nie jest potrzebny, mogę go skasować...
-&-
Zamierzam eliminować dawną elektryfikację ;) na rzecz Tuynej ..
Tuyę można mieć niemal za free -- co z resztą? Czyli z domem?... ;)
-&-
Mam już zasilacz 12V 400W za dwie dychy -- dopiero teraz widzę makabryczne spadki napięć na tasiemkach... 400 W to szokująco dużo!! Nawet 100 W to dużo... Jeśli matce przywalę taką mocą... Już od 40 COBnych W robi się makabrycznie jasno i niebezpiecznie gorąco... Będę celował w ściemniacze...
Oczka, uniwersalne RF bez intymnych ;) kodów... -- ślepa uliczka...
Teraz tylko Tuya!
-&-
Zaproponowałem matce klamkę z zamkiem otwieranym odciskiem palca... Po mordzie ;) nie oberwałem... [bo profilaktycznie byłem stosownie/bezpiecznie daleko... przywali mi, gdy pozna cena? -- gdy dowie się, że niedawno za ordynarną klamkę z typową wkładką zapłaciła znacznie więcej niż by zapłaciła za cudo sterowane muśnięciem palca?... zawsze/stale zamknięte i zarazem zawsze/stale otwarte...]
-&-
Tanie kamerki nie są warte swej ceny... Chyba je zwrócę... Z endoskopem mam problem pod W10...
Mordowanie saprofitów jest na dobrej drodze! Szkoda, że nie mogę przywieźć klimatyzatora z Lidla... Może trzeba kupić w Chinach? -- razem z transportem?
BTW transportu z Chin -- porcelanowe chłopaki są już na Białorusi... Jest z czego ;) wybrać.. 300 k polskich żołnierzy jest fikcją, ale Pekin może wystawić milion żołnierzy... Co z dowódcami? III WW wisi na włosku...
E
Eneuel
LordBluzg
: To ty dzwonisz
W którym kościele bądź na której dzwonnicy?
Akurat w poniedziałek nie miałem wychodnego. Play skasował mi numer gratisowo dołączony do Asusa Maxa (co mnie nie wzrusza) a Plus wyłączył mi wychodne na innym numerze, tak że zostałem bez netu i bez możliwości nawiązania telefonicznej rozmowy...
Dziś już jest OK -- do niedawna pozytywny numer jest już w a2mobile...
Niebawem flagowy 'Mój Eneuel' zmieni ubarwienie -- z fioletowego na pomarańczowy bądź zielony?...
Redmi Note 9 pro wygląda jak nowy po ~44 miesiącach używania... Qpiłem go na chwilę... Prowizorki są najtrwalsze? Wymaga częstego ładowania, bo jest przeeksploatowywany a jego ekran w słoneczne dni jest makabrycznie energożerny...
Nie dzwonię -- nie mam służby, więc nie dzwonię... Nie chcę mieć służących... To inny pan wzywa Cię jakimś dzwoneczkiem -- nie ja...
E
Eneuel Leszek Ciszewski
Eskaluję mą wojnę prowadzoną przeciwko krewniakom Założyciela -- chcę włączać osuszacz zdalnie bądź automagicznie, gdy w łazience wzrośnie wilgotność a drzwi łazienki będą otworzone itd... Zaś wyłączać, gdy w łazience nadmiernie wzrośnie temperatura (efekt uboczny suszenia) bądź drzwi łazienki zostaną zamknięte itd... (automagia włączania uwzględnia ,,nocną ciszę'', bo osuszacz hałasuje...)
Drzwi łazienki muszą być otwarte w czasie pracy osuszacza z uwagi na niewydolność łazienkowego komina... (zamknięcie tychże drzwi skutkuje uszkodzeniem kominowego wentylatora i przeciążaniem osuszacza)
Powyższe jest proste i częściowo (jeszcze drzwi łazienki, ale to jest łatwe i niezbyt kosztowne...) osiągnięte... Być może będą kolejne warunki włączania i wyłączania -- choćby nadmiar odprowadzanej wody... (to destylowana, więc raczej nie ma mowy o elektrolizach)
-=-
Potrzebny jest zwrotny kanał -- osuszacz posłusznie odbiera zewnętrzne (IR) bodźce, ale potrzebne jest także podglądanie efektów... Można pośrednio (temperatura i wilgotność w łazience są zdalnie widoczne via net) ale wolałbym bezpośrednio -- do czego chcę posłużyć się kamerką WiFi za kilka (przykładowo 7.99) pln...
-=-
Do tej pory ręcznie (pilotem) wyłączałem osuszacz, po czym włączałem go na parę minut, by przedmuchać niechłodzonym powietrzem to i owo w tymże osuszaczu -- czym chciałem zmniejszyć ryzyko korodowania elementów tegoż osuszacza i ryzyko rozwoju pleśni w tymże osuszaczu... (wykorzystuję uboczny efekt -- tuż po wyłączeniu suszenia nie można powrócić do suszenia przez parę minut, podczas których osuszacz jedynie przedmuchuje to i owo...)
Automagia pozwala na łatwe uruchamianie (w różnych trybach -- także w trybie samego dmuchania) i wyłączanie osuszacza, ale *chyba* nie zezwala na wyłączenie osuszacza z ~dwuminutowym przedmuchiwaniem... Osuszacz zezwala na pełnogodzinne (1h, 2h itd. do 8h) opóźnienia (za dużo -- potrzebuję ~dwóch minut) zaś Tuya (SmartHome, SmartLife)
*wg mnie* nie pozwala...
-=-
Czy jest jakiś prosty sposób nakłonienia Tuyi czy samego osuszacza do ~dwuminutowego przedmuchiwania wieńczącego suszenie?
Może (; dmucham na zimne ;) tym przedmuchiwaniem? -- może tym sposobem nie zmniejszam ani ryzyka korodowania, ani ryzyka namnażania pleśni w osuszaczu a moje zabiegi są niepotrzebne?
-=-
Tuya/SmartLife dała nieocze_kiwany zysk -- ze smartfonu mogę wywalić apkę (pilota) kontrolującą (za sprawą IR) osuszacz... (smartfon ma nadajnik IR)
-=-
Może są tanie kamerki dedykowane Tuyi? (może przydadzą się także do innych zadań?)
Zapewne są prze_różne osuszacze współpracujące z Tuyą, ale to (jak mniemam) spory (i plnowy, i organizacyjny) koszt, na który teraz ochoty nie mam...
-=-
Osuszacz grzeje i suszy łazienkę a zarazem suszy i chłodzi pokój... (same zyski -- elektrycznie opłacane)
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 28 cze 2024 o 15:13, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Dałem zasilanie osuszacza poprzez (sterowany i widziany via WiFi i Tuyę) wyłącznik monitorujący pobór energii płynącej poprzez tenże wyłącznik. (wyłącznik jest wstawiony pomiędzy wtyczką osuszacza i ścienne gniazdo
230V; są podobnie funkcjonujące kostki z przykręcanymi przewodami, które można wstawić do wnętrza osuszacza)
Ten wyłącznik orientacyjnie pokazuje: prąd, moc, napięcie i łączną (od kiedy zliczaną? -- nie wiem) energię, więc można zrozumieć stan osuszacza zasilanego poprzez ten wyłącznik... Aby zmniejszyć ryzyko urucho_mienia hałaśliwego osuszacza nocą -- ów wyłącznik odcina zasilanie na noc... (i osuszaczowi zabroniłem uruchamiania się podczas nocy, i wyłącznikowi nakazałem odcinanie zasilania nocą, ale wyłącznik jest pewniejszy i łatwiejszy w kontrolowaniu)
To też dobry podgląd, choć efekty widać z opóźnieniem.
Kamerki nieco potaniały -- ciekawe, jak z jakością obrazu...
I chętnie tak bym czynił nadal -- choć być może moje zabiegi są niepotrzebne.
Można złożyć wiele czynności, można dać czasowe opóźnienia itd. -- wg mnie na nic te zabiegi...
-=-
Wyłącznik jest pewniejszy niż osuszacz...
-=-
Zła grupa? -- być może...
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 28 cze 2024 o 15:13, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Drzwi -- OK. Minimalizacja ryzyka uszkodzenia kominowego wentylatora i przeciążenia osuszacza... Nadto zamknięcie drzwi łazienki zapobiega włączaniu a otwarcie drzwi uruchamia suszenie przy braku przeciwwskazań...
Z destylowaną też OK. Minimalizacja ryzyka zalania podłogi... (wydajność suszenia jest duża -- łatwo o przelanie) Nadto wrzucenie czujnika do wody zapobiega włączaniu a wyciągnięcie uruchamia suszenie przy braku przeciwwskazań... (choćby wysokiej temperatury w łazience, zbyt niskiej wilgotności w łazience, zbyt później pory dnia, zamkniętych drzwi...)
Tanie kamerki okazały się niezbyt użyteczne, ale stan osuszacza doskonale zdradza wyłącznik...
Osuszaczowy pilot już raczej nie jest potrzebny...
Ten pilot okazał się użyteczny, albowiem odróżnia OFF od ON, czego osuszaczowy pilot nie czyni...
Lidl oferował klimatyzator za 699 pln -- ale nie dźwigam ciężarów... Mogłem matce coś podobnego zmontować za nikłe pieniądze... - prosty klimatyzator 699 pl - pilot IR 12 pln - termohigrometry po kilka pln - czujnik poziomu wody kilka pln
Są hybrydy -- pilot_IR+termohigrometr+zegarek...
Koszt elektryczności też nie jest duży -- u mnie przede wszystkim kosztują kominowe wentylatory, nie osuszacz... Tego kosztu by nie było, gdyby na dachu były stosowne nasady kominowe, ale że żyjemy w państwie prawa i przestrzegamy Boskich przykazań...
Tuya to świetna sprawa!!! Wszystko łatwe i użyteczne, choć niektóre bodźce (zmiana temperatury czy wilgotności) przybywają ze sporym opóźnieniem, przez co bezwładność układu jest spora... Zamknięcie czy otwarcie drzwi daje opóźnienie paru sekund...
Jestem co najmniej zadowolony!!!
[żegnajcie dawne wspomnienia -- żegnajcie pleśnie i dni utrapienia?... ale czy brak utrapień nie zamknie mi drogi do zbawienia mej duszy?...]
-=-
Qpiłem też endoskop -- by oglądać zęby, ale z laptopem nie potrafię go połączyć... Sterowniki zainstalowały się, ale nie mam stosownego programu do przechwytywanie obrazu... Oglądanie telefonem nie jest wygodne/komfortowe...
L
LordBluzg®🇵🇱
W dniu 08.07.2024 o 19:28, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Próbowałeś samobójstwa? Sadzę że rozwiąże to twoje problemy. Nie, nie namawiam, tylko pytam :)
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 9 lip 2024 o 00:49, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Co do zasady jestem oszczędny -- po co zabiegać o coś, co można mieć za darmo?
Które? -- mam ich masę...
formatting link
Rozmyślam też i implantach... Albo raczej -- pozyskuję podstawową wiedzę...
L
LordBluzg®🇵🇱
W dniu 09.07.2024 o 01:05, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Samobójswto jest tańsze :)
L
LordBluzg®🇵🇱
W dniu 09.07.2024 o 12:53, Eneuel pisze:
Każdy dzień twojego skomlenia o atencję, jest drenażem czyjegoś czasu i pieniędzy. Skorzystaj z tańszego rozwiązania :) Po co się męczyć? Odpręż się :)To Ty próbujesz obciążać innych swoją egzystencją. Nie obciążaj innych, daj innym czas, na ich problemy&odpoczynek :)...i sam rozwiązuj swoje problemy bez angażowania innych :]
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 10 lip 2024 o 01:24, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Piszesz o_sobie w drugiej osobie?
L
LordBluzg®🇵🇱
W dniu 10.07.2024 o 01:36, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Nie, podaję tobie poradę. To nie ja skomlę o atencję :) Ty to robisz.
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 10 lip 2024 o 02:26, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Rozminąłeś się z zapotrzebowaniem:
- problem dotyczył wysłania klimatyzatorowi stosownego kodu/polecenia - pomógł smartfonowy pilot, od którego naukę pobrał kupiony na AE (osuszaczowy nie był dostatecznie rezolutny)
Właśnie w tej chwili jakiś warunek (jest ich wiele) sprawił, iż osuszacz wyłączył się -- a przed wyłączeniem przedmuchał to i owo... Czyli ewidentnie mój cel (przedmuchanie) został osiągnięty...
Warunkiem wyłączenia było osiągnięcie względnej wilgotności na obu miernikach poniżej 43%... (tak mówią logi)
Oczywiście nie piszę do Ciebie -- nie nie zrozumiesz... Ale poza Tobą są rozumni ludzie...
-=-
Polecam Tuyę/SL -- bardzo tanio i sprawnie... Chińczycy rządzeni przez pekińskich Mandżurów dobrze pracują. [ciekawe, jak są waleczni... chyba właśnie ćwiczą na Białorusi...]
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 10 lip 2024 o 02:26, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Rozminąłeś się z zapotrzebowaniem:
- problem dotyczył wysłania klimatyzatorowi stosownego kodu/polecenia - pomógł smartfonowy pilot, od którego naukę pobrał kupiony na AE (osuszaczowy nie był dostatecznie rezolutny)
Właśnie w tej chwili jakiś warunek (jest ich wiele) sprawił, iż osuszacz wyłączył się -- a przed wyłączeniem przedmuchał to i owo... Czyli ewidentnie mój cel (przedmuchanie) został osiągnięty...
Warunkiem wyłączenia było osiągnięcie względnej wilgotności na obu miernikach poniżej 43%... (tak mówią logi)
Oczywiście nie piszę do Ciebie -- nie nie zrozumiesz... Ale poza Tobą są rozumni ludzie...
-=-
Polecam Tuyę/SL -- bardzo tanio i sprawnie... Chińczycy rządzeni przez pekińskich Mandżurów dobrze pracują. [ciekawe, jak są waleczni... chyba właśnie ćwiczą na Białorusi...]
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 12 lip 2024 o 16:56, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Oczywiście nie piszę do Ciebie -- nie zrozumiesz...
[smartfon służy tu jedynie do sterowania zabawkami jako terminal a usługi ulokowane są w chmurze? -- co tedy z funkcjonalnością w pogodne/słoneczne/bezchmurne dni?...]
Można zadbać o niezalewanie (pralką czy umywalką bądź zlewem) podłogi? -- ale te zabawki widzę na AE tylko łażące po Zigbee... Potrzebna kolejna bramka... Mam BT-WiFi i IR-WiFi -- teraz trzeba by Zigbee-WiFi?... Ogólnie zabawki Zigbee są droższe od zabawek BT czy WiFi. Wolałbym wszystko mieć via BT, ale z jakiegoś powodu wymyślono Zigbee... Wszystko na WiFi nie może być z wielu powodów -- choćby domowy/tani routerek nie obsłuży zbyt wielu urządzeń i WiFi jest energożerne...
Potrzebne mi akumulatorki AAA NiMH... Czujki są zasilane guzikami CR2032 bądź AAA... Na oko czujka bez wyświetlacza zasilana dwiema AAA powinna wytrzymać ~99 razy dłużej niż czujka z wyświetlaczem zasilana guzikiem CR2032 -- ale tak nie jest...
-=-
Wylewam (do pralki -- podczas prania) dziesiątki litrów wody -- rzecz jasna nie codziennie tyle... Dziennie zbieram kilka litrów... Pięciolitrową butelkę po mydle łatwo zapełnić w kilka godzin...
-=-
Najgorzej jest nocą -- po prysznicu drastycznie wzrasta względna wilgotność w łazience a do rana nie można włączyć osuszacza, bo ów trochę ;) hałasuje...
-=-
Jak wyglądać będzie przeciętny dom za kilkanaście lat? 5G z internetem rzeczy?... Okienne zasłony, oświetlenie, regulacja temperatury czy wilgotności, garażowe bramy... Wszystko będzie obsługiwane bezpośrednio via pojemne 5G? Bez bramek BT-WiFi czy BT-5G?... Wątpię... Raczej pozostaną bramki: BT-WiFi, Zigbee-WiFi, WiFi-5G... Zanikną urządzenia sterowane pilotami IR... (kiedyś nawet zwykłe komórki miały IR)
Ale routerki 5G można mieć zasilane solarkami... Zero druciarstwa? Zasilanie ze Słoneczka i akumulatorów, ze światem połączone via 5G a z domem połączone via WiFi?...
Kurtki i buty będą też sterowane podobnie?... -- podgrzewane zimą...
Internetowe pralki czy piekarniki bądź lodówki już są... Ale zasilane są miedzią ze ściany...
-=-
Moje balkonowe połączenie wczoraj weszło na -64dB -- dając ponad
50 Mb/s w obie strony i ping około 4.5 ms... To wyniki Ookli; nie są osiągnięciami pomiędzy hybrydami -- ping na tym połączeniu jest niemierzalnie mały a szybkość momentami dopełza do 100 Mb/s i jest dławiona fastethernetem...
Zwykle jednak mam słabszy sygnał (w okolicy -69dB) i znacznie mniejszą (dla mnie zdecydowanie dostatecznie dużą) szybkość...
Urządzenie są profilaktycznie restartowane codziennie a poza przerwami związanymi z tymiż restartami łączność jest stabilna i ciągła, ale Dunaj normalnie ogranicza transfer do ~30/7 a u mnie *momentami* spada to aż do kilku Mb/s w obie strony...
Ani ulewny deszcz, ani upał, ani nasłonecznienie na razie (te hybrydy pracują u mnie 103 dni) nie zrywa połączenia... Tuż po kupnie miałem
-56dB -- ale taki stan minął... Być może za sprawą liści na drzewach...
Transmit CCQ mam teraz w okolicy 96% -- kiedyś przebijał 98%...
90% jest bardzo dobrym wynikiem...
L
LordBluzg®🇵🇱
W dniu 14.07.2024 o 13:38, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Oczywiście, że rozumiem ciebie jak człowiek mrówkę. To ty dzwonisz a ja olewam dupotruja, który jest na poziomie pantofelka :) Dzwoń dalej :) Mnie nie nabierzesz na swoje ograniczenia :] Jestem kilkaset poziomów wyżej i znam historię usenetu, co dojebałeś i ilu ludzi "naciągnąłeś" :) Bywaj :) Pa! BTW, dodaj mnie do pląka na tej grupie. Ucieszę się :)...Tak, nie wiesz dlaczego. Nie musisz wiedzieć.
L
LordBluzg®🇵🇱
W dniu 15.07.2024 o 00:15, LordBluzg®🇵🇱 pisze:
Nie zrozumiesz :)
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 15 lip 2024 o 06:10, Eneuel pisze:
Przy każdych przenosinach numerku jest wymiana SIMki ciągnąca za sobą konieczność zdjęcia kejsu -- pod którym widać telefon w stanie niemal fa_brycznym...
LordBluzg może powiadomić policję -- mnie to nie wzrusza. :) Źle trafił, bo naprawdę w poniedziałek nie miałem wychodnego. Mogłem włożyć jakąś inną kartę? Problem w tym, że z kilkunastu moich numerów żaden nie miał w poniedziałek wychodnego. Mogłem dzwonić z cudzego? -- dzwoniłem jeden raz z ojca telefonu, aby upewnić się, że jest OK, ale zdecydowanie nie do Lorda. Ojciec zwykle coś przestawia w swym telefonie (kupił smartfon z uwagi na Libre Style i raczej nie lubi swojego nabytku) a w szpitalu (skąd zadzwoniłem podczas odwiedzin) był bardzo słaby zasięg, więc z ojca telefonu raz zadzwoniłem do mej matki -- czyżby LB był moją matką?... ;) (raczej nie, bo matka odebrała...)
Ciekawostka -- choć od kilkunastu lat jestem dostępny pod tym samym numerem 'Mój Eneuel' -- nie narzekam na nieproszonych gości zaglądających do mnie tą drogą. :) Często odwiedzają mnie kur_jerzy (dziś wyjątkowo była ku_jerka -- właśnie przed chwilą) więc nie wyłączam na noc, by nie rozminąć się z proszonymi gośćmi... Nadto ojciec często czegoś chce ode mnie? -- można tak wyłączyć, by konkretne numery przepuszczać, ale tego też nie czynię...
Do matki czasami dzwoni fotowoltaika -- do mnie nawet to nie dzwoni...
Podobnie z m@ilem -- ten sam od kilkunastu lat, lecz niemal bez spamu. :) Matka ma co najmniej cztery różne m@ile, ojciec -- co najmniej trzy, ale mnie wystarcza jeden do wszystkiego. :)
-=-
BTW niechcianych gości:
formatting link
-=-
Czas na poranną ;) toaletę (czyli prysznic) i śniadanie oraz sprawdzenie dzisiejszej paczuszki... Wszystko makabrycznie tanio, choć czasami bardzo dobrze... W razie czego ;) można zrezygnować bez podania przyczyny... Gdy kolejny raz zaniosłem odsyłkę włożoną do mej koperty z bąblami -- dostałem od DPD kilka (chyba sześć) ich karto_nowych kopert...
Sprawnie, szybko, bardzo tanio... Ale czasami qpuję też w ,,marmurowych'' sklepach... Choćby węża ;) do qchni... Na AE znalazłem 3 razy tańszy, ale że czas naglił... Do łazienki chyba też qpię węża -- brak mi sił na łatanie staruszqw...
E
Eneuel Leszek Ciszewski
W dniu 15 lip 2024 o 12:36, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Dopiero teraz załapałem -- w niedzielę, nie w poniedziałek. :) Poniedziałek jest dziś. Jutro idę do dentystki... Szkoda zębów...
-=-
Numeryczne przenosiny są zwykle bezproblemowe, ale pozytywny pakiet skończył się wcześniej niż konto...
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.