Czy kto¶ próbowa³ zrobiæ cos takiego ?. W "M³odym techniku" z lat 60 by³a informacja, ¿e w CCCP produkuj± nak³adki na lampê naftow± umo¿liwiaj±c± zasilanie odbiornika radiowego. Konstrukcja bardzo prosta. Trochê drutu w 2 asortymentach, konstrukcja wsporcza. Przed chwil± w wiadomo¶ciach radiowych us³ysza³em, ¿e w Japoni produkuj± garnek do ³adowania komórek. Cena o ile dobrze pamiêtam ok. 800 z³. Dostêpno¶æ tylko w Japonii. Czy kto¶ mo¿e mi wyja¶niæ dlaczego mimo to, ¿e wymy¶lono to tak dawno, dzisiaj jest nie osi±galne dla Polaka ?.
Bateria termoelekryczna
Jun 17, 2011
59 Replies
Bo przeciêtny Polak ma pr±d w gniazdku a na odludziu w samochodzie, ze stacjonarnego generatora czy nawet ogniwa s³onecznego i nie musi ³adowaæ siê z garnka czy lampy naftowej :) A dostêpno¶æ? Po³±cz szeregowo - równoleg³e kilka tysiecy termopar i bedziesz mia³ wersjê DIY.
W dniu 2011-06-17 19:19, abrakadabra pisze:
Jest jak najbardziej osiągalne. Hasło: termopara. Praktycznie bardzo dużo dużych termopar, dających w sumie sensowne napięcie (bo z jednej to niewiele do celów użytkowych by było). I odpowiednia konstrukcja, dająca jak największą różnicę temperatur między końcami zimnymi i gorącymi. Dla uzyskania sensownego napięcia i wydajności prądowej - musi być odpowiednio dużo blachy, i to różnej i niezbyt taniej, więc całość nie wychodzi tanio. W skrócie - bez sensu ekonomicznego, skoro za cene takiego generatora ma dożywotnie dostawy baterii AA ;) a jeszcze trzeba go czymś "opalać".
Wyobraź sobie że takie ustrojstwa były robione w latach "powojennych" w CPPP do zasilania latarni morskich itp, gdzie źródłem ciepła był.. materiał radioaktywny (gorący z powodu dokonujących się w nim rozkładów). I takie generatory prądu również były stosowane w sprzęcie kosmicznym (satelity/sondy). Bardzo prosta budowa, zero części ruchomych, tylko drogie paliwo i bardzo marna sprawność w stosunku do ceny paliwa i kłopotliwości.
U¿ytkownik "Pitlab" napisa³ w wiadomo¶cil...
Rozumiem, ¿e Japoñczyk takich mo¿liwo¶ci nie ma i chêtnie wyda 800 z³. na takie urz±dzenie. Nale¿e do grupy ludzi którym sprawia przyjemno¶æ jazda poci±giem parowym tylko dlatego, ¿e jest to niecodzienne prze¿ycie. S³uchanie radia zasilanego z takiego niecodziennego ¼ród³a energi na dodatek wykonanego samodziedzielnie sprawi mi nie gorsz± frajdê Dlatego pytam o do¶wiadczenia ludzi który próbowali zrobiæ co¶ takiego.
Użytkownik "BartekK" napisał w wiadomości ...
nie rozumiem do czego ta droga blacha. W konstrukcij chodzi o to, aby zapewnić jak największą różnicę temperatur między złączmi zimnymi i gorącymi. Miedż do tego świetnie się nadaje i nie jest bardzo droga. Jesli chodzi o drut tworzący termoparę to mooże być drogi, ale nie dlatego, że jego składniki są drogie, tylko dlatego, że zapotrzebowanie na te materiły jest małe. Masowe wykorzystywanie tych materiałów znacząco obniżyło by cene drutu. Najbardziej interesują mnie doświadczenia praktyków którzy zmierzyli się z problemem (gdzie nabyć drut, czy spawać acetylenem, czy łukiem elektrycznym itd).
Ten rodzj zasilania został użyty w sądach Voyager wystrzelonych w 1977 roku i działających do dziś. Gdyby dziś trzeba by było wystrzelić takie sądy, to nic nowego w dziedzinie zsilania nie zmieniło by się.
>Użytkownik "abrakadabra" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:itg5m6$kuc$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...
Trzeba to chłodzić Weź sobie drut stalowy i miedziany pospawaj, poskręcaj czymkolwiek potrafisz 1000 metrowych kawałków i sprawdź co ci wyjdzie nad ogniskiem.
formatting link
Miastowemu Polakowi po co to? Tak samo nieprzydatne jak ładowarka słoneczna
U¿ytkownik "abrakadabra" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:itg42n$j9q$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...
W poci±gu nie u¿yje
5 godzin gotowania wody by na³adowaæ komórkê? Sza³u bym dosta³ To jest nieprzydatny gad¿et i tylko tyleW dniu 2011-06-17 19:19, abrakadabra pisze:
Dlaczego nie osiągalne?
Dziś się to robi na module Peltiera (ok 20 PLN) i układzie LTC3108 (ok
30 PLN).pzdr mk
Japonczyk to japonczyk, mysli po japonsku. Widziales jak Japonczycy rozwiazali problem tloku w metrze ?
Wstydz sie, dla wlasnej przyjemnosci tyle niepotrzebnego CO2 emitowac :-)
Mam w planach sprobowac, na razie sprawa rozbija sie o palnik - nie potrafie zespawac tych drutow. A moze jak na elektronika przystalo zaczac od zrobieni spawarki TIG ?:-)
Jesli chcesz po prostu uzywac - wykorzystaj modul Peltiera. Dziala tez w druga strone, podobno nawet lepiej, tylko przegrzewac nie mozna.
J.
No wiesz - na biwaku, ognisko plonie i tak ..
J.
W dniu 2011-06-17 19:38, BartekK pisze:
Ja opis podobnego urządzenia pamiętam z nieśmiertelnych "Nowoczesnych zabawek" Wojciechowskiego - nazywało się to "kociołek partyzancki" i podczas wojny miało służyć do zasilania radiostacji w warunkach polowych. Zważywszy że wtedy wszystko było na lampach - taki generator musiał mieć przynajmniej kilkanaście wat mocy. A co do sensowności takiego wynalazku dzisiaj - przypominam sobie takie wątek sprzed paru lat (na tej grupie) - ktoś się wybierał na wakacje do Azji centralnej, na stepy i szukał najlepszego sposobu na "zapakowanie prądu do plecaka" :)
Pan J.F napisał:
Chodzi o gęstą sieć połączeń, dużą częstotliwość kursowania pociągów i sprawną organizację przy wsiadaniu i wysiadaniu z wagonów? Faktycznie, trzeba myśleć po japońsku. Szkoda, że u nas na to nie wpadli.
Dawno temu próbowałem. Bez spawania, skręcając druty płaskozubcami, aż do urwania. Konstantan i miękka stal. Działało. Można próbować też zgrzewania.
W tym garnku są właśnie takie. Zresztą ta firma poza rondlem robi inne, bardziej sensowne rzeczy --
formatting link
. Jestem w stanie wyobrazić sobie miejsce, gdzie jest stały strumień gorących gazów (spalin), nie ma prądu, a kilkadziesiąt watów mocy elektrycznej się przyda.
W dniu 2011-06-17 21:52, grg12 pisze:
Tak, niech miał nawet 100W mocy. A takie sobie średniej wielkości ognisko - jaką mocą grzewczą wg ciebie dysponuje? :) Ja stawiam na kW albo nawet dziesiątki kW, skoro naprawdę niewielkie palenisko w niewielkim kotle CO/CWU daje z wiaderka węgla/koksu te 10-20kW mocy grzewczej. Znaczy że takie ogniwo ma kilka procent sprawności...
Ale peltierek ogrzewany swieczka zasila luxeona ... i tu bym sprawdzil
- co daje wiecej swiatla - swieczka czy dioda :-)
J.
Pan BartekK napisał:
E tam kilka procent. Partyzant przy nim siedzi, grochówkę gotuje, suszy onuce, grzeje dupę, dymem odpędza komary itd. Nadawanie meldunków przez radio zasilane z baterii termopar, to tylko jeden z pożytków z ogniska, produkt uboczny. Sprawność, to rzecz względna.
Użytkownik J.F. napisał:
Znituj. Byle tylko nit był z metalu użytego w termoparze a nie z jeszcze innego.
W dniu 2011-06-18 01:23, BartekK pisze:
Zależy jak tą sprawność liczyć - biorąc pod uwagę że ludzie rozpalają ogniska i nie wytwarzają przy tym żadnego prądu... darmowa energia :) Poza tym nadal są na świecie miejsca gdzie łatwiej o paliwo do ogniska niż o elektryczność. Bardziej ciekawi mnie jak duży jest taki generator
- w "Zabawkach" nie było szczegółowego opisu - myślałem że jest to po prostu garnek z wielowarstwowej blachy ("zimna" strona termopary chłodzona wodą/zupą) - czyli w wyposażeniu turysty generator zastępowałby zwykły garnek (może trochę cięższy) - inna sprawa jeśli trzeba ze sobą taszczyć dodatkowe urządzenie
Nie taka znowu prosta. Jako eksperyment to zadzia³a, jako uzytkowanie to szacujê ¿e wykonane w amatorskich warukach nie przepracuje nawet tygodnia. Po pierwsze te druty musz± byæ zgrzewane.
Przed chwil± w wiadomo¶ciach
Takie za 800z³ pro¶ciej wykonaæ, szukaj pod: Ogniwo Peltiera.
Czy
Ale¿ jest. Idziesz do sklepu i prosisz o termoparê do termy. Ma jedn± zaletê jest bardzo trwa³a.
Po prostu gad¿et, któremu nie wró¿± przysz³o¶ci, dlatego produkowany w ma³ych ilo¶ciach.
Takie druciki przy lampie to wiêcej jak gad¿et. Bardziej nadaj± siê na do¶wiadczenie na lekcjê fizyki. Gdy bêdziesz chcia³ zrobiæ dzia³aj±ce profesjonalne, to w sklepie z termoparami powiedz± Ci dlaczego nie warto. Mo¿esz spróbowaæ wzorem japoñczyków zrobiæ to na ogniwie peltiera.
Moze byc i z innego, ale ja bym chcial porzadnie przetopic, a nie na styk.
J.
Jestes pewien ze chcesz sprawnej organizacji przy wsiadaniu ?
formatting link
A ci ludzi to wchodza tak jakby nie bylo nastepnego pociagu za 10 minut :-P
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required