W dniu 2019-03-30 o 12:31, J.F. pisze:
Tu jest dyskusja na temat na forum SEP.
W dniu 2019-03-30 o 12:31, J.F. pisze:
Tu jest dyskusja na temat na forum SEP.
U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" snipped-for-privacy@cutthismicromade.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:q7ladk$4p5$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net...
No dobra, to jeszcze moja matka ma pytanie. TO czemu w popularnym mierniku faz "Fazer 777" aby wykryæ fazê nie nale¿y dotykaæ na mierniku zadnych styków? Styki sluza do innych celow, ale zeby wykryc faze nie nalezy ich wcale dotykac. Wiec ktoredy ten prad plynie skoro dotyka sie tylko plastkikowej obudowy z superizolatora? A jednak to jakos dziala :P
Dnia Sat, 30 Mar 2019 15:26:33 +0100, miumiu napisał(a):
Kawal metalu/sciezki w srodku moze robic za pojemnosc.
Ale czy nie lepiej bedzie, jak w jego poblizu bedzie reka ?
J.
W dniu 30.03.2019 o 12:31, J.F. pisze:
przecie masz opisane L czyli lewy N-niebieski;)
Reka chyba nie ma zadnego znaczenia. Staralem sie teraz maksymalnie odizolowac rêkê od miernika poprzez rozne izolatory ale i tak dziala. Pewnie jest tam jaki¶ sprytny uk³adzik z cewk±.
W dniu 2019-03-29 o 15:10, snipped-for-privacy@wp.pl pisze:
A jak gniazdka mają obie dziurki w pionie to faza też ma być z lewej?
Co zrobić jak gniazdko jest podwójne?
Nie próbowałeś uziemić tego przewodu np. poprzez wsadzenie do doniczki z ziemią?
Oj, chyba Ci się nogi pomyliły z bolcem :)
Dnia Sat, 30 Mar 2019 21:03:50 +0100, miumiu napisał(a):
cewka wyczuwa pole magnetyczne, a ono powstaje przy przeplywie pradu.
A jak do gniazdka nic nie podlaczone, to prad nie plynie.
J.
Jak nie podlaczone do gniazdka to nic nie plynie. Ale czy w dzuyrce z faza w gniazdku jest prad jak nic nie podlaczone. Wydaje sie oczywiste ze jest ale czy jest? Prosty obwod 300 tysiecy kilometrow przewodu z jednej strony zakonczone wtykiem bananowym wsadzonym w dziurke z faza po drugiej stronie wlacznik, zarowka i metr przewodu z wtykiem bananowym wsadzonym w dziurke z N. Jak wlaczyc wlacznik to zarowka zaswieci sie od razu czy po sekundzie?
Jak by nie 'paczeć', to którys bolec jest na górze :)
Dnia Sat, 30 Mar 2019 15:44:24 -0700 (PDT), Zenek Kapelinder napisał(a):
Jest napiecie, a nie przeplyw pradu. A jak nie ma przeplywu pradu, to cewka obok nic nie zlapie.
No, przeplyw drobny jest, na pojemnosci w kablu.
Przypadek wredny do analizy. A gdyby tak dwie zarowki przy obu koncach ? Cos mi sie zdaje, ze ta seunda bylaby potrzebna.
A przy 50Hz to jeszcze inaczej - pol dlugosci fali to raptem 3000 km ...
J.
Przy tej skali doświadczenie realne tylko w myślach. Ale jak ktoś nie wierzy fizykom niech kombinuje. Najprościej przekonać się biorąc jakikolwiek monitor analogowy PAL (cokolwiek z wejściem composite), źródło sygnału (cokolwiek z wyjściem composite) i kilkadziesiąt metrów kabla (najlepiej koncentryk 75omów, ale w zasadzie zadziała z dowolnym).
Iiiiiii? :-)
Robert
Z czym wredny przypadek? Zero jedynkowy, albo sie zarowka zapali od razu albo po sekundzie. Zamontowanie zarowki na poczatku nic nie zmienia. Dla pradu to kilkadziesiat centymetrow przewodu wiecej. Przy trzystu tysiacach kilometrow szczegol bez znaczenia. Co innego jak by zarowke zamontowac w po stu piecdziesieciu tysiacach kilometrow. Gdyby zaswiecila od razu po wlaczeniu zarowki na koncu przewodu. To by znaczylo ze ze w przewodzie prad byl i zarowka na koncu musiala by sie zapalic tez od razu. Ale jak by ta w polowie przewodu zapalila sie po polowie sekundy to by znaczylo ze pradu w przewodzie nie bylo.
Co fizycy na ten temat mowia?
W dniu 2019-03-30 o 14:18, stary grzyb pisze:
A jak powinno być? Na odwrót, czy może nie ma to znaczenia?
I to miałem na myśli.
W dniu 2019-03-29 o 14:26, robot pisze:
Apropos mieszania w to matki:
W dniu 2019-03-30 o 13:14, Pszemol pisze:
Odłączyłem od żyrandola, a sam kabelek obciąłem równo z izolacją i oblepiłem plastrem z info, że "Uwaga faza". Sprawdziłem też wszystkie pozostałe żyrandole - tam jest OK. Kable do żyrandoli są chyba puszczone podłużnymi otworami w płytach w stopie. Ten jest zatynkowany, więc sztywny, ale inny gdzie montowałem plafon i usuwałem hak to kabel gdzieś luźno wpadał. Taki kabel wewnątrz stropu trudniej namierzyć gdzie idzie.
Może jakbym miał zdjęcia mieszkania przed tynkowaniem to do czegoś bym doszedł. Nad wyłącznikiem tego światła nie ma widać chyba puszki (ale tego to w tej chwili nie jestem pewien). Puszki są dość ładnie zatynkowane, czasem może w ogóle ukryte. Nie mam niestety zdjęć mieszkania przed tynkowaniem. P.G.
P.S. Skojarzenie z ukryte. Brat jak się wprowadzał, to stwierdził, że w kuchni przydało by się jeszcze jedno gniazdko. Określił gdzie i od innego gniazdka majster wyrżnął mu poziomą bruzdę (ze 2..3m) aby na końcu rżnięcia trafić w całkowicie zatynkowane gniazdko. Kojarzy się "Alternatywy 4" choć to już nie było za komuny.
W dniu 2019-03-30 o 14:07, J.F. pisze:
Nie. P.G.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required