Uziemienie w gniazdku

Feb 23, 2004 33 Replies

Nie wiem czy to prawid³owa grupa ale liczê na ¿yczliwo¶æ.



Chodzi mi o to ¿e powinienem mieæ uziemienie w gniazdku elektrycznym. W pad³em na pomys³ i rozebra³em gniazdo w kuchni i zobaczy³em ¿e tam jest drutem po³±czony "bolec" i jedno wej¶cie. Czy jak to te¿ tak zrobiê to bêdê mieæ uziemienie? Nie jestem elektrykiem ale z po³±czeniem kabelka poradzê sobie - chyba.



Może nie od razu uziemienie, ale będziesz miał to co trzeba. Tylko z bolcem połącz ten przewód który "nie świeci" jak go dotkniesz próbnikiem neonowym. Inaczej ty możesz zacząć świecić :)

elektrycznym.

Przy odrobinie szczêscia bêdziesz mia³ mo¿e niezupe³nie uziemienie, ale co¶, co mo¿e je zast±piæ. Przy odrobinie pecha (je¶li wybierzesz nie to "wej¶cie" co trzeba) bêdziesz mia³ fazê na obudowie urz±dzenia i horror przy kazdym jego dotkniêciu (jak siê dobrze postarasz, to pierwsze dotkniêcie bêdzie ostatnim).

Mo¿e inaczej: je¶li w innych gniazdkach u ciebie w domu (tych wykonanych "fabrycznie") bolce uziemiaj±ce s± ³±czone tez takim mostkiem, to zrób tak samo, sprawdzaj±c wpierw ¶rubokrêtem z neonówk± do której dziury masz ten mostek do³±czyæ (ma byæ ta na której neonka sie nie ¶wieci). Bêdziesz wtedy mia³ nie "uziemienie" a "zerowanie", ale powinno wystarczyæ.

W³a¶nie przez to "chyba" lepiej by by³o takie rzeczy zlecac fachowcom

J.

Użytkownik Mintaj napisał:

jeszcze nie "uziemienie", ale "zerowanie" - w praktyce dla lajkonika na to samo wychodzi. Zanim podłączysz bolec drucikiem, weź próbnik (taki śrubokręt z neonówką w środku na którym pisze 150-500V, do kupienia w każdym markecie - tylko nie kupuj na dziale samochodowym, bo kupisz przypadkiem taki na 6-30V i nieszczęście gotowe), dotknij nim obu drucików i sprawdź przy którym świeci - ten co świeci to jest tzw. FAZA. Bolec podłącz do tego drucika, który NIE ŚWIECI - to jest tzw. ZERO.

W³a¶ciwie to wiem co to jest faza i zero i miernik posiadam i próbnik te¿.

Ale w tej kwestii chcia³em byæ pewny. Uziemnienia nie uzyskam, a jak to zrobiæ domyslam siê ¿e muszê daæ dodatkowy kabel ale gdzie go "pos³aæ".

Może zanim ktoś odpowie Ci bardziej fachowo - jeśli nie wiesz, który przewód to "faza", a który to "zero" to nie podłączaj na chybił-trafił. Masz wtedy 50% szans, że zostaniesz porażony prądem przy dotknięciu metalowej obudowy urządzenia podłączonego do tak przerobionego gniazdka.

Gabriel

Jak sama nazwa wskazuje powinien prowadziæ do ziemi (wbiæ szpilki w grunt, zakopaæ bednarkê itd.) - je¶li za¶ mieszkasz w bloku, od biedy mo¿esz to pod³±czyæ do rury wodoci±gowej przed licznikiem wody zimnej (od strony budynku).

Roman

U¿ytkownik "Mintaj" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:c1d45m$l6r$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Widaæ po Twoim obeznaniu w temacie ¿e nie wiesz wogóle o co chodzi.

Zatem:

POD RZADNYM POZOREM NIE RÓB TEGO CO MASZ ZAMIAR ROBIÆ I NIE S£UCHAJ RAD INNYCH "DOMOROS£YCH' FACHOWCÓW Z POSTÓW PONI¯EJ.

TO NIE S¡ ¯ARTY!!!!!

TO MO¯E KOSZTOWAÆ ¯YCIE TWOJE LUB KOGO¦ Z DOMOWNIKÓW.

Do "doradców:

Ludzie opamiêtajcie siê, jak mo¿na doradzaæ podobne metody, bez urazy, LAMEROWI w tej dziedzinie. Cz³owiek ma prawo nie znaæ siê na elektrotechnice ale nie wspierajcie go w jego szalonym zamiarze. Je¶li zrobi to co ma zamiar zrobiæ to ile zaoszczêdzi na wizycie kwalifikowanego elektryka? 20, 50 z³ - pogrzeb jest kosztowniejszy.

Jeszcze raz proszê - je¶li nie wiesz jak to nie rób TAKICH rzeczy. To naprawdê mo¿e byæ gro¼ne.

Pozdrowienia.

M.P. Katowice

U¿ytkownik "frodo" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:c1dagn$jhu$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Skoro s± poprawne, to dlaczego nie?

wspierajcie go w

Cz³owiek ma zamiar zrobiæ to sam a jest przy tym na tyle przewiduj±cy, ¿e napierw pyta o to, jak to zrobiæ dobrze. To chyba o nim dobrze ¶wiadczy, prawda? Fachowcy tez kiedys zaczynaj±, a wybacz - widzia³em ju¿ instalacje robione przez fachowców "z papierami", nad którymi jedynie zap³akaæ mo¿na by³o.

J.

U¿ytkownik "Jarek P." <j snipped-for-privacy@nospam.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:c1def5$f7b$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Ja czytajac grupe dowiedzialem sie ze nie powinno sie tak robic - laczyc zera z uziemienim wiec w tej kwestii nie pomoge bo nie za wiele wiem ale jest wg mnie bardzo prosty test czy nie schrzaniles czegos Jak juz przylutujesz bolec do kabla "zero wg ciebie" dotknij probnikiem do bolca jesli sie nie zaswieci znaczy jest OK jesli zaswieci znaczy ze podlaczyles go do fazy Pozdrawiam Grzegorz S.

U¿ytkownik "Grzegorz S." snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:c1dg30$n4d$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

robic - laczyc

To co innego. Nie wolno uziemiaæ przewodu zerowego, znaczy sie ³±czyæ go z przewodem maj±cym po³±czenie z ziemi±. Tu chodzi o pod³±czenie do przewodu zerowego zacisku "uziemiaj±cego" w gniazdku, czyli wykonanie normalnego gniazdka w instalacji TN-C. Nienajlepszej i obecnie nie stosowanej w nowych instalacjach, ale je¶li tam ju¿ taka jest, to czemu nie?

probnikiem do

Albo, ze instalacja w mieszkaniu jest niezbyt sprawna i na przewodzie zerowym wystepuje napiêcie i trza wezwaæ fachowca. Tak czy tak test dobry :-)

J.

W wiadomości <c1dagn$jhu$ snipped-for-privacy@news.onet.pl> frodo pisze:

popieram w 100%...

od siebie dopowiem może jeszcze, że być może niektórym trochę fantazji brakuje... co, jeśli temu człowiekowi coś się stanie po zastosowaniu się do tych dyskusyjnych porad?

nawet nigdy się o tym nie dowiemy... naprawdę, trzeba ważyć słowa, kiedy mówi się o tak groźnych sprawach z pozycji autorytetu.

Na grupie nie ma zgody, co do tego, jak należy rozwiązać problem uziemienia w dwuprzewodowych instalacjach, toteż zrezygnowałbym z samodzielnych eksperymentów za naszymi radami i wezwał fachowca. najwyżej odpowiedzialność będzie ciążyła na nim (choć to niewiele zmieni, w razie nieszczęścia).

Witam!

  1. W bloku "fachowiec" jeszcze za komuny poprawiał coś w instalacji. Tak, że w gniazdku było 380 wolt. Spalił mi się tylko transformator od zegara.
  2. Elektryk który był brygadzistą w pewnej dużej firmie jeszcze za Gierka. Więc wydawało się, że powinien być bardziej kumaty. Naprawiał poduszkę elektryczną. Były 3 grzałki połączone szeregowo. Jedną, zepsutą usunął nie dając nic w zamian. Poduszki używał człowiek prawie nie chodzący. I to "prawie" go uratowało. Jakoś doczołgał się do łazienki z płonącą poduszką.

U¿ytkownik "Jarek P." <j snipped-for-privacy@nospam.poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:c1dgvg$fdo$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

To ja sie prosze Panstwa raz jeszcze pytam jesli moge Czy majac dwa przewody w gniazdku podlacze gniazdko z bolcem w ktorym to gniazdku zewre bolec i kabel z zerowym napieciem - czy zrobie dobrze czy nie? na grupie jedni mowia tak inni inaczej chyba ze cos zle zrozumialem z tych wypowiedzi. Pozdrawiam Grzegorz S.

U¿ytkownik "Grzegorz S." snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:c1dlva$l7d$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

kabel z

Uzyskasz w ten sposób co¶, co nazywa siê "zerowaniem". I zrobisz dobrze - w sensie, ¿e nie pope³nisz ¿adnego b³êdu. Ale osobnym tematem jest to, ze zerowanie nie jest najlepszym sposobem ochrony p/pora¿eniowej i jako namiastka uziemienia te¿ pozostawia sporo do ¿yczenia. Ale w baaardzo wielu przypadkach ca³kowicie wystarcza, przez dziesiêciolecia ca³e by³o sposobem stosowanym powszechnie, do dzi¶ jest to rozwi±zanie typowe w budowlach starszych niz jakie¶ 10 lat.

J.

W wiadomości <c1dlva$l7d$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl> Grzegorz S. pisze:

dobrze zrozumiales: jedni uwazaja, ze dobrze, a inni, ze zle.

ja uwazam, ze dobrze, _pod warunkiem_, ze zapewnisz sobie chocby minimalne jakies uziemienie /kaloryfer, wodociag... bednarka zakopana w ogródku ;) /

jesli tego nie zrobisz, a zerwiesz, to bedzie w zasadzie tak samo zle, jakbys nie zerwal. tylko na inny sposob ;-)

jesli masz bezpiecznik roznicowy, to wiecej przeslanek jest za zerwaniem, bo niezerwanie sprawia, ze bezpiecznik sie do niczego nie przydaje.

przemówiłem. howgh.

Generalnie nie najgorzej, ale z jednym wyjatkiem - takie 'zerowanie' polaczy obudowe sprzetu z przewodem zerowym. I w przypadku dosc rzadkiej awarii w postaci uszkodzenia przewodu zerowego gdzies dalej w instalacji, ten wiszacy, oderwany kawalek zera bedzie zwarty do fazy przez wszystkie odbiorniki, ktore sa wlaczone w instalacje na tym odcinku, przez co na obudowie urzadzen pojawi sie faza.

Dlatego ci, ktorzy dmuchaja na zimne, dostaja drgawek na sama mysl o takim polaczeniu. A ci, ktorym to obojetne mowia, ze wszystko ok.

Ja osobiscie w podlaczenie bolca do zera w _lazience_ bym sie nie bawil. Juz chyba lepiej polaczyc obudowe pralki kawalkiem kabla z rura wodociagowa. Woda+prad to niebezpieczna mieszanka.

TP.

W wiadomości <c1dlva$l7d$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl> Grzegorz S. pisze:

dobrze zrozumiales: jedni uwazaja, ze dobrze, a inni, ze zle.

ja uwazam, ze ŹLE. alternatywą jest pozostawienie bolca niepodłączonego, jest to rozsądne rozwiązanie, _pod warunkiem_, ze zapewnisz sobie (urządzeniu) chocby minimalne jakies uziemienie /kaloryfer, wodociag... bednarka zakopana w ogródku ;) /

jesli tego nie zrobisz, i nie zewrzesz, to bedzie w zasadzie tak samo zle, jakbys zwarl. tylko na inny sposob ;-)

jesli masz bezpiecznik roznicowy, to wiecej przeslanek jest za niezwieraniem, bo zwarcie sprawia, ze bezpiecznik sie do niczego (prawie) nie przydaje. bezpiecznik różnicowy dobra rzecz.

przemówiłem. howgh.

Użytkownik frodo napisał:

No co ty, z konia spadłeś ? Tylko nie mów że jak nie byłeś jeszcze elektrykiem, a młodym 12-letnim lamerem, to nie zaczynałeś przygody z elektronami od wsadzenia kawałka drutu do obu dziurek gniazdka. A jak jeszcze powiesz że zaraz po tym nie przerabiałeś zerowania do bolca (bo fachowiec elektryk podłączył na odwrót i pralka kopała), to ci już wogóle nie uwierzę ;-)

W wiadomości <c1dtml$e8u$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl> zenek pisze:

i wszyscy wokół mówili, jakie to niewłaściwe, niebezpieczne etc.

zmiana ról! :P

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required