Wow - jak oni to zrobili, przecież nie nakładali tych lusterek na krzemową konstrukcję?
No i ... mówią o 10-15 stopniach przechylenia ... to wystarcza, aby światło nie trafiło w obiektyw?
J.
Wow - jak oni to zrobili, przecież nie nakładali tych lusterek na krzemową konstrukcję?
No i ... mówią o 10-15 stopniach przechylenia ... to wystarcza, aby światło nie trafiło w obiektyw?
J.
W dniu 28.03.2026 o 00:22, Mirek pisze:
Użyj sieci neuronowych (ANN) :) Ja tak robię. Mam profil INT-A więc dla mnie to narzędzie, które rozbudowuje mój CPU + RAM. Działa tak:
Tutaj możesz kontynuować:
Skoro szukasz inspiracji, to ją nakarm :)
W dniu 30.03.2026 o 11:36, J.F pisze:
Nie, nie wymyśliła, Było w bazie, więc wypluła :) Wrzuciłem tekst Mirka, bo nie zawierał dużych błędów logicznych i uznałem że może być źródłem.
Kogo, AI? On (Mirek) ma swój łeb nakarmić inspiracją. Dałem limit 10... linka ma, wystarczy że poprosi o więcej. Jeśli nie zmieni kontekstu w wątku z AI to jest szansa że sobie coś wybierze. Jak mu się kontekst (na skutek "dziwnego" pytania)rozjedzie to niech otworzy nowy wątek i zacznie od początku, bez popełniania błędu (domyślnie 0) :)
Sam se poproś. Linka podałem ;)
W dniu 30.03.2026 o 05:10, J.F pisze:
Nie wiem, ale to chyba oczywiste, że metodą fotochemiczną. Sprężynki są z krzemu, więc nic nowego, lustra z aluminium - też nic nowego, normalne lusterka też się napyla.
To zależy jak skupione masz światło i jak daleko obiektyw.
W dniu 30.03.2026 o 18:21, J.F pisze:
Idąc do pełnego sklepu też kombinujesz czy półki są puste?
Już to zrobiłem za niego :)
Masz już gotowy kontekst, jeśli Ci nie pasuje to stwórz swój.
Z AI jest jak z lupą im więcej ścisłych danych wejściowych tym lepszy wynik. Jeśli pytasz ogólnie, to dostajesz odpowiedź ogólną. Jeśli postawisz warunki to otrzymasz odpowiedź z implementacją warunków.
To tak jak w sklepie. Poproszę śrubkę (dostajesz wszystkie, które mieszczą się na ladzie ale tylko jedna Ciebie interesuje)
Poproszę śrubkę 6mm - dostajesz śrubkę 6mm.
AI nie zapyta jaką śrubkę chcesz. Ty musisz wiedzieć co chcesz.
Czyli lusterka z krzemu, z napylonym aluminium?
Ale krzemowy podkład raczej monolityczny ... a jednak odpadają.
No jak to w projektorze - ten układ DLP swój rozmiar ma (2cm ?) obiektyw od zewnątrz - z 5cm, światło ... nie z lasera, więc wiązka chyba mało równoległa ...
J..
W dniu 31.03.2026 o 18:17, J.F pisze:
No właśnie pytanie czy odpadają, czy jednak ta krzemowa belka się łamie. Zastanawia mnie ta dziurka na środku lusterka - czy to nie jest tak, że aluminium nakłada się mechanicznie całą płachtę, potem przyspaja laserem w miejscach tych dziurek do krzemu a na końcu tnie się na lusterka? Albo trawi się najpierw dziurki, potem idzie jakieś spoiwo, potem trawi się na małe lusterka.
Ale wewnątrz jest mniejszy. Po za tym światło też świeci przez małą dziurkę - widziałeś jak małe jest kółko kolorów?
W dniu 31.03.2026 o 18:13, J.F pisze:
Wszystkim czym mogli :) [...]
Napisz książkę, będzie precyzyjnie. Sądząc z Twoich wpisów na NNTP gdzie opadasz w halucynacje, zapominasz, "konfabulujesz", proponuję abyś skorzystał w linka i poprowadził dyskusję dalej. Wystarczy że dopiszesz "Podaj jeszcze 30 różnych/innych rozwiązań" :) W sumie, masz gotowca.
Człowiek pisze jak go nauczyli. Ale to jest w pełni deteministyczne, LLM używa liczby pseudolosowe i zwykle kolejne odpowidzi są różne.
A propo, są w miare stare teksty jak pobudzać kreatywność/wynalazczość. Jeden przepis jest taki: zidentyfikuj istotne aspekty/cechy, zbuduj z tego tabelkę (produkt kartezjański), wpisz znane rzeczy w pozycje tabelkie potem patrz na puste pozycje, może któraś na sens. Jak ma to masz "nową" rzecz. O LLM możesz myśleć w ten sposób że statystyka tekstów które widział implicite buduje podobne tabelki, potem LLM losuje pozycję z prawdopodobieństwem proporcjonalnym do podobieństwa z tym co widział. To produkuje całkiem sporo "nowych" rzeczy. Do tego zbiory uczące dla LLM są duże, sam tyle nie przeczytasz.
Oczywiście kawałki z których składa się "nowe" są znane, ale nie trzeba wielu kawałków by nich złożyć coś co się wcześniej nie pojawiło. Ludzie miewają kłopoty z wymyślaniem nowych kombinacji stąd te przepisy jak wyżej.
Kłopot z LLM jest taki że LLM nie rozumie problemu i próbuje "kreatywne" rozwiązania tam gdzie rozumiejąc można użyć algorytm.
No ale akurat tu chcemy jakiś kreatywnych pomysłów. Trochę wątpię, aby LLM je wymyślał, szczególnie, że jak zauważasz "nie rozumie problemu". Raczej trafił na jakąś dyskusję internetową, gdzie były różne pomysły wymienione, i po prostu przytoczył.
Tylko o co by go tu spytać, żeby nigdzie nie było gotowych pomysłów, i musiałby pomyśleć ?
J.
Widzę że nie rozmiesz co chciałem powiedzieć, spróbuję jeszcze raz. Przed LLM były modele Markowa. Bardzo prosty model Markowa może działać tak że dla bierzącego słowa wybiera następne zgodnie z wyuczoną tabelką prawdopodobieństw. W efekcie, para kolejnych słów pojawi się na wyjściu tylko wtedy gdy była w zbiorze uczącym. Ale dłuże ciągi słów mogą być "nowe". Konkretniej, zbiór uczący może zawierać frazy "dzień dobry" i "dobry wieczur". Model startując ze słowa "dzień" może wybrać "dobry" jako następne słowo, bo widział odpowiednią parę. Po "dobry" model może wybrać "wieczur" bo też widział odpowiednią parę. Razem to daje "dzień dobry wieczur", co ma raczej małą szansę na pojawienie się w zbiorze uczącym. Robiono praktyczne eksperymenty z modelami Markowa (różnymi wariantami), typowy wynik był taki że krótkie ciągi często powtarzały zbiór uczący, długie w widoczny sposób nie miały sensu. Ale przy pośredniej długości modele Markowa produkowały fajnie brzmiące "prawie sensowne" frazy. Np. jak byś chciał wymyśleć terminologię do powieści SF, to model uczony na tekstach naukowych produkował ładnie brzmiące nowe frazy.
Wracając do LLM, nikt nie potrafi dokładnie powiedzieć co one robią. Ale jest dość prawdopodobne że są one lepszą wersją modeli Markowa. Lepszą np. w tym że współczesne LLM przestrzega reguł języka nawet jak dotyczy to odległych słów, z czym modele Markowa sobie nie dawały rady. Jako że LLM lepiej modeluje język, to jest mniej skłonny produkować innowacje językowe. Ale to nie przeszkadza w produkowaniu nowych rzeczy. Oczywiście, jak jest sporo przykładów które model ocenia jako adekwatene, to jest spora szansa że powtórzy któryś lub wyprodukuje jakąś kombinację. Ale jak zapytasz o coś mniej popularnego to będzie tworzył.
W dniu 6.04.2026 o 22:23, Waldek Hebisch pisze:
Chłopie to nawet czytać jest ciężko. Za pierwszym razem zobaczyłem "wilczur". Natomiast "dzień dobry wieczór" jak najbardziej pojawiło się lata temu. Tak się witał Marek Niedźwiecki prowadząc listę przebojów.
tak czy inaczej - odpowiedzi dzisiejszych czatów dalece wykraczają poza zwykłe prawdopodobnienstwo następstwa słów.
J.
W dniu 7.04.2026 o 09:40, J.F pisze:
W dniu 8.04.2026 o 15:17, J.F pisze:
To akurat umie każde dziecko kiedy zaczyna mówić :)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required