Przewody rozruchowe

Oct 03, 2009 Last reply: 16 years ago 126 Replies

Noc, daleko od domu, samochód automat, z niewiadomych powodów po 8 h stania prawie brak pr±du w akumulatorze. Kupi³em na stacji kable. No i pewnie wiecie co by³o dalej... Jedynie nada³y siê do ³adowania od dawcy przez 15 min. I auto uruchomi³em. Rozebra³em to cudo. 1,5 mm2 przekroju linka. Jak to mo¿na sprzedawaæ? Co tam szprzedwaæ, wyprodukowaæ. Klamry s± ok. Rozgi±³em zaciski i wyj±³em te ¶mieszn± linkê w grubej izolacji (7 mm). O jakim przekroju kupiæ kabel? Aby w drug± stronê nie przegi±æ.



Robert


U¿ytkownik "Robert Wañkowski" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:ha7k3g$1gu$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Dostateczny by³ ten drut Chcesz ciut grubszy to sobie kup. wg uznania Powy¿ej 16mm2 polwinit staje sie twardy. Kup najcieñszy spawalniczy (w gumie) . Ja sobie zrobi³em 6 metrowe z kabla SiF 6mm2 (izolacja guma silikonowa)

U¿ytkownik "beznick"

¯arty sobie robisz? Do czego dostateczny? Do ³adowania tak.

Robert

1,5 mm² to nie tak mało... 100 lat temu uruchamiałem Malucha za pomocą dwumetrowego kabla własnej roboty. Kabel wykonałem właśnie z drutu 1,5 mm² (był to twardy drut budowlany).

Nigdy nie było problemów z rozruchem, a z tego mojego wynalazku korzystałem zimą dość często... :-)

Pozdrawiam, Mateusz Viste

Dostateczny. Nie sztuka zewrzeć całkowicie rozładowanym akumulatorem (skoro trzeba było aż 15 minut) akumulator sprawny. Bardzo dobrze, że przekrój jest niewielki - dzięki temu całość operacji jest bezpieczna.

Przewody rozruchowe służą wspomożeniu rozruchu z własnego, marnie naładowanego akumulatora a nie rozruchowi z akumulatora dawcy.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz"

Na czym ma polegaæ bezpieczeñstwo operacji? ¯e jak zewrê ¿abki ze sob± to kabel siê spali a nie aku? Jak mo¿na zewrzeæ roz³adowany aku tym nieroz³adowanym? Skoro przy rozruchu wytrzymuje setki amperów. A roz³adowany ile we¼mie? 10 A?

No mia³ wspomagaæ. Obraca³ 1 obrót na sekundê. Po pod³±czeniu kabli nie by³o zauwa¿alnej ró¿nicy w pracy rozrusznika. Mo¿e mój rozrusznik potrzebuje wiêcej pr±du. Silnik 3.8 l.

Robert

Zapewne dostateczny tego żeby się zaświecić, i poparzyć komuś ręce... ;)

Prezentujesz te postawe od lat, a swoimi kablami odpalam auto w moment. Spytaj Stasia Podroznika.

16 mm kw linka. W hurtowni sprzedaja ja juz na metry. Mozna tez poszukac kabli spawalniczych.

W sklepach czy na allegro jest jeszcze jeden wynalazek - kable w przezroczystej izolacji, widac ze miedzi jest duzo .. tylko jestem ciekaw czy naprawde duzo, czy efekt soczewki.

J.

Ale on chciał uruchomić samochód (3.8 l) a nie malucha (0,65 l).

A ile trwał dojazd do Stasia? Jakie ma znaczenie te kilka minut więcej?

Tych bym sie bał - ze względu na izolację. Mam awersję do topiących się przeźroczystych tworzyw.

Ostatnio słabo było z kasą a niewiele ponad 2-letnia Centra była łaskawa się poddać. Podpiąłem równolegle kabelkami 1.5 mm^2 alarmowy, żelowy 12V 7Ah. Na dojazdy do sklepu/na pocztę i z powrotem średnio co drugi dzień przez 2 tygodnie - starczyło.

Oryginalny, koreański Dalkor czy Delkor, zamontowany w 1998 roku, wytrzymał do stycznie 2007 roku. Centra od samego początku wykazywała objawy słabości ale szczytem bezczelności było zielone oczko, jakie pokazywała przy zdawaniu w sklepie. A nie była w stanie w samochodzie okna otworzyć...

I uruchomił. Tyle, że kilka minut później. Jakieś nieszczęście? To nie jest narzędzie do codziennego użytku. Po takim rozładowaniu akumulator jest do wymiany a instalacja, która go rozładowała - do remontu. W sprawnym samochodzie i przy sprawnym akumulatorze przewody rozruchowe nie są do niczego potrzebne.

RoMan Mandziejewicz pisze:

Żadne. Tylko że kupował przewody rozruchowe a dostał ładujące :)

Zostawiłem na 6 godzin auto na światłach :) Głębokie rozładowanie. Uruchomiłem _porządnymi_ kablami rozruchowymi. Akumulator działał jeszcze długi czas.

Nie jest

Jakby byly niepotrzebne, to by ich w sklepie nie bylo i nikt by nie narzekal ze za cienkie :-P

J.

16mm sie nie topi przy rozruchu. A przy zwarciu to i inne sie topia :-)

Ale to nie bardzo rozumiem - rozruch robiles z tego malucha, czy utrzymywal centre naladowana ?

J.

Robert Wańkowski pisze:

Zrobiłem 2 x 4 mm, bo takie były pod ręką, i są dosyć elastyczne. Kilka aut już skutecznie odpalano, bez efektów ubocznych :>

U¿ytkownik "DJ" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:ha7uj4$kr$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...

Zadne takie, kable tej grubosci po prostu eksploduja przy rozruchu !!dwanascie

[...]

Myślę, że większość prądu rozruchowego szła z małego akumulatora. Ale to silniczek 1.6 i mały rozrusznik z przekładnią planetarną - jednak potrzebuje bardzo mało prądu na rozruch.

Przewody 16 mm2 to mo¿e byæ ma³o. Najcieñsze spawalnicze bêd± dobre. Przyk³ad grubo¶ci mamy na przewodach, które przy akumulatorze s±. Najpierw ³±czymy plusy, odpalamy samochód dobry, ³±czymy minusy i zaraz odpalamy samochód niesprawny. Jak przewody po odpalaniu nie s± za gor±ce, to jest dobrze.

U¿ytkownik "Robert Wañkowski" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:ha7k3g$1gu$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Teoretycznie do ci±g³ego pr±du to pewnie 30 mm kwadrat, ale ¿e to przez kilka sekund to i 4 kwadrat wystarczy, byleby styki by³y dobre... Muszê swoje kable obejrzeæ, czy siê sk³adaj± g³ównie z izolacji... ;))

Feromon

Robert Wańkowski pisze tak:

Przecież będą wożone a nie noszone. Nie przedźwigniesz się ;) Zrób takie żeby na mrozie dały się jeszcze zginać i zmieściły do krokodyla.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required