Czy to już zboczenie?

Dec 09, 2004 56 Replies

Hello All,



formatting link
Czy audiofaszyzm to już zboczenie?



Za

formatting link
:



====8<---- Kondensatory Hovland MusiCap pozwalają osiągnąć najwyższy poziom dźwięku. To zdecydowanie najbardziej muzykalne kondensatory, które powodują dramatyczną poprawę czystości, precyzji i dynamiki zarówno zarówno w urządzeniach audio zupełnie nowych oraz jako upgrade w istniejących lampowych czy tranzystorowych (kondensatory sprzęgające na napięcie 400 lub 600VDC) czy w kolumnach głośnikowych (kondensatory do zwrotnic głośnikowych produkowane na napięcie 100VDC).



[........]

Kondensatory MusiCap były testowane w wielu czasopismach na świecie. Zawsze wystąpiła wyraźna poprawa dźwięku.



"Jeśli poszukujesz przejrzystości, dobrej definicji, detaliczności i szczegółowości, spróbuj MusiCap" Joe Roberts, Sound Practices, Nr 6



"Po przesłuchaniu wielu kondensatorów, uważam, że kondensatory foliowe MusiCap przetwarzają dźwięk w sposób najbardziej muzykalny - różnica jest naprawdę znacząca. MusiCap to płynność, brak ziarnistości i delikatność niuansów najwyższych częstotliwości." Dick Olster, recenzent i projektant dla Samadhi Acoustics, 1996 white paper



"Bez zmiany całościowej równowagi barwowej, kondensatory Hovland MusiCap ukazują szeroką paletę dźwięków harmonicznych oraz potrafią wydobyć mikroszczegóły przez co lepsze jest odwzorowanie sceny." Bob Shedlock, Listener Magazine, 1998



"Wreszcie jest kondensator polipropylenowy, który ma czystość kondensatorów foliowych, bez efektu dzwonienia, rezonansów, podbarwień dysharmonicznych. Jest kondensator foliowy, który jest bardziej wyrafinowany od najlepszych ogromnych kondensatorów olejowych ze srebrnymi okładzinami." Harvey "Gizmo" Rosenberg, The American Audiomaniac ====8<----


Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Na alt.pl.audiofil jest pewnie znakomite grono, ktore w to wierzy a nawet slyszy roznice. No tak powaznie - gdyby cena ich nie byla taka koszmarna - to tez bym kupil ;-) Ale i tak dobrze bo moj zestaw pobil na razie Marantza z kolumnami za 3 kPLN - kumpela niedawno kupila. Przyszla sie pochwalic, posluchala i stwierdzila ze ten Marantz gra gorzej :) Ale wzmachol niestety caly czas rozgrzebany. Musze sie udac z rewizyta do niej i zobaczyc co to za model chociaz. Bo na razie wiem tyle, ze srebrny.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Osobiście mam słuch pierwszego stopnia, tzn. wiem kiedy grają, a kiedy nie i nie przeczę, że ktoś słyszy pewne braki w jakości odtwarzania dźwięku przez sprzęt. Jeżeli ktoś naprawdę chce usłyszeć muzykę bez zniekształceń wnoszonych przez sprzęt, to niech idzie do filharmonii. Na pewno żaden sprzęt nie zastąpi bezpośredniego przekazu. Mam kolegę "audiofila", który wydaje kupę pieniędzy na sprzęt i różnej maści kable, a mieszka w wieżowcu, w pokoju 3x4 m. Zawsze mi się wydawało, że dźwięk jest lepszy w dużym pomieszczeniu, a w takim pokoiku zawsze będzie jakiś taki stłamszony...

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Witam, Bogaci ludzie są też w polsce (podobno) Oni muszą na coś te pieniądze wydawać. Mają Jaguary,wille z podgrzewanymi tarasami na zewnątrz, Więc oferuje im się możliwość wydania dużych pieniędzy na coś czego nie można zweryfikować bo brzmienie jest niemierzalne. Kupujący i sprzedający są zadowoleni, jeden bo ma drogi szpanerski sprzęt, drugi bo kosi jak za zborze. JA osobiście nie widzę niczego w tym złego, czas zabrać się poprostu za taki interesik :-) żeby wycisnąć z bogoli parę talarów

Pozdrawiam Łukasz

Dnia 2004-12-09 03:00, Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

[..] kiedys ktos powie : krol jest nagi... krol jest naaagii :)

Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

Może czas dodać do katalogów - datasheetów poziom muzykalności kondensatorów ? A np. do rezystorów współczynnik odbijalności świetlnej ?

Adam

I moc obliczeniową komputera oznaczać za pomocą neonów o odpowiednim kolorze...

Marek

Niestety zboczenie wejdz na grupe pedalofili i wdaj sie w dyskusje , a na dobra sprawe jakbys im postawil jamnika za kotara i jakis dobry sprzet pewnie nie odczuli by roznicy.

A ja zawsze zastanawiałem się, jak to możliwe, że dzwięk ze złoconych płyt CD jest o niebo lepszy od tego, ze zwykłych... To pewnie przez cenę tych złoconych... ZyLex

ZyLex napisal(a):

Jestes w tyle. To juz jest nieaktualne. Teraz na topie sa specjalne nagrywarki audiofilskie. No na pewno nagrywarki komputerowe sa niekoszerne.

Wiesz... Ja już się spotkałem z twierdzeniem, że płyty AudioCD trzeba nagrywać z małymi prędkościami, bo lepiej brzmią...

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

Oczywiście, bity się równiej układają:-) Prawie jak w powiedzonku: "piszę do ciebie powoli, bo wiem, że powoli czytasz"

W artykule news:cpc73a$685$ snipped-for-privacy@news.onet.pl, niejaki(a): SP9LWH z adresu snipped-for-privacy@autorom.pl napisał(a):

Chyba przyklad malo adekwatny ;) Pisze do ciebie powoli, bo jak pisze szybko to "bazgrze " a na papierze robia sie kleksy , wiec mozesz miec problemy z odczytaniem ;)

Mozna sie smiac, praktyka bywa rozna np. marnej jakosci plytki DVD nagrywane na max dopuszczalnej predkosci sa zrodlem zaciec i pixelozy odtwarzacza stacjonarnego mozliwe ze w przypadku audio bylby tam slyszalny jakis trzask lub inny smiec akustyczny

Pozdrawiam

No pewnie - brzmią po prostu wolniej i przyjemność ze słuchania jest dłuższa, ot i cała filozofia ! :-)))) ZyLex

Użytkownik "ZyLex" snipped-for-privacy@polbox.com napisał w wiadomości news:cpca0v$d5i$ snipped-for-privacy@panorama.wcss.wroc.pl...

durex czy unimil to lepsza marka ? :-)

Dnia 2004-12-10 15:00, Użytkownik SP9LWH napisał:

Jeny... czy Wy naprawde myslicie ze plyta nagrana z predkoscia 48x i plyta nagrana ta sama nagrywarka na 2x to te same plyty? To jestescie w grubym bledzie. Mozna w ZBLIZONYM stopniu powiedziec w ten sposob tylko i wylacznie w wypadku plyt odtwarzanych na tym sprzecie na ktorym byly nagrywane. Diody laserowe uzywane do wypalania plytek tez maja pewne parametry przy ktorych moga pracowac. Jesli nagrywamy plyte szybciej, dioda musi sie szybciej przelaczac a to napewno nie jest bez znaczenia. Czas narastania i opadania jasnosci tez nie jest zerowy bo sama elektronika nie daje stromych zboczy. Wiec i pity i landy na plytce nie beda ostre i wyrazne. Moze to powodowac przeskoki na odtwarzaczu CD z nawet nowej mini wiezy. Lepszy sprzet daje sobie z nimi zwykle rade Ale tez nie zawsze. Plyty audio to te asme plyty co i plyty z danymi (przeciez to tez dane)... ale wyraznie TŁOCZONA plyta to zawsze tloczona plyta - a nie niewyrazne dane. Wlasnie z tego wynika uraz srodowiska audiofilskiego do zapisu z wyzszymi predkosciami.

mavs[NOSPAM] napisal(a):

A wlasciwie to jak jest wytwarzany zegar MCK w odtwarzaczach CD? Pochodzi zawsze z generatora kwarcowego czy jest jakas pochodna tego co jest zapisane na plycie i moze miec wartosc rozna od X x 44.1kHz?

Pozwolę sobie wyrazić parę słów mojego subiektywnego komentarza:

To jest prawda absolutna, producenci sprzętu z pewnością równie absolutną o tym pamiętali projektując nagrywarki, więc można spać spokojnie...

Ma znaczenie, bo gdyby się przełączała wolniej to nie byłaby w stanie szybciej nagrywać...

Oj może dawać strome!!!, Z pewnością daje dokładnie takie jak potrzeba, za strome też bywają szkodliwe, i to jak!...

Nie muszą być wcale ostre ani wyraźne, technicznie liczy się jedynie czy mogą być bezbłędnie odczytane....pewnie stary sprzęt nie był do tego odpowiednio przygotowany......co nie znaczy że same w sobie są złe.

pzdr zbyszek

.

Użytkownik "mavs[NOSPAM]" <"mavs[NOSPAM]"@o2.pl> napisał w wiadomości news:cpct0h$k39$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

I tu masz rację. Gusta nie podlegają dyskusji. Stronę techniczną detekcji "zer i jedynek" szybciej i wolniej nagrywanych zostawiłbym w spokoju. Czy przekłamany bit zrobi większe straty w programie komputerowym czy w muzyce?

Jak audiofile konserwują, czyszczą swoje płyty ???? Jak usuwają mikroryski ? Jak usuwają ślady palców ? Myją w wodzie,a może w nitro ? Może stosują super płyny do czyszczenia sreber i złota ? Szorują papierem ściernym, pastą do zębów ? Pokrywają lakierem a może wazeliną ?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required