czy i jak reperowac te wtyczke do lamki ledowej?

Oct 27, 2023 Last reply: 2 years ago 69 Replies

do lamki ledowej zasilacz i wtyczki:

formatting link
widze, ze zbliza sie katastrofa:
formatting link
to reperuje sie? jak? bo wszystko zdaje sie "lite"... (jesli nie, to jest mozliwe do kupienia?)


gorący klej z pistoletu proponuje.

A jak sie urwie - oskrobac plastik, przylutowac kabelek ... i znów klej z pistoletu :-)

Wygląda dosc zwyczajnie - moze i typowy rozmiar.

J.

Ja oskrobałem plastik, nałożyłem: sprężynkę od długopisu, rurkę termokurczliwą, i na to kawałek rurki igelitowej. No i klej z pistoletu:)

Działa :)

ok, skonczy sie proba kupienia, nie mam pisto z klejem, tudziez lutownicy :) albo ktos z fixly w 3 minuty, jak mu dowioze, bo sklepowo nie da sie...

To se kup :-) Mozna sprobować poxyliny, pałeczki kofixowej (narciarski temat), nakapać płonącego polietylenu z jakiejs zakrętki, czy jakiejs innej zalewy gumowej - ale silikon racze odradzam, chyba ze taki bez octu.

Ale co chcesz kupić - ładowarkę, czy wtyczkę? Wtyczka raczej wymaga lutownicy ... bo są tez takie, ze śrubkami ...

J.

formatting link
Kabelki pasuje oblutować, możesz to zrobić nawet zapalniczką, tylko cynę sobie kup:
formatting link
uważaj na polaryzację: biały pasek to na 90% plus, ale lepiej sprawdzić.

in <news:uhgfp5$iha$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>

user 1634Racine pisze tak:

sposób dla nieelektroników rozcina się nożem wzdłuż i przesadza taśmę izolacyjną. robi się babę

W dniu 27.10.2023 o 17:21, 1634Racine pisze:

Jak?! Lutownicy nie masz? ;)

Robert

W dniu 27.10.2023 o 18:21, Mirek pisze:

Jak sprawdzić bez miernika, którego on nie ma? :)

A tak przy okazji... jak sprawdzić bez ryzyka który fazowy? Mając tylko to co w domu humanisty. Czyli np. sól, nożyczki, ziemniak...

Robert

W dniu 27.10.2023 o 18:49, PiteR pisze:

Jedni babę, drudzy bambułę. :)

Robert

W dniu 27.10.2023 o 19:00, Robert Wańkowski pisze:

To są przecież diody :] Jak zamienisz polaryzację to nie zaświecą :]

Językiem ;) (i bateryjką żeby było bezpieczniej) Zasilacz na 99% ma diodkę i jest odporny na zwarcie, więc można nawet nożyczkami. Z resztą tak zwykle "naprawiałem" anteny znajomym przez telefon.

W domu zwykle masz jakąś lampkę na kabel, żelazko, suszarkę - cokolwiek

- sprawdzasz najpierw czy sprawne, podłączasz jeden bolec z wtyczki do uziemienia (bolca w gniazdku), drugi do nieznanego przewodu i jak wywali różnicówkę, to nie dość że znalazłeś który faza to jeszcze wykonałeś rutynowy test i rozruszanie różnicówki.

wetknąć do przeciętego surowego ziemniaka to przy jednym poczernieje... tylko nie pamiętam czy plus czy minus :)

Wywali chyba za każdym razem.

Robert

Ale ~240 V ma być.

Robert

Do zera nie wywali. Chyba że na tym samym obwodzie masz duży pobór prądu a przewody cienkie.

No wiem, wiem, napisałem że ze zmiennym nie przejdzie tylko się schowało w cytacie.

Ale zero bolcem na żywca, to wywali. Te kilkadziesiąt omów wystarczy?

Robert

Ale czemu by miało wywalać? Różnicówka to przekaźnik z cewką z obydwu przewodów. Jeśli prądy się znoszą to nic się nie dzieje, jeśli coś uchodzi na lewo (nie wraca zerowym przewodem) to jest różnica prądów i zadziała. PE i N i tak jest połączone (tylko że przed nią). Jak zewrzesz za nią, a fazowym nic nie płynie, to jak ma zadziałać? Jeżeli np, w kolejnym gniazdku masz coś włączone, a ty zewrzesz, to część prądu popłynie zerowym, a część ochronnym - i jeśli to będzie odpowiednio dużo to oczywiście ma prawo zadziałać. I tutaj wygrywa zwykła żarówka, bo jeśli ją włączysz między L a PE to błyśnie (różnicówka nie jest tak szybka).

in <news:uhgq39$coe$3$Robert snipped-for-privacy@news.chmurka.net>

user Robert Wańkowski pisze tak:

:)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required