tramsformator - podlaczenie

Nov 21, 2005 15 Replies

Witam Zrobilem sobie prosty zasilacz trafo toroid + lm317 .. wszystko by bylo cacy tyle ze po przylozneiu "probowki" do uzwojen wtornych (obojetnie ktorego przewodu) swieci w zaleznosci pod wlozenej wtyczki w gniazdku ( wtyczka jest plaska wiec mozna obracac ja) . Raz bedzie to przy wlaczonym zasilaniu (przelacnzik na on) raz przy wylaczonym.



Przelacznik odcina tylko jeden obwod (w zaleznosci jak sie trafi zero lub faze) ...



Przyznam sie jestem tym lekko zdziwoiny. Wczesniej podobny zasilacz tyle ze z mniejszym trafo "kwadratowym" nie robil mi nigdy takich niespodzianek ....



Skad ta roznica potencjalow po stronie wtornej gdy odcieta jest strona pierwotna , czyzby trafo mialo przebicie ?



jesli to ma znaczenie Toroid 19V /2.6A nawiniety w firmie Telto



To proste, napiecie sieci na uzwojeniu wtornym odizolowanym od pierwotnego bierze sie z istniejacej miedzy tymi uzwojeniami pojemnosci (jak miedzy dwoma okladkami kondensatorka). Za dawnych lat w lepszych odbiornikach lampowych transformator posiadal folie lub wrecz cienka blache miedziana ekranujaca uzwojenie pierwotne. Ta folia, separujaca elektrostatycznie uzwojenia (w formie oczywiscie zwoju rozwartego) byla uziemiona. Sprobuj zablokowac konce uzwojenia wtornego malymi, rzedu nano- kondensatorkami do masy.

Zblokowalem uzwojenie wtorne pojemnoscia 100nF plus kazda diode w mostku tez

100nF ...i nadal to samo ....

U¿ytkownik "Robgold" <robgold ANTYSPAM @interia.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:dlse9n$nid$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

No to akutrat nie dziwne, pojemno¶ci uzwojeñ, transformator zasilasz nie symetrycznie i siê przenosi. Uziem wtórn± stronê to jedyne rozwi±zanie.

U¿ytkownik "Ukaniu" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:dlsegn$740$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

czyli czekam mnie wymiana ubodwy na metalowa i kabelek z bolcem ? Nie potrafie tylko zrozumiec czemu akurat ten konretny transformator (ktory ma raptem 50W) cierpi na te przypadlosc ... a inny duzy torodi 250W 12V (taki od halogenow) ktory ma na wyjsciu tylko zapiety mostek i kondziorki nie daje takiego efektu ....

Od czego to zalezy ? Od zlego nawiniecia trafo ?

U¿ytkownik "Robgold" <robgold ANTYSPAM @interia.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:dlsg6e$454$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Je¶li masz trafo bez ekranu miêdzy uzwjeniowego dopiêtego do PE, lub przynajmniej do N, bêdzie siê przez te pojemno¶ci na wtórnej wisz±cej w powietrzu indukowa³o napiêcie wzglêdem ziemi Badasz to neonówk±, to nie jest przyrz±d pomiarowy. Pytanie, czy pr±d który ew mo¿e pop³yn±æ jest gro¼ny?. Je¶li transformator spe³nia normy bezpieczeñstwa pewnie nie ale IMHO, dla w³asnego bezpieczeñstwa strona wtórna powinna byæ uziemiona, poza tym chyba przepisy tego wymagaj±, a je¶li ma nie byæ uziemiona trafo powinno byæ w lepszej klasie izolacji, ale to niech wypowiedz± siê znawcy.

Rozwi±zania jaki mi siê nasuwaj± to Uziemienie wtórnej, Je¶lim jeste¶ pewny trafa i chcesz mieæ p³ywaj±ce wtórne, to przynajmniej kilkaset nF od masy do PE, to odprowadzi ³adunek, Bêdzie dzielnik pojemno¶ciowy od du¿o mniejszej impedancji do ziemi.

U¿ytkownik "Ukaniu" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:dlsh84$m47$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Hm ... przyznam sie ze jeszcze nie widizlem malego trafo ktore by mialo specjalnie wyprowadzony przewod PE, a juz nierealne jest zwarcie do N bo skad wiadomo gdzie w danym momenice wlozenia wtyczki jest N a gdzie L (na trafo nie ma oznaczen) W koncu to najzwyklejsze trafo toroid dajce 19V

Hm .. w ten sposob to kady zasilacz wtyczkowy powinien miec uzmienie ... a nie ma i jest produkowany. Trafo ma znak bezpieczesntwa B i jest produkowane przez polska firme Telto

U¿ytkownik "Robgold" <robgold ANTYSPAM @interia.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:dlsi0d$cti$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Zasilacze wtyczkowe napewno maj± jak±¶ swoj± klasê izolacji, nie znam siê nie gadam.

Ca³y czas opierasz siê na stwierdzeniu, ¿e co¶ jest wadliwe bo ¶wieci neonóweczka, ja podajê rady co robiæ by nie ¶wieci³a bo dla mnie to akurat jest mo¿liwe i normalne i nie bêdzie ¶wiadczy³o tym ¿e ukatrupi kogo¶ zaraz, bo pr±d potrzebny do za¶wiecenia neonóweczki jest znikomy, i pewnie mie¶ci siê we wszelkich normach. Ale te¿ nie powiem Ci zostaw to tak jak jest bo nic siê nie stanie, bo wtedy w razie nieszczê¶liwego wypadku mam kogo¶ na sumieniu. Jest znak B trzeba mu uwierzyæ, albo nie i siê zabezpieczaæ.

U¿ytkownik "Ukaniu" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:dlsic1$srt$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Tylko teraz kwestia ... skoro ktos produkuje takie trafo to chyba powinien zapewniac odpowiednia norme bezpieczenstwa. Z trafami z Indel'a jakie mam taki cuda sie nie zdazaja ... prawda jest taka ze to nie od neonowki sie zaczelo a o faktu ze urzadzenie ktore zasililem ma obudowe z aluminiowego profilu i jak przejechalem po niej palcem to poczulem mrowienie ....

W takim razie pozostaje:

- wimienic trafo na takie ktore ma porzadna izolacje ... dos kosztowna spraw bo jakies 40zl ..

- podciagnac przewod 3 zylowy i mase wyjscia zasilacza polaczyc przez np

680nF do przewodu PE

- zmienic obudowe na metalowa i uziemic ...tez kosztowe obudowy metalowe sa drogie...

czyli najtaniej to zmiana kabla ... na ile to bedzie skuteczne ?

Robgold <robgold ANTYSPAM @interia.pl> napisał(a):

ty weź no sprawdź to trafo miernikiem izolacji, bo mrowienie w palcach, to nie powinno IMO występować. Może i może, ale jak trafo ma walniętą izolację, znaczy upływ jest, a nie sprzężenie pojemnościowe, to jak się mu pogorszy, to jeszcze kogo zabije.

Niestety ale to jednak pojemnosc.

W toroidzie bedzie z natury rzeczy wyzsze niz trafie gdzie masz gruby karkas i dwie sekcje obok siebie.

Nie zabije, za mala pojemnosc.

J.

To moze podsuniesz jakies rozwiazanie bez zmiany trafa , kabla i obudowy jak sie tego pozbyc ??

nie, no jasne, ale parę toroidów się mi prrzewinęło przez domostwo i żaden nie ,,mrowił'' z wtórnego. Ale skoro mówisz, to wierzę.

no pojemnością to nie, jakby miał przeciek, to owszem...

Musiales miec duzo szczescia .. albo jestes odporny. Sprawdz neonowka lub miernikiem.

Duzo zalezy od sposobu nawiniecia i podlaczenia - moze miales szczescie i zawsze wewnetrzny koniec uzwojenia byl podlaczony do fazy, ze zewnetrzny do neutralnego. Ewentualnie pierwotne zajmowalo pol obwodu rdzenia a a wtorne drugie pol - ale jest jeszcze sprzezenie przez rdzen.

Jest na to rada - ekran elektrostatyczny miedzy uzwojeniami. Podlaczony do ziemii lub PE. Ale to trzeba w produkcji trafa.

J.

On Mon, 21 Nov 2005 20:41:37 +0100, "Robgold"

Tak to panu tylko w Erze dopasuja :-)

Zamien przewody pierwotnego z trafa. Tzn przeloz przelacznik na wewnetrzny koniec uzwojenia. Tym sposobem bedzie jedna pozycja wtyczki w gniazdku przy ktorej wlaczony i wylaczony nie "mrowi".

Drugi dosc radykalny sposob to kabel i wtyczka trzyzylowa, podlacz mase urzadzenia do PE.

J.

wystarczyło zrobić rachunek sumienia, gdzie które trafo pracuje i wyszło mi, że każdy układ miał ostatecznie albo uziemioną masę wtórnego, choć głównie przez ekrany sygnału, albo uziemiony rdzeń (plątało się trafo zwijane), więc mrowić miałyby prawo ze dwa, a tych mogłem zwyczajnie nie pomacać.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required