czajnik elektryczny z diodą

Jan 11, 2007 41 Replies

Thu, 11 Jan 2007 14:49:32 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Zoltan" snipped-for-privacy@poczta.warynski.net> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Ale przewody zasilające będzie też grzał o połowę słabiej ...

Może wartoby było rozważyć jednak zmian instalacji ? W końcu domek na działce nie jest zazwyczaj okablowany jakąś oszałamiającą ilością przewodu. Można na ten YDYp 3x1,5 odżałować trochę grosza, albo przynajmniej zasilanie urządzeń dużej mocy (jak czajnik) zrobić nowym, miedzianym przewodem (1,5 lub 2,5 mm^2).

" W Kwaśniewicach stanął w ogniu dom W Kwaśniewicach stanął w ogniu dom Jedzie jedzie straż ogniowa, trąbka gra sam komendant dziś prowadzi wóz ... "

Tak mi sie przypomniało :-)

11 Jan 2007 15:53:07 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "tornad" snipped-for-privacy@optonline.net wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Że zacytuję jednego doktora z PW "Czy połówka jest tak czy tak to tak samo grzeje..." ;-) Na chłopski rozum - jeżeli zabierzesz z napięcia sinusoidalnego np. ujemne połówki to napięcie skuteczne spadnie o połowę (spadek na diodzie prostowniczej pomijamy), zatem moc wydzielana w danej rezystancji również spadnie o połowę. Sposób zmniejszenia mocy o połowę za pomocą diody jest powszechnie stosowany w lampkach nocnych, suszarkach, wentylatorach i innych urządzeniach.

Chyba raczej old fashion jeżeli już. Po cholerę te diody Zenera ??? Sposób z diodą prostowniczą jest maksymalnie prosty, logiczny i prawidłowy.

Przynajmniej teoretycznie. Bo to by się sprawdziło tylko wtedy, gdyby otoczenie nie odbierało ciepła. Myślisz że jak zmniejszysz moc stukrotnie to woda zagotuje się 100 razy wolniej? Myślę że nigdy się nie zagotuje, bo otoczenie szybciej odbierze energię niż grzałka jej dostarczy :-)))). Sądzę że zmniejszenie mocy o połowę spowoduje co najmniej 3-krotne wydłużenie czasu gotowania... A wiem co mówię, bo kilka lat pracowałem w tej branży i robiłem bardzo wiele badań sprzętu elektrogrzejnego...

Znowu musze Cie pochwalic na swoj wlasny uzytek. Rzeczywiscie te diody zenera byly 1 amperowe, mialy srube M4 i dokrecone do radiatora w jakims prymitywnym stabilizatorze dzialaly. Natomiast jeszcze nurtuje mnie problem, chyba umowy odnosnie amplitudy, w fizycznym tego slowa znaczeniu. Otoz o ile pamietam to amplitude przebiegu sinus definiuje sie jako odleglosc miedzy szczytami tej sinusoidy a nie miedzy osia a szczytami. Napiecie skuteczne to jest napiecie jakie mialby prad staly, ktorego powierzchnia jest rowna powierzchni tego scalkowanego przebiegu. Zatem po wyprostowaniu dwupolowkowym otrzymujemy napiecie stale pomnozone przez 1.41. To by mi sie zgadzalo gdyby definiowac amplitude napiecia zmiennego, nie jako od szczytu do szczytu lecz od tej urojonej osi x-ow do szczytow. Nie mam pod reka zadnej ksiazki, czy moglbys mi to jeszcze wyjasnic?

Dziekuje, w miedzyczasie sie podszkolilem; pod haslem amplituda w wikipedii znalazlem to o co Cie pytalem. Pozdrowienia

O ile tylko nie spowoduje efektu podobnego do magnesu* w liczniku energii ;)

Mirek.

  • - celowo nie piszę "neodymowego"

Użytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Prawie jak Żywiec :-) Prawie robi ogromną różnicę ?

Użytkownik "Robert J." <rob snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:eo5uea$2ib$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

Na pewno nigdy się nie zagotuje Dla treningu autorowi wątku proponuje wziąć zwykłą grzałkę nurkową

350W -taką do zagotowania szklanki wody i spróbować nią zagotować wodę w metalowym, emaliowanym garnku na herbatę dla 4 osobowej rodziny Przyjemnego czekania :-)
[...]

I kolejna poprawka. Diody, o których piszesz mogły mieć niecały 1A przy napięciu 5.1V i potężnym radiatorze. Ich maksymalna _ciągła_ moc strat wynosiła 5W. Dioda na 39V mogła mieć prąd rzędu 125 mA. Produkowane w Polsce diody w tej obudowie (seria BZP620) miały dopuszczalną moc strat zaledwie 1W i produkowane były w zakresie napięć 3.9 - 27V. Najmocniejsze polskie diody Zenera (seria BZP650) miały zaledwie 1.2W i były w zmodyfikowanej obudowie TO-126.

[...]

Użytkownik "lwh" snipped-for-privacy@vp.pl napisał w wiadomości news:eo6478$f2m$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Nie myślałem, że ten temat wywoła takie zainteresowanie. Więc kupiłem okazyjnie działkę z małym drewnianym domkiem. Na domku jest lampa- świeci normalnie. Poprzedni właściciel prawdopodobnie samodzielnie cienkim drucikiem poprowadził instalację i jest tam wewnątrz żarówka i gniazdko. Po włączeniu do gniazdka czajnika żarówka znacząco przygasa. Na wiosnę (nie chodzi o temperaturę, ale o dłuższe dni) wezmę się za to i zrobię porządną instalację, na razie chciałbym czasem zagotować trochę wody. Nasunął mi się pomysł z diodą, żeby zmniejszyć spadek napięcia na drutach. Ale może nie ryzykować - w koncu domek jest drewniany. pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi, Andrzej

dla podsumowania , to moze się okazać,że instalację zrobiono wystarczająco grubym drutem by nie wywołać pozaru ale tez przyczyna przygasania może być odległość od miejsca podłączenia i pozatym działkowcy zazwyczaj nie przewidują wykorzystywania dużych mocy i linia jest zrobiona oszczędnościowo...a czajnik swoją drogą to chyba lepiej mieć taki mniejszy i nawet jak trzeba gotować wodę dwa razy

nie ryzykuj, lepiej jak już tymczasowo kup po prostu małą grzałkę na targowisku. Taką 250-300W. Zagotujesz wodę w szklance, a znacząco mniej będzie ciągnąć

Ależ dyskusja się zrobiła :-). Weź sobie po prostu połóż nowy kabel i po sprawie. W obrębie działki za bardzo w koszta nie popadniesz...

Thu, 11 Jan 2007 20:36:32 +0100 jednostka biologiczna o nazwie Mirek > Sposób z diodą prostowniczą jest maksymalnie prosty, logiczny i >> prawidłowy.

No faktycznie, mogłoby neutralizować działanie magnesu hamującego, lub przeciwnie - wzmacniać go.

Thu, 11 Jan 2007 20:43:05 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "lwh" snipped-for-privacy@vp.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Nie tak: "Żywiec - prawie jak piwo" :-)

??? Wytykasz jakiś błąd ?

Kup mniejsza grzalke.

Jesli grzalka bierze np 4A skuteczne, a kable ma opor 10 ohm, to sie w nim wydziela [I^2*R] 160W. Po wsadzeniu diody spadnie do 80W.

Grzalka 2A wydzieli w kablach 40W ..

J.

? ? ? Złomiarze/złodzieje już na to czekają :-(

Roman

no właśnie - dla przemiennego, co nie znaczy, że dla wszystkich szeroko rozumianych przebiegów zmiennych. Np. dla takiego prostokąta amplituda będzie właśnie przebiegiem międzyszczytowym.

Użytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Tak.

Skuteczne napięcie nie spadnie o polowe, a o pierwiastek z dwóch Dwukrotnie spadnie moc

Wlasnie, ze nie. Kazdy przebieg w tym prostokatny sklada sie ze skonczonej liczby przebiegow sinusoidalnych; kiedys mnie tego nawet uczono; wynalazl to bodajze Fourier. Zatem chyba odnosi sie to do wszystkich przebiegow. Potwierdzeniem tego jest fakt, ze jesli wyprostujesz dwupolowkowo przebieg prostokatny to nie dostaniesz amplitudy dwa razy wiekszej tylko tyle ile wynosila w jedna strone. O dziwo ja tez bylem tego zdania co Ty i tu sie nauczylem, ze bylem w bledzie. Przytaczam definicje amplitudy z Wikipedii, ktora sprawdzilem tez w wersji anglojezycznej. Amplituda &#8211; nieujemna wartość określająca wielkość przebiegu funkcji okresowej

Amplituda A w przebiegach sinusoidalnych jest maksymalną wartością tego przebiegu:

(1)

W przypadku funkcji ze składową stałą, amplituda dotyczy tylko części sinusoidalnej:

(2)

Amplitudą w tym przypadku NIE JEST A+B, a tylko wartość A.

Uwaga 1: pojęcie amplitudy często jest mylone, jako różnica pomiędzy maksymalną a minimalną wartością przebiegu (czyli wg tego, wynosiłaby 2A)

Niestety wzorow (1,2) mi nie wyswietlilo, mozesz sprawdzic u zrodla wpisujac w google "amplitude" lub "amplituda". PZDR.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required