Ograniczenie mocy lutownicy oporowej

Dec 30, 2008 8 Replies

Cześć,



Mam lutownicę oporową 60W na 230V. Czy żeby obniżyć moc o połowę wystarczy wpiąć w szereg z grzałką diodę? Chciałbym mieć podobną temperaturę ale mniejszą moc - ta pali mi ścieżki (odklejają się od laminatu), 30W, która dokonała żywota, była z kolei za słaba do grubszych kabli.



Wiem, mogę kupić po prostu drugą 30W albo stację z regulacją, ale jeżeli wystarczy wrzucić w szereg diodę i będzie OK, to czemu nie?



Pozdrawiam.


Tak, dioda w szereg. Kurde, ty zdaje się uc programowałeś. :>

zyga

dioda zadziala, tylko ze temperatura jest zwiazana z moca .. a odklejanie z temperatura

No chyba ze jest tam jakas regulacja temperatury..

J.

Lutownica 60 W jest na tyle du¿a, ¿e zachowuje stabiln± temperaturê podczas lutowania drobiazgów. Najlepszym regulatorem bêdzie autotransformator. Mo¿na tak dobraæ parametry, ¿e ¶cie¿ki siê nie odklej±. Z diod± nie mamy ¿adnych mo¿liwo¶ci regulacji.

U¿ytkownik "wt" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gjd9vj$f1e$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Dioda zwierana przyciskiem na czas lutowania!

W³odek

¦ciemniacz taki jak do o¶wietlenia powinien te¿ dobrze "robiæ" i da regulacjê w szerokim zakresie. Jak go zabudujesz w pude³eczku z gniazdkiem, to bêdzie gadget do lutownicy i/lub czasem lampki na biurku . :)

W³±czanie diody na czas lutowania wydaje siê niecelowe, poniewa¿ grot rozgrzewa siê przez ile¶ minut, a nie przez moment. Natomiast ¶ciemiacz wydaje siê teoretycznie dobry. Jak taki zastosowa³em to dzia³a³ "prawie dobrze". Potrafi taki ¶ciemiacz "p³ywaæ" ze swoimi parametrami. Natomiast nastawiony autotransformator, nawet taki ma³y, zachowywa³ siê stabilnie. Warto autotransformator najpierw "wyskalowaæ", czyli ustaliæ po³o¿enie suwaka, przy którym po d³u¿szym czasie lutownica dobrze rozgrzewa cynê, a jeszcze nie pali ¶cie¿ek i elementów. Mo¿na wtedy daæ pe³ne zasilanie, a za moment obni¿yæ do ustalonego po³o¿enia.

wt pisze:

Nie do końca masz rację, podczas lutowania lutownica oddaje przecież więcej ciepła niż podczas bezczynności i pełne zasilanie może pomóc wtedy podtrzymaniu stałej temperatury. Ja co prawda lutuję grubsze rzeczy (witraże) ale już dawno dorobiłem sobie do 100W lutownicy podstawkę z mikroswitchem dzięki któremu lutownica odstawiona na podstawkę utrzymuje właściwą temperaturę a podczas lutowania otrzymuję pełną moc. Ponieważ do lutownicy używam zewnętrznego regulatora to nie korzystam z diody tylko drugiego potencjometru do ustawienia mocy "podtrzymującej" ale wypada ona właśnie ok. 50% mocy lutowania. Z przyjemnością sprawił bym sobie coś w rodzaju stacji lutowniczej z regulacją temperatury ale nic nie mogę znaleźć z mocą min. 100W i odpowiednią bezwładnością/masą i grotami 7-8mm.

Wszytko zale¿y od danych wej¶ciowych. Przy lutowaniu elementów budowlanych ogranicznik chroni przed paleniem cyny. Jeszcze lepiej pod tym wzglêdem zachowuje siê cyna z miedzi±, a nie z o³owiem. Natomiast przy ma³ej elektronice mamy nieco inne warunki. Lutownica 60 W to olbrzym dla "elektronicznych paprochów". Tam w zasadzie nie zachodzi zjawisko zauwa¿alnego och³odzenia, to jest zaleta du¿ej lutownicy. Dodatkowe usprawnienia to pokrycie grotu srebrem, na gor±co, a jeszcze lepiej wstawienie stalowej koñcówki i pokrycie srebrem, trwa³o¶æ wiêksza. Dla elektroniki przegrzanie spowoduje odklejenie ¶cie¿ki, albo zniszczenie styku na mikroelemencie. Pozdrawiam

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required