ile trwa znakowanie CE?

Feb 19, 2008 10 Replies

Witam. Jak długo trwają badania i wydanie certyfikatu CE jakiegoś urządzenia? Od czego to zależy?



Grundolf


Moje urz±dzenie, które by³o do¶æ z³o¿onym systemem sk³adaj±cym siê z wielu oddzielnych jednostek po³±czonych kilkudziesiêcioma kablami by³o w instytucie ok. roku. Czas ten móg³by byæ znacznie krótszy, ale po pierwsze by³y wakacje w miêdzy czasie, a po drugie, w instytutach jest nieco inna kultura pracy. Mniejsze urz±dzenia (jakie¶ pude³ko, które co¶ tam robi) przebadaj± w czasie krótszym ni¿ kilka miesiêcy. Czas badania zale¿y m.in. od z³o¿ono¶ci urz±dzenia, instytutu na który siê trafi oraz tego, ile innych zleceñ w danym momencie maj±. Certyfikat CE wystawia producent urz±dzenia (ew. importer), a nie instytut badawczy -- czas jego wystawienia zale¿y ju¿ od konkretnego przedsiêbiorcy.

Robbo

Toż to chyba jakaś paranoja?

Grundolf

Robbo napisał(a):

Badanie nie może być szybkie i sprawne, bo mogłoby paść podejrzenie, że to jest łatwe i roboty mało. Niektórzy mogliby się wkurzyć, że za to słono płacą. A tak, ustrojstwo poleży ze 4 miesiące na półce, potem ktoś to weźmie do ręki na 2 godziny, odkurzy, coś tam zmierzy, przejrzy papiery. A Klient ma czas aby ostygnąć z oburzenia i odłożyć kasę na badania.

Nawet dziecko wie, że leżakowanie towaru na półce bardzo drogo kosztuje :)

Witam,

W³a¶nie mam taki proces za sob±. Po pierwsze to Certyfikat CE jest Twoim- producenta o¶wiadczeniem i to Ty o¶wiadczasz jako producent, i¿ urz±dzenie spe³nia wymagania norm CE.

Zazwyczaj masz ma³e pojecie o wymogach (tak jak i ja i moja firma) i zatrudniasz do tego celu kogo¶ z zewn±trz. U mnie to wygl±da³o tak:

  1. Przygotowanie urzadzenia i dokumentacji (dokumentacja produkcyjna, manuale, opisy, itd.)
  2. Zidentyfikowanie norm i dyrektyw które urzadzenie musi spe³niaæ ( to zale¿y od typu urzadzenia, odbiorcy urz±dzenia, warunków pracy, itp.)
  3. Badanie pod k±tem konkretnych dyrektyw i norm (w mym przypadku tylko dyrektywa dla urzadzeñ niskonapiêciowych)
  4. Poprawianie konstrukcji
  5. Ponowne badanie ....

N Analiza wyników N+1 O¶wiadczenie producenta o zgodno¶ci z CE

A co do czasu. Punkt 1 Zaj±³ xxxx dni, tyle ile przygotowanie prototypu i jego dokumentacji. Punkt 2 Zaj±³ ok. 1 tygodnia. Dwa dni analizy konstrukcji i dwa kolejne wertowanie norm. Punkt 3 Tutaj jest du¿y rozrzut. Niektóre badania trwaj± 1 godzinê i krócej (np. ESD) inne trwaj± parê godzin (EMI). Mo¿na przyj±æ, i¿ zajmuje to ok. 2 do 3 dni. Najd³u¿ej chyba trwa EMI, przynajmniej w moim przypadku. Punkt 4 To zale¿y tylko od Ciebie. Punkt 5 patrz punkt 3, oraz dostepno¶æ komory do badañ EMI, twój czas, dostepno¶æ laboratorium, itd.

Punkt N Maj±c wszystkie wyniki badañ na OK. Stwierdzenie i napisanie formu³ki trwa 1 godzinê. :) Punkt N+1 W ka¿dym manualu podajesz dyrektywy i normy, a na ka¿dej tabliczce znamionowej urz±dzenia drukujesz znak CE i ju¿.

W moim przypadku przebadanie urz±dzenia pod k±tem CE trw³o ok. 2 miesiêcy. Ile to potrwa u Ciebie ? A kto to mo¿e wiedzieæ ? Jak schrzani³e¶ konstrukcje to mo¿e nigdy, jak jeste¶ super konstruktor to mo¿e i 2 tygodnie Ci to zajmie tylko.

Z do¶wiadczenia zawodowego. Nigdy, ale to nigdy nie zlecam badañ, zadañ i innej dzia³alno¶ci ludziom z jakichkolwiek uczelni. Poza nielicznymi wyj±tkami, ci ludzie nie maj± poczucia up³ywu czasu i traconej kasy. Zmienia siê to ale jeszcze wolno.

Pozdrawiam

Robert

  1. Deklarację CE wystawia producent lub importer urządzenia.
  2. W większości przypadków (zależy od typu urządzenia) nie ma formalnego obowiązku wykonywania jakiś badań.
  3. O rodzaju ewentualnych badań, miejscu ich wykonania itp. decyduje producent. Może on wybrać firmę, która to zrobi w jeden dzień ale może również wybrać taką co będzie potrzebowała roku.
  4. Pewne grupy urządzeń wymagają badań w ściśle określonych laboratoriach.

Paweł

Noo w ci±gu tych 12 miesiêcy, to zawsze gdzie¶ w miêdzyczasie te wakacje wypadn± :)

U¿ytkownik "Robbo" snipped-for-privacy@ale.nie.mam> napisa³ w wiadomo¶ci news:fpek21$nab$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Chcieli¶ta do HUJNI europejskiej to mata ..... Chinczycy nas zjedza .... oni kombinuj± jak tanio wyprodukowaæ a my kombinujemy jak urzedasom kieszenie napchaæ za jakie¶ tam certyfikaty i inne bzdety .....

Paranoja

z80 napisał(a):

UE ma, oprócz wad, liczne zalety. Demokracja ma jeszcze więcej wad i jakoś nikt się nioe kwapi z niej zrezygnować.

Znak CE świedczyć ma o tym, że producent zna standardy i się do nich stosuje. Oznakowanie CE kosztuje w większości przypadków tyle ile naklejka.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required