diodki szeregowo - wyrownywanie swiecenia

May 30, 2005 68 Replies

Ave!



Mam na przyszłość mały problemik, który mi się objawił przy okazji robienia sobie lampki ciemnowej.



Lampkę ciemnową zrobiłem sobie z żółtych diodek LED łączonych równolegne-szeregowo.



Tzn. mam kilka równoległych rządków diodek łączonych szeregowo (oczywiście każdy rządek ma swój rezystor).



W lampce ciemniowej to mi pikuś, że część (w pojedynczym rządku!) świeci jaśniej, a część ciemniej.



Ale kombinuję sobie z czasem z motorku przerobić co się da na półprzewodniki (motorek alternator ma słabawy) i tam chciałbym już mieć wszystko ładnie i jednakowo.



Ostatecznie mógłbym niby wszystkie walnąć równolegle z rezystorami, ale jednak wolałbym nie.



Troszkę googlowałem w archimum i jedyne, co póki co znalazłem, to zalecenie, żeby robić właśnie tak, jak zrobiłem.



Jakieś sugestie?


Andrzej Lawa napisał:

Pogólgaj jeszcze pod kątem sprawności i ceny pomiędzy LED, a żarówkami.

pzdr Artur

Nie mów, że przy takiej samej jasności LEDy żrą więcej prądu...

A co do ceny - problem jest póki co teoretyczny i do tego czasu może zostanę milionerem ;->

Jeżeli zrobisz n źródeł prądowych (do sterowania n łańcuchów diod połączonych szeregowo) to nie widzę powodu, dla którego jakiś łańcuch mógłby się świecić mocniej albo słabiej niż pozostałe. Ważne tylko aby diodki były z tej samej serii produkcji.

Jeszcze lepsze rozwiązanie to jedno źródło prądowe - przetwornica, która zasili jeden rządek diod połączonych szeregowo (zakładam, że w sensownym czasie żadna diodka nie przepali się na rozwarcie co spowoduje kompletne zgaśnięcie lampki). Możesz to zrobić na malutkim scalaczku TPS61040DBVR.

Nienie - nie nierównomierności pomiędzy szeregowymi łańcuchami tylko _W_ tych łańcuchach.

5 diodek w szeregu + rezystorek - i jedne świeci jaśniej, inna ciemniej...

To musiały być jakieś mało wyszukane diody. A może to różne modele były?

TP.

U¿ytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@amwaw.edu.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:d7g3h4$kv4$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl

Proponujê zerkn±æ na sterowniki LED produkowane przez Macroblock:

formatting link

Andrzej Lawa napisał:

Pisząc z pozycji kierowcy samochodu, wolę normalne żarówki. Pozwalają mi zaoszczędzić na elementach karoserii i czas spędzony w komisariacie policji. Jak to wygląda ze strony użytkownika LED nie wiem. No chyba, że oszczędzając na prądzie podnosisz _swoje_bezpieczeństwo_ na drodze. Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że instalując samoróbki jednocześnie pozbawiasz się prawa do ubiegania się renty od sprawcy wypadku nawet jeśli był pijany?

Ale jak będę jechał z boku, to LED'a nie zobaczę na czas. A jeśli do tego będzie migał - to zanim załapię o co chodzi, zdążę przejechać dodatkowy metr. Kierunkowo może i są jasniejsze, ale nie licz na to, że każdy będzie jechał na Ciebie idealnie na wprost.

Życzę Ci tego. Pod warunkiem że kupisz sobie motorek z mocniejszym alternatorem i nie będziesz oszczędzał na zdrowiu.

pzdr Artur

Andrzej Lawa napisał:

A to się kupuje diodki po 2zł za sztukę, a nie po 10gr.

pzdr Artur

Poprosiłem o garść takich samych zółtych i garść takich samych zółtych dostałem ;)

Bo?...

Chyba czegoś nie zrozumiałeś...

ROTFL

Teraz to już pitolisz kompletne głupoty...

MegaROTFL.

Wiesz, może się już przestań w tym wątku produkować, bo pęknę ze śmiechu, takie głupoty walisz...

Ty myślisz, że ja chcę to zrobić w postaci gołych diodek? W dodatku ustawionych idealnie w jednym kierunku?

Andrzej Lawa napisał:

Bo mi szkoda czasu przez pacana z ledkami przy motorku.

A tak dokładniej, to czego nie zrozumiałem?

ROTFL to zrobi ta druga strona razem z sędzią.

Naprawdę?

Z jakiego powodu ten MegaROTFL?

Tego właśnie się po Tobie spodziewam.

pzdr Artur

Andrzej Lawa napisał:

Ale jeśli dostatecznie inteligentnie umotywujesz sensowność instalowania domowej roboty oświetlenia LED w pojeździe poruszającym się po drogach publicznych, to mogę Ci narysować schemat układu gdzie kilka LED połączych szeregowo będzie świecić jednakowo.

pzdr Artur

LEDy w samochodach to wcale nie taki glupi pomysl. Trzeba tylko zaopatrzyc je w odpowiednie, rozpraszajace klosze. I to nie jest wymysl teoretyka. Samochody z LEDami zamiast zarowek widuje kazdego dnia na ulicy.

pzdr. j.

Póki co jedynym pacanem w tym wątku jest niejaki Artur.

Za dużo by wymieniać.

Na pewno nie zrozumiałeś prawa, intencji ani istniejących możliwości technicznych.

Poza tym wykazujesz patologiczny brak wyobraźni połączony ze ślepotą funkcjonalną (pojazdy z oświetleniem na LEDach są fabrycznie produkowane

- pomijam już prototypy z oświetleniem głównym na LEDach).

Wiele złego można powiedzieć o pracownikach wymiaru sprawiedliwości, ale żaden nie jest aż takim ignorantem w dziedzinie prawa, jak ty.

Naprawdę.

I tak nie zrozumiesz. W skrócie - faktycznie, problemy z załapywaniem to masz niemałe.

Po sobie się takiej głupoty spodziewaj. Ja sobie zdaję sprawę, że ludzie moje światełka muszą widzieć z najróżniejszych kątów - i dlatego muszą świecić nie tylko w jednym kierunku.

Nie, dziękuję. Przy twojej 'bystrości inaczej' schemacik pewnie dobrowadziłby do ładnego spięcia. Albo grzałby się jak 2-gigahercowy pentium...

Ja siê spotka³em z problemem, ¿e ma³o wprawne lutowanie przegrzewa ledy i wtedy przestaj± ¶wieciæ jednakowo. Szczególnie wra¿liwe s± diody 'modne', czyli np. niebieskie.

Jacek R. Radzikowski napisał:

Ale Ty piszesz o rozwiązaniu z homologacją, zaprojektowany, wykonanym i zamontowanym przez fachowców.

pzdr Artur

A¿ siê dziwiê sk±d siê takie prostaki jak Ty na grupie bior±.... T³umacz± Ci ludzie jak normalnemu cz³owiekowi a ty SAM Z SIEBIE DEBILA robisz swoimi odpowiedziami.... ¿a³osne... pewnie ci ¿ona/dziewczyna nie da³a, albo by³e¶ mocno bity w dzieciñstwie.... bo sk±¶ siê musz± braæ te Twoje kompleksy... A wracaj±c do meritum - dobrze Ci Artur napisa³ - we¼ "prawo o ruchu drogowym" do rêki i PRZECZYTAJ, byæ mo¿e wtedy zm±drzejesz... to, ¿e je¿d¿± auta z ledami zamiast ¿arówek mo¿e oznaczaæ jedno z dwojga - albo s± to wyroby FABRYCZNE, przystosowane do danego modelu auta, które przesz³y testy i maj± certyfikaty, albo s± to samoróbki - i w tym przypadku jak kto¶ z tak± samoróbk± dostanie np w dupê we mgle a policja stwierdzi, ¿e to jakie¶ samoróbki to ten pomys³owy dobromir bêdzie móg³ zapomnieæ o odszkodowaniu i dodatkowo sam bêdzie buli³ (lub jego ubezpieczyciel) za naprawê auta, które mu ty³ek zmia¿d¿y³o.....

Podam Ci dwa podobne przyk³ady aby¶ poj±³ (bo po twoich odpowiedziach wnioskujê, ¿e Twoja inteligencja nie pozwoli³a Ci jeszcze zaja¿yæ):

1) Jedziesz autem podchmielony, prawid³owo drog± z pierwszeñstwem, nagle kto¶ Ciê walnie z boku z podporz±dkowanej? Czy my¶lisz, ¿e dostaniesz odszkodowanie? 2) Zlutowa³e¶ urz±dzonko i sprzeda³e¶, ale zamiast sprzedaæ z nim zasilacz, który ma CE to zrobi³e¶ w³asny (samoróbke). Jak kogo¶ co¶ popie¶ci to jak my¶lisz, kto pójdzie siedzieæ?

Mam nadziejê, ¿e przetrawi³e¶... P.S. I przestañ u¿ywaæ zwrotów typu ROTFL itp.... to dziecinne nie uwa¿asz? Chyba ¿e dzieckiem jeste¶... no tak - po tym "motorku" mog³em siê domy¶liæ....

ubezpieczyciel co prawda wypłaci odszkodowanie, ale zwróci się z regresem do tego, co jeździ samochodem bez rejestracji. Bo niestety tak jest, że jak się zamontuje niehomologowane urządzenie z gatunku tych, które gwarantują bezpieczeństwo, to rejestracja natychmiast wygasa.

A co do meritum, montując taką samą ilość jednakowych LEDów (z jednej paczki, nie z jednego worka handlarza, bo nigdy nie wiadomo, co on tam miesza), z takim samym opornikiem daje taką samą światłość.

Waldek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required