chyba ktoś z was bawił się w dwie anteny gsm połączone kablem?
cel zabawy odebranie telefonu w kontenerze morskim i wyjście na dwór gadać dalej.
czy to zadziała? czy to urban legend?
chyba ktoś z was bawił się w dwie anteny gsm połączone kablem?
cel zabawy odebranie telefonu w kontenerze morskim i wyjście na dwór gadać dalej.
czy to zadziała? czy to urban legend?
Zdecydowanie za to zadziała modem gsm na maszcie, router w środku, i włączyć wifi calling.
J.
W dniu 23.01.2026 o 01:01, PiteR pisze:
Dawno temu się bawiłem. Działało. Anteny były panelowe.
Nie działa. Komóra musi mieć chociaż słaby sygnał GSM. Jak go nie ma, to nie działa.
W dniu 23.01.2026 o 01:01, PiteR pisze:
To się nazywa repeter bierny i jak zrobiony z głową to zadziała.
W dniu 23.01.2026 o 10:25, Jacek Maciejewski pisze:
Robiłem eksperyment: antena log-period. na dachu skierowana na maszt (jakieś 3km), kabel i w piwnicy antena dookólna - taki "cycek". Dało się pogadać, ale telefon musiał być tak maksimum metr od tego cycka, a najlepiej 0,5m.
W dniu 23.01.2026 o 20:45, Mirek pisze:
W tym połączeniu największe straty są na...kablu. Przy 10m kabla jest już kiepsko.
Kliknij i sprawdź :)
w <news:10l0j42$2507d$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
dnia Fri, 23 Jan 2026 19:45:06 GMT user Mirek pisze tak:
aa to wystarczy, żeby wiedzieć ze ktoś dzwoni do nas
W dniu 2026-01-23 o 01:01, PiteR pisze:
Z podwórka krótkofalarstwa, a dokładnie UKF: Przemiennik za górką, odbiór beznadziejny. Antena - anteny postawione na górce. Jedna skierowana na przemiennik, druga na stację, połączone krótkim kablem. Sygnał się poprawił.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required