Wspomnienia - Jacek Karpiński

Nov 20, 2016 154 Replies

W dniu 21.11.2016 o 00:25, vernon pinkley pisze:

PDP-8 - rok 1965 PDP-11 - rok 1970/71 W latach 70 sprzedano 170 tysięcy.

1970 – Intel Corporation’s William Regitz, Joel Karp and his colleagues at Honeywell introduced the Dynamic Random-Access Memory(DRAM) chip, Intel 1103 which ended the Era of magnetic-core memory. 1971 – Intel Corporation introduces the first commercially available microprocessor, the Intel 4004 a 4-bit central processing unit(CPU) designed under the leadership of Federico Faggin

A u nas rzeźbiono komputery z lamp elektronowych albo z tranzystorów przywiezionych w kieszeni z Anglii.

W dniu 21.11.2016 o 11:08, Jarosław Sokołowski pisze:

Po prostu futurystyczna stylistyka. Ładne obłości. Ale zdażały siei na zachodzie.

formatting link

W dniu 21.11.2016 o 12:17, Jarosław Sokołowski pisze:

Ale on został wysłany na Zachód z misją podglądania ich technologii. Mógł zostać ale chciał coś zrobić dla kraju, nawet dla PRL.

W dniu 21.11.2016 o 09:31, Grzegorz Niemirowski pisze:

Pretendował do tego.

"AAH - zaawansowny procesor obliczeniowy zrobiny na 650 lampach wspomagał prognozy pogody, zbudował go prawdopodobnie na przełomie 50/60 roku."

"AKAT1- to samo co AAH ale zrobione na tranzystorach germanowych !!!"

"Percepton- maszyna zrobiona na 2000 tranzystorów była siecią neutronową która rozponawała obrazy z kamery !!! "

"Kar-65 - 1 komputer Karpińskiego, cytat z artykułu:"

Nadal zbyt wolno w porównaniu z tym co się oczekuje z postępu w komputeryzacji, który teraz bardziej służy szeroko rozumianej rozrywce niż nauce.

W dniu 21.11.2016 o 15:37, Jarosław Sokołowski pisze:

I dlatego z takiego obłego monitorka:

formatting link
śmy do takich:
formatting link
takich:
formatting link

Pan J.F. napisał:

No to: wszyscy robili.

Właśnie pod koniec wymienionego okresu stała się rzecz taka, że samochody zaczęły zużywać połowę tego paliwa, co przedtem. Jedni producenci opanowali tę sztukę wcześniej, inni później.

Przecież właśnie podział RISC/CISC był bullshitem. W praktyce nie jest istotne ile mało przydatnych rozkazów jest na liście w manualu, tylko to, ile cykli zegara zajmuje wykonanie tych często używanych. Pierwsze mikroprocesory potrafiły zakręcić wałem kilkanaście razy, zanim coś policzyły. Nie inaczej musiało być w tych przedmikroprocesorowych komputerach, więc było co pociskać.

[...]

Raczej nie włączają. Zresztą kto by to umiał zaprogramować, a zwłaszcza stwierdzić, czy dobrze integruje. Ale wygląda fajnie -- te suwaki, na których od razu widać co nastawione (a że są poziomo, to się same nie odstroją).

Silniki korekcyjne z komputerami analogowym. Więc i trajektroia wspomagana w ten sposób. Przy lądowaniu już (też) komputer cyfrowy. Znana jest historia z nim związana. Pamięć niewielka, więc nie było miejsca na komunikaty systemowe, same numerki. Przy lądowaniu siedzi w centrum dowodzenia gościu, który toto programował. No i w ostatnim momencie raportują "błąd 4268". Więc wszyscy do niego -- przerywamy? lądujemy? Facet po ułamku sekundy odpowiada, by olać (coś nieistotnego się przepełniło). Dali mu medal.

Sam jednak niewygodnie zrobiony. Trzeba zobaczyć tego Akata, by docenić, jak jest pięknie (w technicznym sensie) zaprojektowany. Komputery analogowe, po kilku latach uśpienia odżyły jako... syntezatory muzyczne. Moog i paru innych kolesi. To praktycznie to samo, co te intergratory. No i AKAT-1 przypomina taki instrument muzyczny.

Pan Mario napisał:

Dlatego też śmieszą mnie goście, co to wszystko widzą w czerni albo w bieli.

Jarek

W dniu 2016-11-20 o 23:37, Ghost pisze:

To że jesteś debilem było wiadomo od dawna a teraz to po raz kolejny potwierdziłeś.

W dniu 2016-11-21 o 20:03, Mario pisze:

Kolego to było tylko zaanonsowanie artykułu, a co do rozumienia lub nie to daruj sobie, bo cię potraktuję jak kogutek. Napisałem ile mi się chciało, nie miałem zamiaru streszczać całego artykułu, zaznaczyłem istotne z punktu widzenia elektonika osiągnięcia Karpińskiego które były jak na owe czasy rewelacyjne, ponadczasowe a i rozwiązania stylistyczne mocno odbiegały od ówczesnego kanonu konstukcyjnego.

W dniu 2016-11-21 o 20:00, Mario pisze:

A ja z kolei sądzę że to Percepton był jego największym osiągnięciem, co zresztą jest opisane jaką popularność zdobył na zachodzie.

Sorry ale pleciesz, Mera była robiona na licencji Nixdorfa i pierwotnie nazywała Seecheck, z pdp-em nie miała nic wspólnego.

Żadne nadymanie, gdyby Karpiński został na zachodzie to byłby jak Wozniak, niestety nie trafił na Jobsa to skończył jak skończył w czym mu także "dopomógł" jego charakter i przeszłość.

Chyba bardzo mało wiesz o tamtych czasach.

W dniu 21.11.2016 o 19:01, Ghost pisze:

Mieć a nie mieć, jest różnica ;->

No i PLONK zwrotny.

W dniu 21-11-2016 o 18:39, J.F. pisze:

Samo pokazanie, że się da i przekazane wtedy materiały nie wystarczyły. Jeszcze się Turing musiał do Francji pofatygować aby mu Polacy pokazali jak tych płacht (które Anglicy w rewelacyjnym czasie zrobili) należy używać :). To mnie akurat bardzo dziwi, że sobie z tym nie poradzili. Sądzę też, że ich postępy byłyby (przynajmniej w początkowym okresie) znacznie szybsze gdyby to robili z Polakami. Może bitwa o Atlantyk zupełnie inaczej by przebiegała. Zresztą oni chcieli Polaków tylko Francuzi położyli an nich łapę i chyba jakieś rozgrywki naszego naczalstwa się do tego też przyczyniły.

Mnie bardziej zastanawia co by było jakby Polacy w drodze do ambasady Angielskiej w Rumunii zaszli do jakiejś kawiarenki na kawkę i przyszli nieco później. Jakbym miał wehikuł czasu to wstrzymanie ich tam na chwilę byłoby moją pierwszą "misją" :) P.G.

W dniu 21.11.2016 o 20:57, janusz_k pisze:

Rewelacyjne zwłaszcza jak na warunki socjalizmu. Ale pisałeś: "zanim powstał słynny k-202 Karpiński miał kilka innych rewelacyjnych konstrukcji znacznie wyprzedzających epokę" A to już lekka przesada. KAR-65 unikalna konstrukcja asynchroniczna. Zobacz sobie ILLIAC II powstały w 1958 roku i ILLIAC III zbudowany w 1966 roku (częściowo z układów scalonych). Służył - o dziwo do analizy śladów zderzeń cząstek w kamerach pęcherzykowych. KAR-65 został ukończony w 1968 i służył mniej więcej do tego samego co ILLIAC III. Z tym fragmentem o wyprzedzaniu epoki dyskutuję, a nie z treścią artykułu. Według mnie był wybitnie uzdolnionym konstruktorem i doskonale sprawdzał się w roli szpiega przemysłowego, który miał niezłe osiągnięcia w zmniejszaniu dystansu technologicznego wobec zachodu. Ale właśnie nie wyprzedzał epoki, a próbował dogonić zachód przy pomocy garści tranzystorów przywiezionych z GB. I jego starania były skazane na porażkę bo nasz przemysł nie potrafił wytworzyć cześci do produkcji tych zaawansowanych urządzeń.

użytkownik Mario napisał:

2300 tranzystorów czyli podobnie co ten k202
100USD może aż tak dużym majątkiem nie było.

to na 1975 r. zakładano wydatek rzędu 100 USD

formatting link
Dzisiaj też podzespoły się kupuje.

Możemy sobie pogdybać co by było w. l 70-80 czy to to rozpędzone miało szanse konkurować na serio z zachodkiem.

I co na to lud, Panie my kiełbasy nie mamy, po co nam komputry?

W dniu 21.11.2016 o 21:07, janusz_k pisze:

Z pdp miała to wspólnego, że też była minikomputerem. Pisałem o związku Mery z K-202. Być może nie ma tego związku, ale często przy okazji K-202 ludzie taki związek podnoszą. Nawet w angielskiej wiki jest: "Some time afterwards, the K-202 was reimplemented as Mera 400 (pl), hundreds units of which were built."

Mozę byłby jak Wozniak, ale to nie zmienia faktu, że jego urządzenia raczej starały się nadążać za postępem na zachodzie a nie go wyprzedzały.

Wyobraź sobie że studia ukończyłem w 1984 więc trochę wiem.

Użytkownik "janusz_k" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:o0vk65$174o$ snipped-for-privacy@gioia.aioe.org...

percepton nie byl pomyslem Karpinskiego

Użytkownik "janusz_k" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:o0vjk6$164u$ snipped-for-privacy@gioia.aioe.org...

i w tym miejscu należą mi się przeprosiny od Grzegorza N.

Użytkownik "SW3" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@hopeit.linksys...

W dniu 21.11.2016 o 18:39 J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

Jeśli masz na myśli ostatni film o Turingu to jednak przespałeś jego spory kawałek.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Żartowniś, albo nostalgią opętany.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required