eee wypelnienienie to stosunek czasu wlaczenia do wylaczenia zwykl byc.
Prawdopodobnie.
Za duze. 1k bylyby az nadto..
Najpierw to bym sie na kolektor 246 podlaczyl oscyloskopem. Czy tam aby napiecie spada tak szybko jak myslisz ze spada.
J.
eee wypelnienienie to stosunek czasu wlaczenia do wylaczenia zwykl byc.
Prawdopodobnie.
Za duze. 1k bylyby az nadto..
Najpierw to bym sie na kolektor 246 podlaczyl oscyloskopem. Czy tam aby napiecie spada tak szybko jak myslisz ze spada.
J.
A niby czemu ? Tzn. w jednym i drugim przypadku będzie działać. Różnica taka, że w układzie z mojego schematu baza tranzystora polaryzowana jest wyłącznie przez R3, a "rozładowywana" przez R2 + R3. W układzie proponowanym przez Ciebie polaryzacja bazy nastąpi z dzielnika R2/R3, a rozładowanie przez R2. Przy tych częstotliwościach przełączania nie sądzę aby miało to jakiekolwiek znaczenie.
Pozdrawiam G.K.
Bo proponujesz gorsze rozwiazanie :-)
Przyznaje sporo racji .. ale czemu robic gorzej, skoro mozna lepiej po tych samych kosztrach? Dodatkowo dochodzi moc tracona, obecnie podwojnie ..
J.
Fri, 19 Nov 2004 22:54:05 +0100 jednostka biologiczna o nazwie J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
No wlasnie to mam na mysli: jezeli brac pod uwage czas w ktorym dana siatka jest wlaczona w stosunku do calego czasu odswiezania to jest to wlasnie wypenienie przebiegu sterujacego siatka i ma ono wplyw na jasnosc.
Hmm. Teraz to juz i tak nie bede zgadywal. Wezme charakterystyki tego tranz. i policze :-)
Popatrze jak bede mial chwilke i powiem co wyszlo. Dzisiaj jestem po zajeciach (studiuje zaocznie) ktore trwaly od 11:30 i przed chwila sie skonczyly wiec jakos mi sie nie chce w te chwili do tego dotykac.
TNX dla wszystkich za porady. Pokombinuje i powiem co wyszlo.
Zakladam ze program ci chodzi w kolko - jesli siatke wlaczasz na czas T, to wlaczenie pozostalych zajmuje 12T, mniesze wypelnienie niz 1:13 mozesz miec jesli na jakis czas wszystkie siatki wylaczysz.
Tu nie chodzi o grzebanie w tranzystorze - ale te oporniki tworza ci dzielnik napiecia. Masz 20V sterujace, 0.7V wystarczajace do wlaczenia - 2V na nieobciazonym dzielniku wydaje sie w sam raz :-)
J.
Sat, 20 Nov 2004 19:41:53 +0100 jednostka biologiczna o nazwie J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
No fakt. Troche sie zapedzilem z tym wypelnieniem. Oczywiscie ze raczej chodzilo mi po prostu czas na jaki mam wlaczona siatke. Sorry.
Nie czytalem wszystkich postow, ale wydaje mi sie ze za duzo kombinujecie zamiast zobaczyc jak ktos juz to zrobil!! Ja kilka lat temu zrobilem miernik na TTLach z "ruskim wyswietlaczem - lampa VFD". W ktoryms Radioelektroniku z lat 80tych bylo rozwiazanie, takie, ze z osobnego! uzwojenia trafa poczatek uzwojenia poprzez rezystor 10om do zarzenia-1, a koniec uzwojenia bezposrednio do zarzenia-2, z tym ze jednoczesnie jest podlaczony do diody zenera 4,3V i rownolegle do niej kondensatora 100nF do masy. Dioda zenera anoda do masy. Sterowanie siatek i anod: tranzystory NPN, emitery na mase, kolektory do siatek lub anod i rezystory podciagajace do +30V.
Zrobilem zdjecia z bliska jak wyswietla (nie ma zadnego smuenia, poswiaty itp) Jak ktos chce zobaczyc to niech pisze na maila: snipped-for-privacy@interia.pl
Pozdrawiam
Użytkownik androot napisał:
Oprocz MAŁPIEJ realizacji działającego rozwiązania, dobrze jest umieć rozwiązywać problemy, które pojawiają się podczas knstrukcji. Bo tu jest dopiero prawdziwa umiejętność.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required