Troch? pomarudz? !!

Aug 10, 2014 13 Replies

Otóż da się zauważyć u cwaniackich polskich firm oferujących PCB sformułowanie "maska antylutownicza". Pierdyljon lat temu, w trosce o poprawność językową tumaniści proponowali, wręcz DARLI się o to, coby anglojęzyczne 'dziabągi' zastąpić Naszymi Ojczystymi. I tak np.:


1) Computer - liczyk
2) Interface - sprzęg (buahaha, bardzo podoba mi się podejście do tematu jednego z grupowiczów, nie pomnę nick'a, ale z jajcem to przetłumaczył wprost - MIĘDZYMORDZIE)

============



OK, dopiszcie tam jeszcze jakieś chocki klocki wymyślane przez tumanistów, ot coby było weselej.



Wracając do tej maski antylutowniczej, to dziwi mnie fakt, że firma uznana na rynku IP (Polska) , szanowana na rynku IP (nie tylko w PL, cały glob) bierze się za tematy o których ma blade pojęcie i strzela se w z dubeltówy w kolano, a odłamki walą po całym ciele firmy..



No ale to nie moja sprawa, mnie ino to dziwi.


Z głupich nazw przypomina mi się myszka - manipulator stołokulotoczny. Ale co do maski antylutowniczej - mnie jakoś to nie razi.

Kliknięcie - mlask Podwójne kliknięcie - dwumlask Joystick - manipulator wychyłowy

Mi się kojarzy z obrożą antyszczekową.

formatting link

Użytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

przytoczył jakies stare pomysły - zdaje sie ze na poczatku lat 90tych ktos to proponował.

b.

Budyń napisał:

Nie dziewięćdziesiątych, tylko osiemdziesiątych.

A co w takiej kwestii:

"Silnia. Googlałem i lipa.. Albo nie umiem googlać, albo.. Raczej to pierwsze. Jak jest po angielsku "silnia"?"

A.L.

W dniu 2014-08-11 15:34, A.L. pisze:

nie no serio?

formatting link
-> English

@

Dnia 2014-08-11, o godz. 15:36:32 Artur Miller snipped-for-privacy@nomail.com napisał(a):

albo:

formatting link

Ech, łza się w oku kręci - manipulator stołokulotoczny, jeden z wytworów językowych nieodżałowanego Johna B.

Bielecki miał awersję do nazywania rzeczy normalnie i do stosowania normalnych notacji - w żadnej z jego książek nie uświadczy zapisu w BNF-ie albo EBNF-ie, za to memuarów językowych co niemiara!

Moze i mial. Znalem go osobiscie. Byl niewatpliwie najpepszym polskim specjalista od teorii i praktyki jezykow programowania. Od tamtych czasow do dzis.

Pisze "najlepszym" a nie "jednym z najlepszych"

Aczkolwoiek niektore jego publikacje byly kontrowersyje, proponuje oddac szacunek

A.L.

Niemiecki: Rechner, szwedzki: dator, francuski: l'ordinateur ... da się. Ale my musimy mieć po amerykańsku, żeby być bardziej c00l!

To wieki temu był taki mądrala co się naśmiewał ze sprzęgu czy innych takich i pisał o międzymordziu. Tak samo dobre jak: "I see in boat" = "Widzew Łódź" i parę innych.

Jak napisałeś w temacie - marudzisz ;-) a co mają pisać? "soldermaska"? i co to właściwie znaczy? I w jakim to języku?

Wielu dziwi, że można coś po polsku powiedzieć. Np. zamiast mówić "sidi" powiedzieć „cede” bo przecież wiadomo, że polski alfabet zaczyna się od „a, be, si...”

O „dewede” już nie wspominam bo tu nawet Ci co znają polski alfabet to nie wiedzą, że nie ma w nim litery „fał” - taka jest w niemieckim...

Manipulator to był „drążkowo - wychyłowy” ;-) Stołokulotoczny to był „przesuwacz” i tych wszystkich nikt nie sugerował poważnie. To był taki artykuł (wieki temu - już nie pamiętam w którym czasopiśmie), w którym puszczono sobie wodze humoru a dziś legendy opowiadają, że to na poważnie było.

Ani mnie - choć pewnie gdybym chciał to bardziej po polsku napisać to wymyśliłbym pewnie coś w rodzaju „powłoka (albo warstwa) przeciwlutownicza” ;-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required