Trawienie płytek - płacisz za txt :)

Feb 03, 2005 70 Replies

Sun, 6 Feb 2005 14:43:12 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Piotr Wyderski" snipped-for-privacy@ii.uni.wroc.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Czytaj wszystkie posty (no chyba ze mnie juz splonkowales ;-) ) - pisaem wyzej ze octem. Polewasz i lekko pocierasz palcem.

A niby za co ja mialem Ciebie splonkowac? :o) Az sprawdzilem, z bywalcow p.m.e w KF trzymam tylko Pszemola.

Dzieki, sprawdze przy najblizszej okazji. :-)

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Dnia 2005-02-06 15:42, Użytkownik BLE_Maciek napisał:

Do tego _ostrożnie umyć płytkę w roztworze NaOH - jedno zje kredę a drugie resztki papieru ale nie pamiętam które co ;-)

Dnia 2005-02-06 11:09, Użytkownik Mariusz Dybiec napisał:

Tak oczywiście też można ale jest trochę trudniej zgrać ze sobą obie strony.

Sun, 6 Feb 2005 16:27:13 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Piotr Wyderski" snipped-for-privacy@ii.uni.wroc.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Eee ja Pszemola wyciagnalem. Ostatnio sie znacznie poprawil :-)

Sun, 06 Feb 2005 16:48:13 +0100 jednostka biologiczna o nazwie badworm snipped-for-privacy@post.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Nie ma potrzeby. Kwas (octowy) zje krede i uwolni przyklejone do toneru klaczki. W NaOH nie radze (chyba ze pozniej poleje sie jeszcze octem :-) ) bo jak NaOH (nawet niewielka ilosc) dostanie sie do wytrawiacza to szybko bedzie sie nadawal do wywalenia.

Ale o jakim wywoływaczu mówisz? Chlorek żelaza czy co innego ? Bo w chlorku to nie zauważyłem żadnej różnicy, tzn. wywołuję, wyjmuję , czekam aż skapnie 10 sekund powiedzmy i do chlorku

Znaczy wytrawiaczu oczywiście. Nie zauważyłem spadku wydajności.

Użytkownik badworm napisał:

Wcale. Dla małych płytek składam maski ze sobą i zszywam zszywaczem. W tak utworzoną kopertę wkładam płytkę. Maski są wydrukowane na zwykłym papierze. Przed naświetlaniem pryskam Transparentem. Do większych płytek stosuję zgrywanie do punktów wierconych w rogach. Do transferu też pewnie trzeba zgrywać.

Trzeba. Ale wtedy wierce 2 otwory i wkladam szpilki.

A jak z positivem ? najpierw nakladac potem wiercic, czy odwrotnie ?

J.

Bez różnicy. Ja najpierw wiercę 3 otwory, potem pokrywam positivem.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required