Witam. Dawno temu zgubiłem przepis z proporcjami na r-r do trawienia płytek drukowanych. Przepis pochodził z miesięcznika RADIOELEKTRONIK z połowy chyba lat 80-tych ubiegłego wieku (było coś napisane o trudnosciach w handlu uspołecznionym[:)] z chlorkiem zelaza. Niestety egzemplarz znikł . Roztwór składałał się z : Kwasu azotowego Kwasu solnego Perhydrolu (nadtlenku wodoru 30%) Wody. Niestety szukam proporcji. Roztwór bardzo mi się podobał szybko trawił. Prawie nie podtrawiał ścieżek.
Trawienie płytek drukowanych
Aug 26, 2004
19 Replies
A może po prostu B327 ( taki wytrawiacz ). ;-) ? Mnie się tym dobrze trawi - ładnie wychodzą ścieżki o grubości 10 milsów.
pozdrawiam, Grzegorz K.
Użytkownik "Grzegorz K." snipped-for-privacy@post.cross.pl> napisał w wiadomości news:cgkmv3$9qc$ snipped-for-privacy@news.supermedia.pl...
nadsiarczanu amonu (zalecana mieszanka to 99% nadsiarczanu i 1% chlorku rteci ). To co sprzedaja w sklepach jako B327 to podbno w 50% nadchloranu jakiegoś + nadsiarczan amonu, byc moze cos jeszcze.
Teraz najlepsze:
Postanowiłem zakupić gdzieś wspomiany nadsiarczan w wiekszym opakowaniu żeby było taniej. Szukałem w sieci, no i znalazłem rózne sklepy z odczynnikami które sprzedaja wysyłkowo. Jako że jestem leniwy wybrałem jako pierwsza firme IN (tez mi nazwa ...) bo mieli kontakt przez GG (nawet dyżur całodobowy!). Ten co ze mną gadał zapytał sie najpierw ile mam lat i z jakiego miasta jestem. Na pytanie po co mu to odpowiedział - żeby wyrobić sobie poglad (ciekawe na co?). Potem zapytał sie czy jestem chemikiem jak mu odpowiedziałem że elektronikiem to on: CZY ZAMIERZAM TYM WYSADZAĆ TELEWIZORY?! Po moich dłuzszych tłumaczeniach wyższosci nadsiarczanu nad chlorkirm żelaza podał mi cenę 25zł/100g ! (chyba zgłupiał, w innych firmach jest chyba po
17zł /0.5kg) i nawet zaczął przepraszać za posądzenie mnie o zamiary terrorystyczne. Ciekawa była ich reakcja bo ten nadsiarczan nie jest na żadnej czarnej lisce i nie ma włąsności wybuchowych, nawet sie nie pali. Być moze ma własnosci utleniające podobnie jak np. saletra potasowa czy chloran potasu ale nie sprawdzałem. Jak ktoś chce sobie z nimi pogadać tak dla zabawy (bo kupowac to chyba nie bedzie nikt) podaje ich nr GG 3200057Użytkownik " AdamXXX" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:cgktn8$e92$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl
Co to ma być??! Trutka na szczury? Bo na pewno nie mieszanka do trawienia miedzi. :-(
Użytkownik "Marek Dzwonnik" <mdz@WIADOMO_PO_CO_TO.message.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@news.home.net.pl...
To jest mieszanka do trawienia miedzi i to bardzo skuteczna i wydajna (przejrzyj archiwum grupy, temat ten już był omawiany dośc dokładnie). Chlorek rteci słuzy jako katalizator i dodaje sie go znacznie mniej niż ten
1% co napisałem (kilka mg/litr). Oczywiscie że jest trujacy (chociaż przy tej proporcji stezenie jest b.małe ) i przez to nie wchodzi w skład B327 .Użytkownik " AdamXXX" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:cgkvli$f2p$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl
Dokładnie. Przejrzyj archiwum grupy. Nie chce mi się po raz N-ty pisać tego samego ;-)
~ 8ppm HgCl2
W tamtych czasach płytki trawiło się albo po prostu w kwasie azotowym (niezbyt duże stężenie, po prostu płytka do kwasu i już) albo w solnym aktywowanym perhydrolem. Woda nie była potrzebna (no, chyba że do osłabiania zbyt mocnego azotowca.)
Ten drugi roztwór był bardzo fajny, pół litra kwasu solnego z wlewaną przed każdym trawieniem odrobiną perhydrolu starczała na wielką masę płytek, wylewało się toto, jak miedź zawarta w roztworze wytrącała się już samoistnie i grubą warstwę na dnie butelki tworzyła ;-) A robiło się go tak: na zewnątrz albo w dobrze wentylowanym pomieszczeniu (WAŻNE !!!) wlewało się do szklanego i odpornego na temperaturę naczynia kwas solny (ok. 30%) i perhydrol w proporcjach 1:1 po czy odchodziło na bok na bezpieczną odległość. Naczynie w którym odbywało sie mieszanie powinno być sporo większe niż suma objętości wlanych składników i powinno stać jeszcze w jakiejś plastikowej misce, miednicy, a to z tego powodu, że roztwór zaraz po zmieszaniu robił głupi kawał: po chwili zastanowienia zaczynał dość mocno wrzeć i kipieć (wiedza ta kosztowała mnie onegdaj wytrawione wgłębienie w betonowym! balkonie, dziurę na wylot w cynkowanym obrzeżu balkonu oraz sporą sensację na osiedlu z powodu kłębów białego dymu towarzyszących całości). Jak roztwór już się uspokoił i ostygł, wystarczyło go wlać do docelowej flaszki i używać. W przypadku spadku wydajności wlanie kilkudziesięciu ml perhydrolu reanimowało go w 100%.
J.
Użytkownik "Jarek P." <jarek.p@spam_jest_beee_gazeta.pl> napisał w wiadomości news:cgkvrf$ags$ snipped-for-privacy@news.mch.sbs.de...
Mozliwych mieszanek wytrawiajacych pewnie jest bardzo duzo ale najważniejsze jest aby nie uszkadzała warstwy maskujacej ścieżki. Chyba ze ktoś ręcznie maluje je farbą nitro albo i olejną to i stezony kwas azotowy pewnie wystarczy. Przy precyzyjnych metodach z Positiv-em lub nawet tzw. metodzie kredowej (przy współczesnych obudowach elementów tylko te metody maja jakikolwiek sens) takie mieszanki kwasowe prawie napewno uszkodzą powłoke lub w najlepszym wypadku spowodują duze podtrawienia i poprzerywane scieżki. Podobno jesli płytkę pokrytą Positivem wygrzeje sie w temp 100-200 C to powłoka sie utwardzi i bedzie odporna nawet na kwasy. Raz spróbowałm tak zrobić to sie płytka powykrzywiała (170 C było) i ja wyrzuciłem. Nawet te pisaki reklamowane jako kwasodporne często nie są odporne na kwasy.
najważniejsze
Mieszanina HCl, prehydrolu i wody jest ZALECANA przez dystrybutora Positiv
- Patrz link podany przez Marka Dzwonnika parę dni wcześniej. Ma ona tę zaletę na nadsiarczanem, że trwi szybciej i nie wymaga takiego upierdliwego, ciągłego mieszania (wypróbowałem)
AW
P.S. Pieczenie Positivu w temp. 200 °C to poroniony pomysł - skąd ty go wytrzasnąłeś???
Ten pomysł podała Elektronika Praktyczna w cyklu artykułów na temat wykonywania PCB. Myslę że to może byc prawda bo warstwa na tej płytce co ja wyrzuciłem rzeczywiscie zrobiła sie twarda. Tylko sam laminat nie wytrzymał podgrzewania (moze kiepski był).
Jesli chodzi o mięszanie nadsiarczanu to to nietrzeba tego robić recznie można puscić pecherzyki powietrza przez roztwór albo zrobić mechanizm poruszający płytką ( ja mam zrobiony z e starego przekażnika )
Jesli chodzi o HCL + H2O2 to rzeczywście na ulotce jest cos o tym ale czy skuteczne nie wiem. Tylko trzeba uwarzac przy próbach bo HCL ma paskudną własciwość powodowania korozji wszystkiego w pobliżu. U mnie w piwnicy w promieniu ok.1m od zakręconej (może niedokładnie) butelki z HCL wszystko co było z żelaza pokryło sie rdzą w ciagu paru dni .
Użytkownik " AdamXXX" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:cgl1du$396$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
najważniejsze
uszkodzą
O ile w przypadku azotowego masz rację, tak mieszanina solnego i perhydrolu była za czasów jej popularności wręcz reklamowana jako powodująca minimalne podtrawienia. A ja jako jej wieloletni uzytkownik to potwierdzam. Trawiłem w tym płytki robione lakierem do paznokci ;-), mazakami kwasoodpornymi i naprasowańcami z drukarki laserowej. Positivu nie sprawdzałem.
J.
J.
:) Niewiele polimerów wytrzymuje taka temperaturę. Ten sposób z tzw "wypalaniem" stosowało się w dawnych czasach do emulsji opartych na kleju stolarskim. Widać komuś w EP nieco się pomieszało.
No i to jest rzeczywiście chyba jedyna wada tego roztworu. Ale rozwiązanie jest proste, porządna butelka.
AW
Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 2004-08-26 19:43 AW nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:
Może nie 200*C ale tak około 150*C utwardza emulsję do tego stopnia, że nie ruszają jej ani stężone kawsy ani zasady. Marek Dzwonnik niedawno podawała szczegóły.
Użytkownik " AdamXXX" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:cglckm$pmi$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl
Wspomniana w artykule informacja o termicznym utrwalaniu Positiv-u została zaczerpnięta z karty katalogowej producenta:
formatting link
-> Thermal Cure
Warto zwrócić uwagę, że dzięki temu Positiv nadaje się do fotolitografii nie tylko miedzi, ale również stali, srebra, szkła, aluminium itd... Np.:
formatting link
Z własnego doświadczenia. Warto zwrócić uwagę, żeby kurtyna powietrzna mieszała roztwór _równomiernie_ ale nie omywała bezpośrednio powierzchni płytki.
To są typowe mieszanki trawiące: HCl + H2O2 lub H2SO4 + H2O2. Pracują czysto i precyzyjnie. Mają jednak zasadniczą wadę - są nietrwałe i wrażliwe na zanieczyszczenia (ZTCP np. jonami żelaza).
Marku - nie tak specjalnie precyzyjne. Krawedzi nie maskuja przez co trawia izotropowo (kapiele precyzyjne powinny wykazywac wyrazna anizotropowosc trawienia - dobrze trawic odkryte powierzchnie i znacznie gorzej waskie szczeliny), na dodatek gazuja co powoduje mikrouszkodzenia emulsji (podrywanie) na krawedziach sciezek - jak sie obejrzy pod mikroskopem taka krawedz to jest wyraznie postrzepiona. Troche roznych kapieli w zyciu przetestowalem i troche sie wynikow trawienia naogladalem... Te kapiele, podobnie jak nadsiarczan amonu maja precyzje wystarczajaca do zastosowan w cyfrowce.
Tak, zwłaszcza perhydrol się rozkłada - dlatego najlepiej mieszankę robić bezpośrednio przed użyciem, w naczyniu trawiącym. Kolega Jarek P. robił to na zapas i jescze dziurę w balkonie sobie zrobił ;-))
Roman
Dziurę w balkonie oraz jego blacharce zrobiłem wykonując toto pierwszy raz, ściśle wg przepisu (ze św.pam. "Zrób Sam") a i tak dobrze, że przy pierwszych objawach tego, co się będzie działo zdążyłem toto na balkon wystawić ;-) Ale mimo wszystko polecałbym zrobienie mieszaniny od razu (może niekoniecznie w gigantycznych ilościach na zapas, mi pół litra naprawdę na długo starczało) a potem jedynie jej regenerację przez dodanie perhydrolu, ponieważ przy regeneracji nie ma już takich widowiskowych efektów dodatkowych.
J.
Tyle ze toto trafi nawet przy 10% kwasie i wodzie utlenionej "w tabletkach".
J.
ROTFL! To jeszcze sprawdz przez kogo byl omawiany. :-)))
Pozdrawiam Piotr Wyderski
nie wiem kto wymyslil ze B327 to nadsiarczan amonu przeciez to jakies nieporozumienie to sa 2 calkowicie rozne substancje calkowicie inaczej pracuja inny jest czas trawienia miedzi inny zapach inna gestosc roztworu inne reakcje z roznymi chemikaliami wydaje mi sie ze to fama puszczona przez producenta bo napewno nie informacja od osoby krora trawila jednym i drugim srodkiem
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required