Tfu! Przeklety prostokąt (czyli UPS i "sinus modyfikowany")

Dec 23, 2025 Last reply: 6 months ago 56 Replies

Tak jest. Masz prostokąt o napięciu 325V - szczytowe napięcie dla sinusoidy 230V, i czasie trwania takim, żeby skuteczne napięcie wynosiło 230V.

Małe zasilacze impulsowe są zadowolone, zasilacze z PFC ... jak odpowiednio zrobione, to zadowolone, żarówki i grzałki są zadowolone, ale przecież już ich się nie używa, transformatory ... w miarę zadowolone, trochę buczą, ale też już na wymarciu, a silniki ... indukcyjność robi swoje, prąd będzie z tego bardziej trapezowy, moj wentylator - buczy, ale się kreci. Czy się przy tym nie grzeje nadmiernie, to musiałbym sprawdzić.

Tzn jakbyś chciał w miarę ładną sinusoidę napięcia na wyjsciu. Filtr LC mógłby stłumić wyższe harmoniczne, o ile sam nie rozpadnie od rezonansu :-) Tylko cewka musiałaby być olbrzymia, i nikt jej nie daje, bo nie ma potrzeby. No ale silnik jest cewką, więc prąd nie jest prostokątny. Pozostaje sprawdzić, czy przesunięcie fazy prądu nie szkodzi samemu UPS ... raczej nie powinno.

J.

No dobra, wreszcie przyszedł. Przez te święta wszystko się opóźniło.

Śliczny sinus. Zimny start też jest, mięciutko ten sinus startuje (schodkowo zwiększa się amplituda, w kilku czy tam kilkunastu krokach). Ładniejszy niż ten spłaszczony w moim gniazdku, aż miło spojrzeć.

Tylko żeby nie było tak łatwo, ten UPS nie ma fizycznego przełącznika, tylko chwilowy przycisk. Tym przyciskiem się go włącza i wyłącza. I teraz jak odpiąłem podczas pracy z akumulatora tenże akumulator (symulując jego rozładowanie), to UPS po podłączeniu zasilania (czy to z aku, czy z sieci) pozostał wyłączony. Trzeba pstryknąć przyciskiem.

Czyli jest ryzyko, że jak się akumulator rozładuje, to UPS się wyłączy i pozostanie takim nawet jak wróci prąd. I nie będzie na wyjściu prądu. Co mi się generalnie nie podoba.

Może tak nie będzie, bo jednak odłączyłem aku całkowicie, a jak się aku rozładuje, to nie będzie odłączone całkowicie, tylko będzie tam z 10 V, czy tam ileś. Ale i tak mi się to nie podoba. Powinien startować od razu po podaniu zasilania.

No i tak sobie myślę, może znowu coś do tego dorzeźbię... Tylko ja już nie chcę rzeźbić :(

Ale nic lepszego i tak nie dostanę.

Z punktu widzenia kupującego pokrywa, a czy nie przerzuca tego na sprzedającego to nie wiem.

Prostokąt, to nawet nie patrzyłem dalej.

Tak jest.

formatting link
To jeden z tych UPSów z "aproksymowaną sinusoidą".

Podejrzewam że tam jest taki martwy czas, żeby spełnić i warunek napięcia szczytowego, i RMS.

Wow. A współczesne Ever Duo - "modyfikowana sinusoida".

Dla Ciebie. Bo dla mnie - nie powinien. Bo ja o serwerach myślę - UPS powinien włączyc wyjscie, dopiero jak mu się baterie naładują na tyle, aby starczyło czasu na zamknięcie serwera. Taką funkcję mają tylko nieliczne tanie UPS, i teraz pytanie, co lepsze - potrzeba włączenia serwera, czy ryzyko, że sie system plików uszkodzi. W jednych serwerach nie ma problemu, że nie będzie pracował do poniedziałku rano, w innych - przydałoby się szybciej.

Przycisk tylko jeden? Nie chciałes robić rzeźby, ale można dorobić coś, co go nacisnie co pewien czas :-)

Te niektóre, to m.in. APC ... ale jakies lepsze modele.

Przy zadanym budżecie.

Ups. A ja poszukałem tylko ECO. Pisałes, że Twoj ECO ma sinus.

J.

"Oszczędności"...

Pewnie nawet nie elementów, a energii. Może taki UPS dłużej pochodzi na tym samym aku, przy tym samym obciążeniu.

A niech włącza jak się baterie naładują. Na razie nie wiem jak się zachowa.

Najlepiej gdyby to było konfigurowalne, choćby zworką na płytce.

Tylko że ten UPS nie ma wyjścia na komputer, więc komputer nie wie, że ma się wyłączyć. Więc to bez znaczenia tutaj.

Tylko jeden.

Szczerze mówiąc ja mam już dosyć rzeźby. Wiecznie coś rzeźbię. Chciałbym od czasu do czasu mieć rozwiązanie, które po prostu działa, bez rzeźby, bez kombinowania.

No nie wydam na to więcej.

Mój ma, ten nie ma (jeśli wierzyć opisowi w aukcji). Widać różne są.

trudno powiedzieć.

oszczędności ... elementy ... może nawet te same, czy mostek będzie pracował na 50Hz czy na 20kHz - zadna różnica.

Zachęca natomiast, żeby zamiast dużego i ciężkiego transformatora dać przetwornicę na większej częstotliwości ... ale na mój gust, to wtedy tranzystory bardziej narażone w razie jakiś przeciążen.

Najlepiej.

Te co mają, też nie zawsze mają taką funkcję.

Ze się tak wyrazę ... przecież można, ale nie za 100zl, lub nie od ręki :-)

Szukasz UPS z odpowiednimi parametrami, kupujesz i masz ...

szukanie jest upierdliwe.

Ciekawe, czy AI pomoże :-)

J.

Te dwa UPSy z "aproksymowanym sinusem" miały duży i ciężki transformator. Mała przetworniczka, którą mam, a która też daje "aproksymowany sinus", ma już malutki transformator impulsowy i tranzystory po stronie wtórnej, żeby wytworzyć tę oszukaną "sinusoidę" (czyli prostokąt).

I taniej :-) Tylko na mój gust - ten transformator trochę "izoluje" tranzystory od przeciążeń, więc wydłuża im czas pracy do awarii :-)

A jakby te wyjsciowe pracowały na większej czestotliwości z PWM, to byłby sinus na wyjsciu, a koszt wzrasta o jedną małą cewkę i kondensator filtrujący.

Jeszcze inna możliwość - przetwornica generuje zmienne napięcie "wyprostowaną sinusoidę", a wyjsciowy mostek tylko zmienia bieguny.

J.

Te szpilki to jakaś "bezwładność" Attena, czy rzeczywiste przebiegi wychodzące z UPSa?

Raczej rzeczywiste - to tylko 50Hz, Atten by pewnie zrobił minimalnie wąskie

A typowo w UPS jest duży transformator, i on może dzwonić.

J.

Czemu miałyby się zepsuć, jak nie będą przekraczane ich parametry?

I o straty na przełączaniu w tranzystorach.

Efekt użycia przypadkowego, dosyć długiego kabla, ktory akurat był pod ręką, zamiast skalibrowanej sondy. Nie ma tam w rzeczywistości tych szpilek.

A jak będą? Nie wiesz, co tam użytkownik podłączy - cztery zasialacze z dużymi elekttrolitami, 500W żarówek, drukarkę laserową, silnik elektryczny

500W, a może czajnik elektrtyczny.

Może nie takie duże - falowniki w końcu działają, UPS z sinusem też.

J..

To użytkownik kupi nową przetwornicę. W interesie sprzedawcy jest, żeby się zepsuła, jak zrobi błąd. Może sprzedawać też droższą, bardziej odporną wersję.

W dniu 27.12.2025 o 21:24, Arnold Ziffel pisze: [...]

Przedtem sprawdź, czy ten UPS ma normalne radiatory do tranzystorów. Małe UPSy często mają aluminiowe bloczki odbierające ciepło od tranzystora. Taki bloczek rozgrzewa się, ale bardzo słabo oddaje ciepło do otoczenia. Policzone to jest dla krótkiej pracy, istotna jest pojemność cieplna bloczka. Potem mały akumulator rozładuje się i zabawka się wyłączy.

Paweł

TRansformator też raczej za mały, nie ma to 500-700VA. Ale koledze wystarczy pewnie 100.

J.

Normalnych to nie ma, tam jest bardzo ładna i zwarta konstrukcja, gdzie wielki transformator jest przylutowany do płytki i dociska do siebie te tranzystory. Czyli to transformator jest radiatorem.

Ma to sens. Trafo ma dużą pojemność cieplną. Z drugiej strony ja pobieram mały prąd (względem możliwości UPS-a), to pewnie nawet jak to trafo się będzie grzało, to nie tak bardzo...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required