John Smith snipped-for-privacy@buziaczek.pl napisał(a):
===============
"Wystarczyło, że nawaliła klimatyzacja" - no to do poopy była klima i tyle!! Bo takie były wymogi techniczne, aby maszyna zawierająca w sobie sryljon kostek ttl i innych badźiewi mogła pracować. To tak jakbyś chciał wlać do "kancioka" benzynę bezołowiową i marudzić,że w silniku coś stuka i nie ma "powera". Kilkanaście dni w roku przestoju powiadasz. I pracowałeś na tej maszynie 2 lata... Ja z tą maszyną miałem trochę więcej/dłużej do czynienia. Jasne!!, awarie były, są i będą choćby i w laptopie za parę zeta, którego moc obliczeniowa, pamięć RAM, pamięć masowa jest nieporównywalna z konstrukcją ODRY. Ale kilkanaście dni przestoju w roku świadczy jedynie o DOOPOWATYM zespole, który obsługiwał tą maszynę. Stwierdzenie,że konstrukcja była zawodna bo odmawiała posłuszeństwa jak padła klima jest wręcz porażające!! Na ten łikend zapowiadają fajną pogodę!! Wystaw sobie swojego laptopa na Słoneczko i opisz nam tutaj jak funkcjonuje LCD po kilku godzinach...
Równie dobrze możesz co poniektóre produkty spożywcze pozostawić w temperaturze innej niż zaleca sprzedawca. Jak się do tego nie zastosujesz, jak nie będziesz trzymał 'schabowego' w lodówce i zeżresz go po tygodniu, i sraczki dostaniesz, to co?.. "Schabowy" zawinił ?? Nie!! Albo lodówka się spier...., albo jej obsługa..
Proste ?!
MH