ściemniacz, triak, zaskok ściemniacza przy s

Nov 23, 2014 7 Replies

Wiele ściemniaczy żarówkowych 230V~ na triaku ma często problem z wystartowaniem gdy został zostawiony na minimum mocy (tak, że włókna żarówek tylko delikatnie żarzą). I tak skręcamy działający ściemniacz na minimalne światło i wyłączamy wyłącznikiem (fizycznie przerwanie ciągłości zasilania). I często po takim czymś zdarza się, że po ponownym włączeniu ściemniacz nie zaskoczy i trzeba kilka razy powtórzyć włącz-wyłącz aż zaskoczy. Czyżby wynikało to z tego, że już raz wyzwolony triak w kolejnych półokresach nie wymaga tak dużego prądu podtrzymania? I stąd potem problem z rozruchem przy największej rezystancji potencjometru? Czy jakaś rozbudowa układu zasilania bramki triaka jest w stanie wyeliminować tą dolegliwość?


W dniu 2014-11-23 22:20, tolek pisze:

Nie. Wyzwolenie triaka rozładowuje kondensator w układzie wyzwalania. Jeśli triak nie wyzwoli się, kondensator pozostaje naładowany i po przejściu napięcia przez zero jest naładowany przeciwnie i najpierw musi się rozładować zanim się naładuje "we właściwą stronę".

Tak.

P.P.

Mam kilka "kupnych" ściemniaczy i nie spotkałem się z takim problemem. Świrują natoniast gdy zasila się nimi żarówkami o zbyt małej mocy. Z reguły w instrukcji ściemniacza jest podana dopuszczalna moc minimalna żarówek.

Nie, triak wyzwalany jest od nowa co każdy półokres.

Gdyby to była sprawa prądu podtrzymania, to problemu by nie było: zimna żarówka ma ~10x mniejszą rezystancję, niż gorąca, stąd prąd rozruchowy (a więc i podtrzymania) jest znacznie większy.

Tak, to układ wyzwalania ma problem, nie triak. Swoją drogą ciekawe, co tam można spieprzyć: potencjometr, kondensator, diak...

Pozdrawiam, Piotr

Nic nie jest tu spieprzone. To po prostu właściwość takiego układu.

Pozdrawiam, Paweł

Powoli zmniejszaj jasność, aż do momentu wyłączenia żarówki (możesz podłączyć woltomierz albo amperomierz), przestań kręcić gałką natychmiast po wyłączeniu. Potem powoli zwiększaj moc. Żarówka nie zaświeci natychmiast, a dopiero po niewielkim przekręceniu gałki. Jeśli wyłączyłeś zasilanie w zakresie pomiędzy tymi dwoma wartościami to regulator nie włączy żarówki po włączeniu zasilania. Zrób to z "zakazaną setką", aby uniknąć problemu z prądem podtrzymania.

P.P.

Ale u mnie na żar. mniejszej mocy ściemniacz "migał" nimi.

Skoro to wina prostego układu sterowania triaka w ściemniaczu to poproszę schemat, który nie posiada wady "gubienia" startu. Typowym układem jest mniej więcej taki:

formatting link
chłopski rozum, skoro kondensator przed diakiem naładowany jest przeciwną połówką niż ta na którą trafił przy próbie rozruchu i nie wystartował to czy nie wystarczy do niego dodać równoległą rezystancję np. 22 MOhm? Tak aby przed kolejnym odpaleniem ściemniacza kondensator był "pusty" i nie zabierało czasu pierw jego rozładowanie do zera i dopiero ładowanie energią z przeciwnej połówki w której włączyliśmy ściemniacz.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required