Remont pomieszczenia – przenoszenie gniazd 230V

Apr 08, 2022 87 Replies

W dniu 2022-04-10 o 14:41, Uzytkownik pisze:

Trochę *niestandardowe* zastosowanie takich tulejek.

I tu daje się dobrać tulejki do skrętek 3x2.5, 4x2.5 i wyżej ? Ostatecznie tulejki są pod konkretny typoszereg 4, 6, 10, 16 mm^2.

Ale jakoś mglisto widzę zaprasowywanie setek połączeń dzienne stojąc na drabinie, choć takie połączenie wydaje się być solidne.

Do linek są Wago z wajchą seria 221. Chyba nikt o zdrowych zmysłach nie próbuje wciskać linek do złączek przeznaczonych do drutu, więc trochę słaby ten argument. Może najpierw poćwicz z nimi trochę? Wago

221 to najlepszy wynalazek w dziedzinie łączenia przewodów. Szkoda, że robią w wersji mikro.

W dniu 10.04.2022 o 19:18, PeJot pisze:

Zawsze można docisnąć mniejszą matrycą.

Ale kto tu mówi o zaprasowywaniu setek takich połączeń dziennie?

Jak są puszki i dostęp do tych puszek to stosujemy złączki czy to zaciskane śrubką czy to typu Wago, albo nawet tylko i wyłącznie skręcane ww przyrządem.

Zaprasowywane robimy tylko sporadycznie tam, gdzie musi to być zamurowane i ma zapewnić pewne połączenie przez wiele lat bez możliwości kontroli takiego połączenia.

Użytkownik "Michał Jankowski" snipped-for-privacy@fuw.edu.pl> napisał w wiadomości news:6252c6ce$0$488$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Tak bywa. Ale większość z nich (znanych mi) działa. Bo musi...

Arek

W dniu 09.04.2022 o 16:22, Jacek Maciejewski pisze:

Osobiście w 2010 roku robiłem instalację u siebie w domu i żadnych przewodów nie lutowałem. Oświetlenie 1,5mm2, gniazdka 2,5mm2 a połączenia skręcane na ok 2-3cm długo. Wiem że rozebrać to prawie nie wykonalne ale szczelność na skrętce zapewniona pomimo braku lutowania z powodu zaciśnięcia kombinerkami.

W starym budynku z lat 50 widziałem instalację aluminiową gdzie na podobnej skrętce na 1,5-2cm były łączenia i nikt ich nie poprawiał natomiast tam gdzie były puszki z kostkami to kable upalone były kilkukrotnie.

Dobre skręcenie na kilku zwojach zapewnia powierzchnię styku większą od przekroju i ryzyko upalenia w tym miejscu jest bliskie 0 ;).

W mieszkaniu z roku 1967 mieliśmy instalację aluminiową, druty skręcane i to owinięte izolacją w płytkich puszkach w grubości tynku (dekielkom zdarzało się odpadać stąd wiedza o połączeniu). Puszki pod sufitem w ścianach nad wyłącznikami światła.

-----

No i tu właśnie sprawę rozwiązują złączki sprężynowe Wago i ewentualnie kawałek miedzianego przewodu do zacisków gniazdek czy wyłączników.

Ja bym skręcił, włozył w sprężynkę i dopiero zalał cyną. Ale ja lubię przedobrzyć.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required