Impreza firmowa.
Na kolejne nosiłem już zatyczki.
Impreza firmowa.
Na kolejne nosiłem już zatyczki.
Ale co - ludzie, koncert, inne ?
Ja kiedys na jakims gminnym koncercie ... no kawałek od głośników przy scenie stałem, a jednak było za głośno i dzwoniło potem w uszach ... może nawet do dzisiaj.
J.
W dniu 22.05.2026 o 18:52, PiteR pisze:
Macie jakieś sprawdzone legalne sposoby na upierdliwych bhpowców ?
w <news: snipped-for-privacy@hooterville.invalid dnia Sun, 24 May 2026 16:52:25 GMT user Arnold Ziffel pisze tak:
Cztery Hinduski po urlopie. Zrzygać się można od taranu dźwięku.
Muzyka nap... tak że światła przygasały w rytm basów. Jakakolwiek rozmowa była niemożliwa. Nie wiem po co ani w jakim celu.
Jak mnie dzban ostatnio strąbił, bez powodu (sfrustrowany chyba tym że długo stoi na podporządkowanej), stał po mojej lewej i zatrąbił jak akurat przejeżdżałem obok z otwartą szybą... Ucho bolało przez resztę dnia. I po co to żyje...
Trajkoczące czy plumplające?
Kolega z pracy twierdzi, że Hindusi dzielą się na trajkoczących i plumplających.
Dawno temu, jak jeszcze jeździłem Lanosem (kupiłem jak tylko się pojawiły w Polsce), to miałem zamiar kupić trąby do autka - takie, jak mają np. niektóre ciężarówki w Australii albo coś na kształt elektrowozu.
Nie kupiłem, gdyż nie zmieściło by się to pod maską - nawet później w Pajero. Ale ważniejszy powód: widziałem nagrania, jak ktoś się przestraszył i o mało co nie wpadł do rowu. Znajomy lekarz mi mówił też, że starszą panią przywieźli do szpitala. bo zasłabła na przejściu, jak ktoś zatrąbił. Nie chcę mieć na sumieniu czyjegoś zdrowia, ale czasem rzeczywiście taki duży "puzon" by się przydał.
Pan Adam napisał:
To była ruska trąba do trąbienia pod maską? Trąbiła chociaż?
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia mówi wprost, że "Pojazd samochodowy wyposaża się w: [...] sygnał dźwiękowy o ciągłym i *nieprzeraźliwym* tonie".
Jarek
A co mówi rozporządzenie o pociągach lub statkach?
Bo jeśli taki z lokomotywy też jest nieprzeraźliwy, to przecież można i w samochodzie mieć :-)
A wuwuzela jest przeraźliwa ?
J.
w <news: snipped-for-privacy@hooterville.invalid dnia Tue, 26 May 2026 00:12:55 GMT user Arnold Ziffel pisze tak:
raczej plumplające
że też mają codziennie o czym gadać?
kiedy nie ma części i czekają bo TIR stoi w korku to plus gadania strzelają z folii bombelkowej. Wycinaja sobie kawałki wielkości czekolady żeby zawsze mieć pod ręką w kieszeni (na stołówce, w parku, w bawialnym).
i non stop pokazują sobie w telefonach te swoje szaty. która miała więcej kg złota na sobie na weselu.
no i śpiewają (przesłuchy z magistrali mają)
Z tego samego powodu w nowym samochodzie już nie montowałem trąby (w starym miałem). Klakson ma być głośny ale nie jak w pociągu.
BTW:
w <news: snipped-for-privacy@hooterville.invalid dnia Tue, 26 May 2026 20:22:44 GMT user Arnold Ziffel pisze tak:
tak
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required