Re: Prosty uk?ad: Analogówka vs Cyfrówka

Jun 15, 2009 14 Replies


Skaczemy do wody na pierwszego nura. Nur zwykle trwa około


> 40-60 minut, [...] Jeśli pierwsze nurkowanie trwało te 60 minut
> to przy nowej, w pełni naładowanej baterii zostanie tam ledwie 60.

I bardzo dobrze, niech zostanie. Po pierwszym nurze zmieniasz baterie na druga, pelna i nurkujesz dalej na swiezej. W ten sposob cieszysz sie dlugim zyciem akumulatora.


Czy ladowarka do tego bajzlu pilnuje wyrownywania ogniw? Czy laduje toto po prostu na chama, szeregowo, nie patrzac na napiecia poszczegolnych cel?

Czyli muszę kupić drugą baterię... ok.

Problem chyba będzie z częstym rozkręcaniem tej latarki. Mogą nie wytrzymać tego o-ringi przy reflektorze i lampa się rozszczelni. To jest plastikowy szajs z Chin, pamiętaj o tym. A utrata szczelności byłaby większym problemem niż stara bateria, która jak sądzę jest gdzieś do kupienia.

Ogólnie latarka nie jest skonstruowana do częstej wymiany ogniw, tak jak jest to w latarkach przewidzianych do pracy z pojedynczymi celami C czy D. Tam po rozkręceniu obudowy są kable, wtyczki, wszystko upchane na śrubki i fiszki tekturowe. Trochę będzie cieżko tym się bawić na kołyszącej się łódce.

Już prędzej chyba będzie można pomyśleć o wzięciu ze sobą jakiegoś przenośnego źródła prądu na łódkę i podładowaniu tej latarki z baterii żelowej 12V, takiej jak od UPSa... W zestawie z latarką jest ładowarka i adapter "samochodowy", z wtyczką od zapalniczki. O ile taka zabawa miałaby wyraźnie wydłużyć czas życia tych akumulatorków... Ma to sens?

Nie ma fizycznie szans patrzeć na napięcia poszczególnych cel... Latarka dostaje w tyłek kabelek od ładowarki (przez wodoodporny port ze śrubką i o-ringi). Bateria aku jest dostępna tylko przez dwa druty, równolegle z przetwornicą zasilającą z tych samych drutów jarznik HID. Tu jest pdf ze zdjęciami bebechów:

formatting link

Pan Pszemol prędzej pomyślał, ale jeszcze nie zrealizował:

A ile cykli wytrzymuje taki żelowy akumulator? Ile on kosztuje w zestawieniu z litowym akumulatorem w latarce? Ja się w ogóle zastanawiam nad sensem używania drogich i delikatnych (chociaż lekkich) akumulatorów w sprzęcie do nurkowania. W laptopach i telefonach, to rozumiem, ale pod wodą? Tam ciężar w ogóle nie powinien być żadnym problemem. Objętość chyba też aż tak bardzo nie zawadza. Zwłaszcza jak się pomyśli o tych ołowianych ciężarkach przytroczonych do pasa.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required