Ty chyba w historii to sie zatrzymales na 20 wieku. Gdybys nie byl tak fanatycznie zapatrzony w swoje racje to moze cos do ciebie dotarloby. Jak doczytasz to wroc i porozmawiamy o tym.
Ty chyba w historii to sie zatrzymales na 20 wieku. Gdybys nie byl tak fanatycznie zapatrzony w swoje racje to moze cos do ciebie dotarloby. Jak doczytasz to wroc i porozmawiamy o tym.
Użytkownik PAndy napisał:
Większość religii, a chrześcijańska w całości, odcinają się od takich postaw. Chyba każdy to wie. A to że w imię krzyża palono ludzi żywcem bo jakiś psychopata dorwał się do władzy albo takie było wyobrażenie ludzi o świecie (np że umysłowo chorzy sa groźni) nie świadczy o tym że wiara jest zła albo Papież J.P.II był temu winien. Oprócz popełnionych błędów kościoły w sensie instytucji spełniły i spełniają mnóstwo ważnych ról. Bez niego nie wiedzielibyśmy nic o przeszłości (spisywanie i przechowywanie historii) i bylibyśmy nie rozwinięci tak jak teraz (ostoja wiedzy i nauki). A kim byśmy byli jako społeczeństwo bez moralizatorskiego głosu wymuszającego posłuch? Wystarczy prześledzić losy Nowej Huty w pierwszych latach funkcjonowania (100% czerwonej ideologii -> rozboje, morderstwa, gwałty). Ostatnio był o tym nawet program w TV. Tak więc mimo że wierzący nie jestem, przyznaję wielką i niezaprzeczalną rolę Koscioła w społeczeństwie i zgadzam się z kierunkami które wytycza. A dlaczego nie, skoro są właściwe??? Natomiast zajadłość licznych przedstawicieli ciemnogrodu to niestety pokłosie byłego systemu, które tkwi w głowach Mandziejewiczów, często bez ich wiedzy i woli. Głównie obecnych 40-65 latków, którzy w znacznej mierze niestety są pokolenem straconym i im szybciej odejdą w cień historii tym lepiej. Również niestety, ich dzieci często również nie mają kręgosłupa.
Użytkownik PAndy napisał:
Większość religii, a chrześcijańska w całości, odcinają się od takich postaw. Chyba każdy to wie. A to że w imię krzyża palono ludzi żywcem bo jakiś psychopata dorwał się do władzy albo takie było wyobrażenie ludzi o świecie (np że umysłowo chorzy sa groźni) nie świadczy o tym że wiara jest zła albo Papież J.P.II był temu winien. Oprócz popełnionych błędów kościoły w sensie instytucji spełniły i spełniają mnóstwo ważnych ról. Bez niego nie wiedzielibyśmy nic o przeszłości (spisywanie i przechowywanie historii) i bylibyśmy nie rozwinięci tak jak teraz (ostoja wiedzy i nauki). A kim byśmy byli jako społeczeństwo bez moralizatorskiego głosu wymuszającego posłuch? Wystarczy prześledzić losy Nowej Huty w pierwszych latach funkcjonowania (100% czerwonej ideologii -> rozboje, morderstwa, gwałty). Ostatnio był o tym nawet program w TV. Tak więc mimo że wierzący nie jestem, przyznaję wielką i niezaprzeczalną rolę Koscioła w społeczeństwie i zgadzam się z kierunkami które wytycza. A dlaczego nie, skoro są właściwe??? Natomiast zajadłość licznych przedstawicieli ciemnogrodu to niestety pokłosie byłego systemu, które tkwi w głowach Mandziejewiczów, często bez ich wiedzy i woli. Głównie obecnych 50-65 latków, którzy w znacznej mierze niestety są pokolenem straconym i im szybciej odejdą w cień historii tym lepiej. Również niestety, ich dzieci często również nie mają kręgosłupa.
Jesli NTG, to po prostu nie odpisuj!
PAndy napisal(a):
Dlaczego? Bo Kopernik byla kobieta, Ockham nie byl zakonnikiem, itd?
Slawomir Sidor napisal(a):
W SG1 jest fajny odcinek w ktorym O'Neill odkrywa, ze Asgard totalnie blefuje. Roznica miedzy sytuacja filmowa o ta jest taka, ze nie trzeba zgadywac, ze blefujesz. To po prostu widac.
Slawomir Sidor napisal(a):
A teraz napisz, ze takich wiadomosci nie ma.
Taki, ze papiez byl najwybitniejszym Polakiem w ciagu ostatnich dwoch stuleci?
Użytkownik > Tak więc mimo że wierzący nie jestem, przyznaję wielką i niezaprzeczalną
zgadza sie, ze Kosciol Katolicki ma duze znaczenie, tyle skad wiadomo, ze ten wplyw jest na pewno pozytywny, ale skad wiesz, ze nie istnija lepsze rozwiazania ??
przyklad - obecne nauczanie koscilo w tematach gospodarczych jest dosc lewicowe jak by nie bylo - ewangelie interpretuje sie w ten sposob, ze bidacy i nieudacznicy sa na swieczniku -- gdy tymczasem wystarczy wspomniec przypowiesc od sludze, ktory zakopal powierzonego mu denara (wiem, ze to dotyczy talentow i jest tez to przenosnia) , zreszta przyklady antylewicowych cytatow mogbym tu mnozyc ale nie mam na to czasu teraz, - wspomne wiec jeszcze "ksiege przyslow"
kwestia poparcia socjalistycznego tworu jakim jest UE przez samego papieza czy Watykan
moralizatorstwo - ono jest wrecz przeciwne nauczaniu ewengeli i biblii - tam nie znajdziesz moralizatorstwa - bo podstawa ewangeli jest to, ze czlowiek jest po upadku z gruntu zly i tego sie zminic nie da, stara natura musi umrzec, i to wlasnie sie nazywa "nowym narodzeniem" wszelkie przemalowywanie i moralizatorstwo jest do niczego - spojrz na ten kraj to zrozumiesz
dlatego chocby wole protestanckie USA od (post)katolickiej Europy
pozdrawiam,
Tomek
tomm napisal(a):
Z faktu istnienia kultury europejskiej.
Niektorzy chwala Chiny i Koree.
Jakby bylo odwrotnie to bys pisal, ze Kosciol sie zajmuje tylko bogactwem.
<lol> no to udalo Ci sie mnie rozbawic, pamietajac o tym ze Kopernik tylko dzieki temu ze umarl uniknal ekskomuniki a jego dzielo przez wiele lat bylo na liscie pozycji zakazanyc, nie wspomne o innych ktorzy albo zostali spaleni albo zmuszeni do wyrzeczenia sie swoich odkryc... I na twoim miejscu jednak poszukalbym czegos wiecej... np wspomnij sw Tomasza z Akwinu czy wlasnie zmarlego Papieza ktory bardzo czesto cytowal wlasnie tego sw Tomasza w tej kwesti ze Kosciol i Nauka to dwie rozne rzeczy i nauka dla Kosciola to jednak dodatek do Wiary i ma znaczenie tyle tylko na ile zbliza ta Nauka czlowieka do Boga... I mam ogromna dwie prosby po pierwsze NTG i po drugie jesli prowadzimy jakis dyskurs to starajmy sie nie uzywac kobieco-emocjonalnych argumentow wyszydzajacych zdanie interlokutora - za taki uwazam cytat " Bo Kopernik byla kobieta..." pozdrawiam
A to musielibysmy poprowadzic dlugi dyskurs na ktorego koncu obaj pozostalibysmy przy swoich zdaniach.
Dzis w imie krzyza robi sie inne rzeczy - niekoniecznie zgodne z nauka Jezusa.
Ooops to po raz kolejny postawiona bardzo ryzykowna teza (Marcin zaryzykowal pierwszy taka teze)
Poruszasz glowny problem o ktorym mowil Papiez, ze bolszewicko-katolicka tluszcza histerykow musi miec kogos kto wymusi na niej posluch... Intencje Jezusa i intencje nauczania Papieza jednoznacznie prowadzily nie do wymuszania posluchu ale przyjmowania przez czlowieka w drodze wolnej, w pelnym przekonaniu i swiadomosci - dobra. Czlowiek autentycznie dobry, z wnetrza siebie, nie potrzebuje miec bata nad soba... posluch to strach a strach nie ma nic wspolnego z wiara i miloscia.
Nie znam metodologi stojacej za taka teza wiec nie podejmuje sie polemizowac w tej kwesti.
Nie podejmuje sie polemizowac na ten temat. Ale nie podzielam Twojego optymizmu w tej kwestii .
Smutny jest ten rodzaj argumentacji ktory zaprezentowales - uzywasz bardzo zlych slow, probujesz deprecjonowac rozmowce, uzywasz inwektyw i stosujesz technike FUD majaca podwazyc jego wiarygodnosc - nie godzi sie prowadzic merytorycznej dyskusji w taki sposob. Z moich obserwacji wyglada ze w obecnej chwili najglosniej placza Ci ktorzy najintensywniej wspomagali poprzedni ustroj.
O i dochodzimy do sedna sprawy, pojawil sie temat zupelnie niedostosowany do charakteru grupy, zazwyczaj ludzie zgodni i wspoldzialajacy w rozwiazywaniu problemow w tej chwili obrzucaja sie blotem. Wlasnie dlatego takie tematy nie powinny pojawiac sie na grupach niedostosowanych. Zauwaz Sam jak malo to budujace szczegolnie jesli posluchamy tego o co zawsze apelowal Papiez... Wlasciwie wiekszosc komentarzy swieczko-zalobnikow wystepuje przeciw Jego nauczaniu... Pomysl o tym...
Pozdrawiam ap
PAndy napisal(a):
Przypominam, ze Kopernik byl duchownym. A slyszales kiedys o roli klasztorow w przechowaniu wiedzy antyku po kolapsie Rzymu? Spotkales sie z terminem scholastyka?
Ale to jest wlasnie dorobek KK, rozdzielajacy swieckie od duchowego. Tak wladze panstwowa jak i nauke.
PAndy napisal(a):
Ryzykowna, a wlasciwie nonsensowna jest teza odwrotna oczywiscie.
Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com... [ciap]
ano NTG, jeśli mamy to ciągnąć to proszę na priv. Jestem w stanie to wszystko objaśnić. Problem tylko w tym, że sort rodzimych anty- jest jaki jest i po prostu bez sensu jest się wdawać w dyskusję w obecności ledwo co gramotnych demaskatorów że chodzi o kasę. Jest to żenujące. Żaden z tych anty- nie zna pism św. Tomasza, choć coś tam wspominają, o Kierkegaardzie nawet nie wiedzą, św. Jana od Krzyża mylą z innymi postaciami, pismo św. znają z opowieści babci. Ale to nie przeszkadza kąsać po nogawkach lub zrzynać obrażonego za brak poszanowania (przy jednoczesnej otwartej deklaracji braku szacunku do rozmówcy). Bynajmniej nie zaliczam Cię do takiego grona, dlatego proszę, że jesli istotnie chcesz temat kontynuować to na priv. Założenie jest takie że i tak się nawzajem nie przekonamy, gdyż ponad kazdym argumentem stoi wola i na końcu i tak będzie "ale ja tak chcę żeby było". Dowodem choćby "PAndy" objaśniajacy że jednak chodzi o rację. Niemniej gdy jest potrzeba dyskusji w tym temacie to proszę bardzo.
Andrzej Kamieniecki
lub jakis popapraniec-klerykał
MSPANC
entrop3r
[']
[']
entrop3r
Manipulujesz faktami by udowodnic gloszona przez siebie teze. Spotkalem sie z terminem scholastyka - ale czego to dowodzi?
Coz po raz kolejny uwazam ze probujesz cos udowodnic ale argumenty sa niezbyt szczesliwie dobrane. Pozdrawiam
Ale ja jej nie stawiam, po prostu dosyc spokojnie patrze na role KK i doceniam jego pozytywy, zauwazam negatywy, nie chce trywializowac i upraszczac. Historia KK ma wiele jasnych kart i wiele ciemnych. Nie chce prowadzic dyskusji na ten temat.
Użytkownik PAndy napisał:
Ludzie popełniają błędy, zajmują niewłaściwe stanowiska, nic nowego i dotyczy wszelkich sfer życia.
To nie teza tylko twierdzenie.
Ja niedopowiedziałem a Ty sie nie domyśliłeś. Powinno być "wymuszającego posłuch swoim autorytetem". Nie mam na myśli zamordyzmu i od kilku stuleci Kosciół takich możliwości nawet nie posiada.
I dlatego w tej kwestii się nie dogadamy
Z tego właśnie powodu między innymi katolikiem się nie uważam. Moja dewiza mówi "jeśli ktoś uderzy cię w policzek urwij mu łeb" co jest w oczywistej sprzeczności z nauką Kościoła. Co nie znaczy, że uważam swoją postawę za wzorową albo nie kieruję się moralnością odpowiadającą katolickiej w innych sprawach. Nie wiem ile masz lat Ty ani nikt inny na tej grupie, co najwyżej mogę się domyślać po poziomie rozumowania, więc to nie jest skierowane do Ciebie. Jednak to pokolenie Solidarności i nieco wcześniejsze wydało na świat nie tylko wyzwolicieli, ale i największych katów narodu, ubeków, zajadłych kacyków i ich przydupasów. Ich wypierdki są obecnie u władzy. Nieliczni którym wtedy macerowano mózgi obronili się przed tym.
Wsród ludzi z którymi się stykam daje się zauważyć prawidłowość, że PRAWDZIWIE wierzący (mało ich ale są) są nieporówanie lepsi od innych w sensie ludzkim.
Z moich obserwacji wyglada ze w
Na starość niejeden zaczyna się bać. Czasami przychodzi refleksja a czasami po prostu szare komórki przestają sprawnie działać.
Dla osoby mądrej nie będzie to argumentem. Pozatym ja nikogo z błotem nie mieszam.
Powitanko,
Ano wlasnie. Andrzeju szkoda slow. Smutne tylko, ze teraz sa tacy ludzie tu w Polsce, dla ktorych nic nie znaczy Ktos, przed kim kolana uginali najwieksi dyktatorzy tego swiata, z nikogo innego ani przedtem, ani potem nie bedziemy mogli byc tak dumni. Jednoczyl najbardziej zwasnione narody i spolecznosci, ale... jak widac oblicza Tej Ziemi nie udalo Mu sie odmienic. Szkoda slow Andrzeju, nie zrozumie nic ten, kto sam nie chce zrozumiec, nie pomozesz w tym:-( Malo jest czasu na zrozumienie wobec Wiecznosci:
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required