> Ale generalnie - naczytałem się, i wychodzi mi, że do "poważnej pracy" to
> raczej trzebaby Uprog-a jakiegoś kupić.
> No a to to dopiero za jakiś czas myślę, więc chyba na razie kupię tego
> willema po prostu. Do obecnych moich potrzeb wystarczy, trochę ma więcej
> podstawek,
> więc jakby łatwiej. A jak sprzedam makulaturę i butelki, to pomyślę o > uprogu...
Dlaczego po prostu nie kupisz programatora od Microchipa?
JD