Pan J.F napisał:
Ale czy przy takich prędkościach efekt Halla byłby mierzalny?
Śmieszna historia. Akurat gdy po raz pierwszy miałem do czynienia z hallotronem -- takim komercyjnym, masowo produkowanym, to w dzienniku radiowym usłyszłem komunikat o przyznaniu Nagrody Nobla z fizyki. "Za lepsze zrozumienie zjawiska Halla" -- jakoś tak powiedzieli. Dzisiaj łatwo podeprzeć guglem moją pamięć -- był rok 1985, a konkretnie 16 października.
Dobry przyład na to, że mimo słabego rozumienia teorii, potrafimy czasem coś wykorzystać w praktyce. Oraz na to, że w nauce nie ma tak, że jak ktoś raz coś wytłumaczy i podeprze matematyką, to już wszystko wiemy co, jak, kiedy. Polska Wikipedia dalej prezentuje stan wiedzy z końca XIX wieku. Efekt Halla jest spowodowany działaniem siły Lorentza, o jakimś von Klitzingu stamtąd się nie dowiemy.
Jarek