haha już biegnem po drabinę ;)
elektronicy powinni pomysleć o karierze elektryka
Nov 05, 2024
Last reply: 1 year ago
24 Replies
formatting link
Co by nie mówic - już w zasadzie mamy rewolucję energetyczną z OZE, będzie większa ..
No i speców od samochodów elektrycznych trzeba coraz więcej.
J.
W dniu 05.11.2024 o 07:17, PiteR pisze:
"Biegnem po drabinem"
Nie rub bykuf.
Tak swoją drogą to w dzisiejszych czasach zalewu taniej elektroniki z Chin, jesteś w stanie zarobić?
in <news:vgdeql$2qk2u$ snipped-for-privacy@paganini.bofh.team>
user Uzytkownik pisze tak:
kradno ale sie dzielo
Nie wiem. W Polsce chyba ciężko. Może jako przelutowacz zimnych lutów i naprawiacz ścieżek w samochodach i łupić ile wlezie z ludzi.
in <news:f7llpsoa49ue.1eccpfehxhgdz$. snipped-for-privacy@40tude.net user J.F pisze tak:
To ma istotną wadę, kontakt z klientem marudzącym. Już tak się rozleniwiłem w tej Anglii, że od klientów jak najdalej.
Tu na szczęście jest dużo prac gdzie elektronik może sie zaczepić ale nie zostac elektrykiem. Elektryk to zimno, mokro, ciemno, azbest, drabina, dzwiganie kabli, rwa kulszowa, pył, non stop brudny.
Owszem elektrycy bardzo dobrze zarabiają. Jak ktoś chce się zharatać droga wolna.
W dniu 05.11.2024 o 16:49, Uzytkownik pisze:
Ja to robię. Całkiem fajna płaca. Podać przykład, np. z elektrozaczepem do furtki, bez domofonu...albo "smarthome" na Supla? Ok, to nie jest moja działalność podstawowa ale spokojnie mogłaby być. Kwestia reklamy. Nawet na tej grupie są osoby, które nie ogarniają, że można z tej "chińskiej elektroniki" złożyć urządzenia, które u :profesjonalnych: producentów kosztują krocie ale są złożone podobnie...często nawet gorzej. To kwestia jedynie własnej wiedzy i doświadczenia :)
To następny optymistyczny pogląd na AI. Nie, obecnie AI nie potrafi nic sesnownego. Proste rzeczy robi szybciej, skomplikowane nie robi wcale lub co gorsza błednie. Wbrew bredzeniu entuzjastów, mija czas i ciągle nie robi rzeczy skomplikowanych w sposób pozwalajacy zastąpić człowieka. Owszem, Trumpa na strusiu narysuje, wiersz o smakowitych żyletkach napisze, ale postawić kilka bramek w HDL bez błedów kompilacji i logicznych to już poważna sprawa i raczej jeszcze nie teraz i nie wiadomo czy w ogóle.
To chyba głównie dlatego, że to całe AI to nie jest żadna inteligencja, tylko "predyktor nastepnego słowa", co oznacza, że posiada możliwości jak kujon z podstawówki. Imponujące, ale mało użyteczne.
No nie wiem. Jak kupuję bilety kolejowe w serwisie Intercity to myślę, że sztuczna inteligencja zastąpiła tam już wszystkich :)
Super podsumowanie, ponieważ obecnie wszyscy pieją z zachwytu nad AI, a wróżbici przewidują przyszłość.
W dniu 05.11.2024 o 19:53, PiteR pisze:
Oraz praca w święta i w nocy.
Albo żadne z powyższego :)
Ponieważ jesteśmy na grupie "elektronika" to powiem, że uzywałem i używam, nawet teraz, CoPilota, zawodowo. Ma mniej więcej dwie możliwości:
1) podpowiada kod na poziomie VisualAssista ~15 lat temu 2) wyjaśnia jak działa kod, przy czym wynik przypomina streszczenie habilitacji z angielskiego o rysowaniu szlaczków i jest równie użyteczny.Co do opcji pisania automatcznego, to owszem, coś prostego napisze, ale zazwyczaj ze szkolnymi błedami lub wręcz popsute.
Nikogo nie zastąpi, na pewno nie teraz, ani w przewidywalnej przyszłosci. Można się rozejść.
Co do 4-o1, o ile to nie jest coś nowego a tylko nastepny predyktor słowa z dłuższym for, to nie ma na co patrzeć. Zerknę jednak w wolnej chwili, może się mylę.
Ogólnie, jako że programuję, to liczyłem na to, że AI naprawdę w czymś pomoże, na przykład w rozumieniu milionów lini kodu i będzie w stanie je jakosc sensownie opisać abstrakcyjnie. A gdzie tam. Opisuje kwiecistym językiem pętle for, to że ktoś woła metodę i użył takich a takich parametrów itd. Jak bym miał za asystenta Kapitana Oczywistość. Jeśli tak ma wyglądać obecnie stan AI, który ma wywalić ludzi z pracy, to widzę w nim takie same cechy jak .NET i Chumury. Tylko czekać aż się rozmyje w mgłę i stanie się jeszcze jednym narzędziem, tylko tym razem strasznym.
AI sobie świetnie radzi tu i tam, ale w zawodach ścisłych jakoś niespecjalnie i to jest ogólna seach wszystkich współczesnych modeli językowych typu "predyktor nastepnego słowa".
Stan AI świetnie opisuje ten solidny i działajacy workaround Appla:
formatting link
Nie wiem jak inni ale widze wokolo siebie paru elektronikow co pracuja przy sprawach przemyslowych - sterowniki, roboty, troche multimediów. Ale to trzeba sie zaczepić na niszy która jeszcze przez chinczykow nie jest zajeta albo na tyle dziwna ze oni jej nie obsiądą bo za daleko (np. Monitoring elewatorów zbozowych i takie tam.
Robotyzacja powinna postępować ... albo i nie, bo u nas prąd za drogi.
Elewatory pewnie mają.
J.
W dniu 08.11.2024 o 10:51, J.F pisze:
Nie wszystko się opłaca robotyzować. Wystarczy produkcja z częstą zmianą asortymentu.
W dniu 05.11.2024 o 21:41, Pixel®🇵🇱 pisze:
Ale Supla ma spore ograniczenia. Cóż z tego, że można za grosze z Ali ściągnąć Malinki, Arduino, ESP czy Sonoffy i klepać na tym mało pewne w działaniu pseudo inteligentne domy. Klienci, którzy są skorzy zapłacić grubą kasą, wolą systemy w których można zintegrować nie tylko sterowanie furtką czy oświetleniem, ale przede wszystkim wideodomofony, kamery i alarmy. To co najważniejsze to powtarzalność i szybkość wymiany uszkodzonych elementów systemu i brak problemów jak pan Pixel strzeli focha, albo zajmie się lataniem z drabiną po budowach i ciągnięciem kabla :) Niestety na Somfy tego nie zrobisz. Na Tuyi też ciężko, choć póki co do dyspozycji jest więcej standardowych i powtarzalnych modułów. W domu bawię się zarówno Suplą jak i Tuyą, ale zawodowo robię węzły ciepłownicze na osiedlach, które spięte są w jedną sieć BMS i zdalnie zarządzane i nadzorowane. Bał bym się to zrobić w oparciu o Suplę czy Tuyę.
Reasumując. Supla czy Tuya to tylko dla amatorów. Ale zazwyczaj amatorzy są w stanie sami je ogarnąć. Co najwyżej można złapać kompletnie nieświadomego klienta przy okazji innej roboty np. montażu zawiasu w furtce ;) Czy da się na tym zarobić? Wątpię.
Maja ake naprawic taki na polu gdzies to trzeba przyjechac. I nie zawsze warto wymieniac cala skrzynke jak tylko troche sie popsulo.
Taki mam usecase obok. Chinczycy sie narazie nie tykaja.
W dniu 2024-11-05 o 16:49, Uzytkownik pisze:
Mało kto kupuje od kitaja prod. z półki 1-100k. Za duże ryzyko, brak gwarancji, firma kitajska z dnia na dzień może zniknąć. Nie każdy jest elektronikiem i nie każdy ma ochotę doktoryzować się z podłączania prod. z aliekspresów.
Jest za dużo segmentów aby w jednym wątku klepać o wszystkim, weźmy głupi termostat do basenu/sauny wypychany na europkę/wschodek? Projekt
- papiery + formy na wtryskarkę ogarniesz w pół roku, zbyt rozwijasz cały czas i jadziesz na produkcie 20 lat odcinając kupony. Nikt rozsądny nie wsadzi klientowi termostatu z 10A przekaźnikiem bo w rok mu firma padnie.
Serwisów również przybywa bo i elektroniki z roku na rok mamy więcej. PL dalej się rozwija i automatyki przybywa. A to monitoringi, domofony, fotowoltaika, bramy, hulajnogi, laptopy, ajfony, komputry samochodowe, sprzęt przemysłowy, drukarki, lasery szmery bajery etc.
Tego wszystkiego z roku na rok przybywa i to to z czasem się zepsuje.
formatting link
W dniu 09.11.2024 o 20:58, Uzytkownik pisze:
Jakie?
Widzę, że masz spore zaległości. Masz linka:
formatting link
+ oczywiście własne kompozycje. To jedynie promil z całości.
To Twoja działka :) Jak napisałem na początku, mam lepsze zajęcie.
Spokojnie się da. Widzę że mylisz wiele spraw. Porównujesz DROGIE systemy w zakupie a tanie w montażu i zupełnie zapominasz, że TANI w zakupie nie może być DROGI w montażu, co przedkłada się właśnie na zarobek. Kowalski i tak często sam sobie tego nie zamontuje bo ma już problem na poziomie obsługi.
W dniu 12.11.2024 o 22:34, Pixel®🇵🇱 pisze:
...w sensie, że kasę bierzesz za własną inwencję/kompozycję i tutaj robi się cena, która trafia do Twojej kieszeni a nie do producenta.
:)
Pisałem wcześniej o zastąpieniu domofonu...Drzwi do "czegoś",taki przykład. Elektrozaczep+włącznik czasowy+4 przyciski natynkowe+odbiornik pilota+10pilotów+możliwość rozbudowy. Nie ma być domofonu bo jest ogólny, głośny dzwonek. Pastylek RF, klawiatury ma nie być. Kompozycja własna w oparciu o chińskie podzespoły. Koszt całkowity materiału ok 200zł. Instalację kabelków zlecam. Podłączenie i odpalenie
1500zł.Porównaj to teraz do gotowca, którego trudno poszukać w tych parametrach, gdzie jak widzisz, jedna godzina podłączenia to 1300zł. To tylko promil (jeszcze nie Supla).
W dniu 13.11.2024 o 16:56, Uzytkownik pisze:
Bardzo ładnie się dowartościowałeś. Jak już pisałem wcześniej, to zajmuję się na co dzień czymś innym...można to określić: poganianiem takich elektryczków/automatyków po zakładach pracy. Generalnie adminuję takimi :)
Nie, pokazałem Tobie, że można na tym zarobić, właśnie składając z "klocków" kupionych od chińczyka, gdzie wcześniej pisałeś że nie można.
Napisz jeszcze raz :) Może ktoś łyknie te brednie :)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required