Przewody rozruchowe

Oct 03, 2009 Last reply: 16 years ago 126 Replies

Ale najgorzej dla instalacji / zarówek / otoczenia? Bo tak siê sk³ada ¿e u brata w domu jest o¶wietlenie sufitowe gdzie jedna z ¿arówek by³a ciasno uszczelniona i trzeba j± by³o wymieniæ dwa razy podczas gdy dwie inne ¿arówki z tego samego szeregu ¶wieci³ny nadal bez problemu. Mia³y ciut wiêcej miejsca do ch³odzenia.

Ale zaczynam siê zastanawiaæ kto ma racjê je¿eli powtarza mi to trzech go¶ci 'od biegania z m³otkiem...", 3 czy 4 sprzedawców w hurtowni, dwóch elektryków. Je¿eli jeszcze wdzê rysunki w notach katalogowych które wymagaj± przestrzeni miêdzy we³n± a ¿arówk± to mam prawo zastanowiæ siê kto ma racjê. ja z tych niewiedz±cych jestem a pytam tych cowiedz±.

I nawet do³o¿ê jedno wymaganie od wszelakiej ma¶ci "fachowców robót wykoñczeniowych". Maj± zrobiæ robotê i po sobie posprzataæ tak aby nie by³o ¶³adu ¿e ich robota wymaga³a ba³aganienia. Odk±d fachowiec o nazwie "hydraulik" podpi±³ mi sp³uczkê brudnymi ³apami a potem brud zasylikonowa³ oraz tynkarze od p³yt gk zrobili co do nich nale¿a³o to baczniej zwracam uwagê na to kto co mi w domu robi.

Moje stroszenie mia³o sens. Nie znam siê na temacie o którym piszê. Dlatego pytam - bo mo¿na siê co¶ dowiedzieæ. Ale nie wyci±gam wniosków ze zdañ niedopowiedzianych/ niezrozumia³ych / ¼le odczytanych. Przecie¿ to w archiwum zostaje dla przysz³ych czytelników. I po co jeszcze u¿ytkownik googli ma b³êdne wnioski wyci±gaæ? Nie uwa¿am siê za "puchacza" Chcê tylko alby moje posty by³y odczytywane ze zrozumieniem.

Pan Paweł J. na wszelki wypadek L4 przedstawił i napisał tak:

Najgorzej dla wszystkich. Coś się z tymi kilkudziesięcioma watami stać musi, gdy jedna wata mineralna stanie na przeszkodzie. Pół biedy jak się zagrzeją i utlenią jakieś kontakty metalowe i żarówa świecić przestanie. Mogę jeszcze przypuszczać, że jeśli bańka osiągnie temperaturę wyższą niż zakładana (i konieczna), to mogą zachodzić inne nieporządane zjawiska z rozsczelnieniem połączenia szkło-metal włącznie. Ale to tylko moje przypuszczenia, na tym się nie znam. Natomias jak świecić nie przestanie, to może być jeszcze gorzej.

Racje mają ci od kart katalogowych. Oni jeszcze zwykle piszą dlaczego (choć niekoniecznie w tym samym miejscu). Ci pozostali opowiadają zwykle wariacje na temat. Baśnie i legendy od wieków powstają w ten sam sposób.

No to współczuję. Nic więcej nie mam do powiedzenia.

Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Tak starzy ludzie powiadają. Jeśli wszyscy zadowoleni, to i stroszenie mogło mieć sens (ech, to dyscyplinujące działanie archiwów). Natomiast nie radzę zbytnio brać sobie do serca możliwości bycia źle odczytanym przez innych. To może równie dobrze zdarzyć się współczesnym czytelnikom, jak i tym co kiedyś kopać będą w archiowach. I zdarzy się z pewnością, na to nie ma rady. Gdybym miał się czymś takim przejmować, to bym chyba zwariował. Ale oczywiście jak się coś napisze, to trzy razy trzeba się zastanowić zanim się to wyśle w Sieć. Innym też to samo mogę doradzić.

A tam byl 12 V czy 24 V starter?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required