Korekta TN1+1
Korekta TN1+1
Dnia Fri, 27 Nov 2020 15:02:07 +0100, Atlantis napisał(a):
Jeśli sąsiad na telefon na drucie, to się dogadaj,. Niech weźmie internet za który ty zapłacisz a wifi powinno od sąsiada dolecieć. Zwłaszcza z antenką kierunkową.
często na wsiach telefon dociągało się tylko do sołtysa. Potem jak więcej ludzi chciało to w jakimś centralnym miejscu stawiało się PCMkę (taki multiplekser telefoniczny). Na tym DSL nie pójdzie.
c.
Mówimy o miejscowości, w której ADSL/VDSL jest dostępny i powszechnie wykorzystywany co najmniej od 2005 roku. Sieć telefoniczna jest całkowicie standardowa. Pracownik Orange potwierdził, że na tym terenie jest "zasięg xDSL-a". Dopiero monter wysłany na miejsce doszukał się tego problemu z brakiem wolnych linii w przewodzie biegnącym koło domu.
Najbliższy sąsiad z całą pewnością nie ma telefonu na drugie, bo z tego co pamiętam jeszcze niedawno był w tej samej sytuacji - nowy dom, poszukiwanie opcji podpięcia do Internetu i tymczasowe korzystanie z komórkowego. Dalszy sąsiad może i ma telefon, ale WiFi odpada, to sygnał zablokują drzewa. Kolejny dom, który (potencjalnie) mógłby być podpięty do tej samej odnogi linii telefonicznej znajduje się jakieś 150 metrów dalej.
I tutaj nasuwa się pytanie: kto wykorzystuje te wszystkie zajęte linie, skoro więcej domów w pobliżu nie ma?
T-Mobile miał dość długo ofertę bez limitu, sam z tego korzystam.
Odkupić od znajomego kartę T-Mobile z abonamentem bez limitu? Ewentualnie zrobić cesje jak się znajomy boi, że mu koszty zrobią. Być może cesja nie spowoduje wypadnięcia z abonamentu "bez limitu".
Mogą być nie tyle zajete co uszkodzone. Zawsze musi też pozostać zapas.
Użytkownik "Grzegorz Niemirowski" snipped-for-privacy@grzegorz.net napisał w wiadomości news:5fc14056$0$517$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Wystarczy, że nie zrezygnowali z kablówki Orange a ta była przez internet. Niechby taka kiedyś oferta na 10Mbit. Gdy kanał był HD brało ok. 8Mbit, standard ok. 2Mbit, reszta ew. na telefon i internet. Jak zależało Orange na zwolnieniu kabelków to się ciotka przekonała. Podpisała umowę na telefon z inną firmą. Tymczasem Orange wypowiedziało kabel. Firma aby się dalej wywiązywać dała telefon "stacjonarny" na kartę, czyli de facto prymitywną komórkę wiekości stacjonarnego, z zasilaczem sieciowym. Jako, że miał jakieś aku paluszki można było go używać poza domem jakiś czas bedąc w zasięgu... być może Orange właśnie?
Arek
W dniu 2020-11-27 o 15:02, Atlantis pisze: [...]
[...] Tymczasem, zanim podłączą tę linię, może spróbuj Nju Mobile internetowy. Po przekroczeniu limitu prędkość spada teoretycznie do 1 mbit/s, praktycznie download jest na poziomie od 800 kbit/s do 1 Mbit/s (wiem, bo właśnie przekroczyłem). Transfer jest stabilny, nawet video w niskiej rozdzielczości daje się oglądać (Youtube bez problemu). W dodatku łącze jest praktycznie symetryczne, upload na tym samym poziomie co download. Zdaję sobie jednak sprawę, że na Teamsy może nie wystarczyć (nie próbowałem).
Dokładnie to samo jest w Play'u, który do tej pory pełnił rolę "tymczasowego internetu". Po wyczerpaniu limitu prędkość spadała do 1 Mbit/s. W praktyce okazało się, że prędkość ta jest ZDECYDOWANIE za mała na nauczanie zdalne. Jeden 1 Mbit/s to było dużo w 2005 roku, ale nie dzisiaj...
W dniu 2020-11-27 o 15:02, Atlantis pisze:
Ale to las jest, czy parę drzewek? No bo aż tak strasznie nie tłumią. Może jednak wi-fi z porządnymi antenami doleci.
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
W dniu 29.11.2020 o 00:33, Pawel "O'Pajak" pisze:
ja bym się zastanowił czyje te drzewa. w dużych sieciach wifi zazwyczaj ludzie mają anteny na domach. ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby repeater /router powiesic na drzewie. Jeżeli taki repeater nie będzie mial anteny kierunkowej, to nawet nie zauważysz że drzewo cokolwiek tłumi. tym bardziej bez liści ToMasz
Nie kombinować - udać się do światłowodów i gadać. Jak panienka z okienka będzie oporna to poprosić o pogadanie z kimś technicznym. Zapłacić za dociągnięcie światłowodu (do mnie ciągnęli ze 300m i nie żałuję - parę stów zapłaciłem za to). Jedyne racjonalne rozwiązanie. Możesz się dogadać, że pozwolisz u siebie słup postawić i na nim zawieszą sobie skrzynkę rozdzielczą i będą mogli kablować okoliczne domy. Teraz ich nie ma ale jak zrozumiałem powstają nowe w ostatnich latach.
Moze i pojdzie, bo jak slupy sa, to jakos latwiej podwiesic lepszy kabel.
J.
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:rpr3b7$6e6$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2020-11-27 o 15:02, Atlantis pisze:
Ale wnuki same w domu :-)
Normalna sprawa, co ciekawe - TP potrafila takie podanie odgrzebac, i zalozyc delikwentowi telefon w pierwszej kolejnosci - czyli miesiac przed sasiadami. Ba - podanie sie liczylo takze po przeprowadzce, 19 lat czekania to jest cos :)
J.
Jeszcze nie las, ale też nie "parę drzewek". Odpowiednim terminem w języku polskim będzie "zagajnik". ;) Gdyby sygnał miał szansę przelecieć, to pewnie sam bym rodzinie awaryjnie udostępnił Internet w ten sposób, bo mieszkam kilkaset metrów dalej.
Jest jeden problem: repeater trzeb czymś zasilić. ;)
Gadałem nawet ze (współ?)właścicielem tej firmy. Zaledwie parę miesięcy temu bo liczyłem na to, że po upływie okresu umowy uda mi się znaleźć jakąś lepszą alternatywę dla VDSL-a w Orange. Udało mi się dowiedzieć, że:
1) Nie mogą mnie podłączyć, bo nie mieszkam przy głównej drodze, a przy mojej ulicy nie mają linii. 2) Gdybym się uparł, mogliby podciągnąć, ale wtedy muszę zapłacić za światłowód i robociznę, a dodatkowo co miesiąc do abonamentu będzie doliczany koszt dzierżawy miejsca na słupach energetycznych. Po uwzględnieniu tych kosztów przestało się to w jakikolwiek sposób opłacać. 3) Gdybym poszukał jeszcze paru chętnych (nie pamiętam już dokładnej liczby) koszt dzierżawy by się rozłożył i mogliby zaproponować normalną cenę podłączenia i abonamentu. Tylko tylko, że zdecydowana większość sąsiadów to emeryci, których kontakt z komputerem w najlepszym razie skończył się na graniu w Pasjansa. 4) Radiowo się nie da, bo drzewa.piątek, 27 listopada 2020 o 15:02:09 UTC+1 Atlantis napisał(a):
Wydaje mi się że dupę zawracasz. Mam abonament za 29,99. W nim 100G w dzień i 200 w nocy. Do tego nielimitowane rozmowy do wszystkich.
A dzieci w wieku szkolnym masz? Nauczanie zdalne, kreskówki na Netfliksie, aktualizacja systemu w konsoli + ściągnięcie jakiejś gry od czasu do czasu. Do tego normalne użytkowanie Internetu przez rodziców. I po tygodniu już nie ma ponad 70GB...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required