Próbujê zrozumieæ kompensacjê przetwornicy DCDC step-down current-mode (konkretnie TPS54061, ale pytanie jest ogólne). Zasady doboru elementów kompensacji opisane w karcie katalogowej s¹ istotnie ró¿ne od stosowanych przez onlajnow¹ aplikacjê TI: WEBENCH. Mi bardziej do gustu przypada to, co robi WEBENCH, ale jednego aspektu nie ogarniam.
Wprowadzenie zera w ch-ce jest dla mnie oczywiste - zmniejszamy opadanie wzmocnienia pêtli przed jego przejœciem przez 0dB aby zmniejszyæ przesuniecie fazy i zapewniæ stabilnoœæ. To czego nie rozumiem to w jakim celu wprowadzamy celowo biegun - w zasadzie ju¿ powy¿ej przejœcia przez 0dB. Tam bieguny i tak siê jakieœ pojawiaj¹. Po co dodajemy (a w³aœciwie przesuwamy w dó³) jeden z nich. Pogarszamy w ten sposób zapas fazy.
W obliczeniach w kartach katalogowych (jest masa b³êdów i TI mia³ to poprawiæ, ale poprawa polega³a na dodaniu zdania, ¿e za dane techniczne bior¹ odpowiedzialnoœæ, a obliczenia to ma sobie ka¿dy sam..) przeliczaj¹ w³asny biegun wzmacniacza b³êdu na równowa¿n¹ pojemnoœæ wyjœciow¹ wzmacniacza (chyba w karcie TPS54060A) i coœ tam wychodzi - np. 5pF. Biegun proponuj¹ wprowadziæ tam, gdzie jest zero stopnia mocy wynikaj¹ce z ESR kondensatora wyjœciowego. No i wychodzi np., ¿e trzeba wstawiæ 12pF. Po odjêciu od tego tych ju¿ istniej¹cych 5pF wychodzi, ¿e trzeba wstawiæ 7pF. Jak do ich wzorów (z karty katalogowej) wprowadzi³em moje dane to mi wychodzi, ¿e ta pojemnoœæ ma byæ mniejsza od tej ju¿ istniej¹cej - czyli powinienem dodaæ trochê ujemnych pF :).
A WEBENCH wstawia ten biegun wyraŸnie ni¿ej i wychodzi tu np. 33pF. WEBENCH pozwala edytowaæ wartoœci. Przy próbie wpisania tu ma³ej wartoœci (np.
0.1pF) krzyczy na mnie, ¿e wed³ug programu minimalna wartoœæ to chyba 18pF (zakres (min-max) zale¿y pewnie od konkretnych danych symulacji), ale po pokonaniu buntu pozwala wpisaæ 0.1pF. No i przy 33pF wychodzi z jego wyliczeñ zapas fazy np. 60st, a przy 0.1pF wychodzi 75st. Czyli z tego punktu widzenia z 0.1pF jest lepiej - to dlaczego wed³ug niego to jest niedopuszczalne.
Przypuszczam, ¿e jest jakiœ powód dla którego jednak powinno tam byæ trochê wiêcej pF, ale kompletnie nie wiem dlaczego. Ktoœ wie? P.G.