Oscyloskop KR7203A

Dec 08, 2004 Last reply: 21 years ago 5 Replies

Hello All,



Kupiłem <subject>:

formatting link
Stan średnio-ciężki. Mechanicznie ideał - wygląda, jakby ktoś go kupił lat temu ze 20, użył ze 2 razy i odłożył na półkę.



Nawet się uruchamia, działa jeden kanał i główna podstawa czasu. Mam problem z dokumentacją - owszem, na Elektrodzie jest mały kawałek ale nie komplet - ponawiam prośbę - jakby ktoś miał lub miał dojścia do producenta - byłbym bardzo mocno zobowiązany.



I teraz pytanie: czym 'ożywić' Isostaty w tym ustrojstwie? Czy spray do potencjometrów nadaje się do tego celu? Stan gniazd (posrebrzane BNC) wskazuje na to, że wszystko, co posrebrzane jest poutleniane. Blaszki Isostatów na pewno są posrebrzane.



Pytanie kolejne: czy ktoś z Was kiedykolwiek demontował takie ustrojstwo? Po zdjęciu góry obudowy już widzę, że sprawa nie jest banalna - wielka płyta, dość mocno zintegrowana z mechaniką :-( Z której strony się do tego zabrać?


Hm ... nie wydaje mi sie. Ale jesli sa - moze wystarczy sie nad nimi troche poznecac ?

Natomiast na izostaty jest jeden zalecany sposob, o ile montaz pozwoli. Zdjac klawisz [moze sie okazac przyklejony], zawleczke, sprezyne. Zdjac tylna listwe o ile jest .. i mozna suwak wysunac..

J.

A jednak.

Widziałeś Ty kiedyś polski oscyloskp od środka? Jakby tam był dostęp, to bym po prostu je wymienił.

Dnia 2004-12-08 03:14, Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał: [...]

racja... otwieralem ostatnio swoj. Jakos nie mam ochoty sie w tym babrac :)

No fakt - musialem siegnac po stare, blaszki nawet malo czarne, za to koncowki fatalnie.

Wcisnij je pare razy - przetra sie .

W plytke wlutowany czy na kablach ? Bo wymienic tez nie tak latwo :-) A masz jakies na wymiane ? W stanie bardziej blyszczacym ? Jeszcze je w ogole robia ?

A propos, przypomnialo mi sie - zajrzyj na politechnike, w dziale aparatury moga miec jeszcze schematy od tego.

J.

Dnia 2004-12-08 01:59, Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

Najlepiej zabierać się dopiero po zdobyciu serwisówki ;-) A poważnie: dokładnie opisać każdy odlutowywany kabelek(założyć na niego jakąś etykietkę lub opisać markerem) i jeśli jest możliwość to przed demontażem każdej kolejnej płytki porobić fotki cyfrakiem. Aha - do demontażu gałek może się okazać potrzebny specjalny klucz - coś jak płaski wkrętak z szerokim wycięciem po środku("widełki"). PS. Współczuję grzebania w takim sprzęcie - w OS351 wymiana sprężynki od isostatów trwała ponad 3 godziny z czego jakieś 2,5 to demontaż i ponowne składanie wszystkiego :-( BLE_Maciek też nie ma najlepszych wrażeń jeśli chodzi o serwis polskich oscyloskopów.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required