W dniu 11.05.2024 o 16:20, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Obiektywem makro. Kilkanaście zdjęć w sekundę. Dyfuzor zabiera trochę światła a lampa musi się doładowywać. Czasem się nie wyrabia i wtedy aparat na nią czeka.
P.P.
W dniu 11.05.2024 o 16:20, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Obiektywem makro. Kilkanaście zdjęć w sekundę. Dyfuzor zabiera trochę światła a lampa musi się doładowywać. Czasem się nie wyrabia i wtedy aparat na nią czeka.
P.P.
W dniu 11 maj 2024 o 18:04, Paweł Pawłowicz pisze:
Słyszałeś o stroboskopowym świetle? -- jakoś wyrabia...
Nadto -- jak oświetlić owada fleszem? To zwykły flesz na sankach czy jakiś owinięty wokoło obiektywu? Jeden flesz czy kilka naraz? Jakieś parasolki czy inne ekrany?...
W dniu 11.05.2024 o 18:24, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Jak napisałem, dyfuzor. Na przykład Adriana Truchty.
P.P.
W dniu 11 maj 2024 o 18:42, Paweł Pawłowicz pisze:
Na zwykłą lampę? -- nic poza tym?
Z małej odległości wielokrotnie walisz taką lampą z nakładką wprost w owada?
-- `_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-. (,-.`._,'( |\`-/| '.'O`-,` . ,; o.' eneuel$gmail.com '.O_' `-.-' \ )-`''(, o o) `-:`-'.'.` \.'.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.c
-bf- `- \`_"'-.o'\:/.d`|'.p.\;:,.
W dniu 12.05.2024 o 02:57, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Na zwykłą lampę. Poszukaj sobie w necie, jak to się robi, najbardziej popularne są dyfuzory AK i Cygnustech. Z perspektywy owada powierzchnia świecąca jest bardzo duża a energia pojedynczego błysku niewielka. Raczej mu to nie szkodzi, choć przy małych owadach to może być kilkadziesiąt błysków.
P.P.
W dniu 12 maj 2024 o 11:19, Paweł Pawłowicz pisze:
Myślałem, że opiszesz...
Pooglądałem.
Być może -- fotki są fajne.
Z perspektywy owada energia pojedynczego błysku jest niewielka, ale z perspektywy lampy tak duża, że lampa nie wyrabia się? -- być może tak jest z uwagi na te dyfuzory...
Najwyraźniej nie szkodzi -- skoro fotki są fajne.
Czym różni się mały owad od dużego i jak ta wielkość wpływa na liczbę błysków?
W dniu 11 maj 2024 o 15:10, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Wywierciłem -- (oczywiście?) wiertareczką kupioną na AE.
Jest OK. :) Tyle tylko, że magnetyczna końcówka wpięta jest nie w mikroUSB, ale w USBC.
Ze 40 mAh można wyciągnąć z AAA ładowanych w sds.
AA ładowałem w wiekowej ładowarce automagicznej prądem rzekomo 50mA (nie mierzyłem) przez kilkanaście godzin -- uzyskałem około 1.46V i bezzwłocznie rozładowałem w sds 100mA -- wydobyłem z nich od 57mAh do 184mAh... ;)
57mAh w 37 minuty rozładunek prądem 100mA nawet pasuje; 57*60=3420 3420/37=92,43... pojemność trzeba wyrażać miliamperominutami ;) 112mAh w 74 minuty rozładunek prądem 100mA 112*60/74=90,81 155mAh w 103 minuty rozładunek prądem 100mA 155*60/103=90,29 184mAh w 122 minuty rozładunek prądem 100mA 184*60/122=90,49Może spróbuję rozładować inną czwórkę AA i może spróbuję cyklicznego rozkręcenia, ale to jest raczej ;) czasochłonne...
Takiego guana nie miałem od dekady!!! RP zabrała cło... Chlip, chlip... Straciłem do tego czas...
Ponoć to h-s-d-s -- hiper-super-duper-smart... ;)
-=-
Odpaliłem wszystkie termohigrometry -- tymczasem one podrożały już do 8.12 pln na AE...
W dniu 12 maj 2024 o 17:15, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Napięcia (na luzie -- bez obciążeń, jeśli nie liczyć voltomierza) po kilkunastogodzinnym ładowaniu: 1.410V, 1.421V, 1.411V, 1.413V. WW. napięcia nie są skorelowane z ładunkiem niżej podanym:
43mAh, 77mAh, 171mAh, 182mAh ładunkiem... 43mAh w 29 minut rozładunek prądem 100mA (43mAh*60min/h)/29min=88,97mA 77mAh w 51 minut rozładunek prądem 100mA (77mAh*60min/h)/51min=90,59mA 171mAh w 112 minut rozładunek prądem 100mA (171mAh*60min/h)/112min=91,61mA 182mAh w 120 minut rozładunek prądem 100mA (182mAh*60min/h)/120min=91mAWg mnie moja hsds minimalnie ładuje 50mA a rozładowuje co najmniej 100mA. Nie umiem nakłonić jej do delikatniejszego rozładunku, ale 100mA to raczej niezbyt ;) wiele jak na AA o pojemności 4800mAh.
Jeszcze spróbuję naładować AAA ładowarką od ,,alkalicznych akumulatorów'' i zmierzyć rozładunek...
-=-
Coś przyjemniejszego -- na odreagowanie mdłych wrażeń akumulacyjnych... ;)
W dniu 12.05.2024 o 13:20, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Mały owad - mała głębia ostrości - dużo fotek do stackingu.
P.P.
W dniu 11 maj 2024 o 15:10, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Dostałem na konto 21.18 pln i tyle zapłaciłem.
Chyba pójdzie na dwór Glapińskiego...
-=-
AA wrzuciłem do pudełka z utylizowanymi akumulatorkami itp... Co jakiś czas opróżniam całe... Ostatnim razem Auchan dał świetlówki w zamian za takowy złom... Wówczas zwróciłem tanie świetlówki kupione kiedyś w Auchan, o których kiedyś pisałem na grupach...
Pudełko (?po herbacie?) jest niemal pełne... Przeróżne ogniwa (w tym sporo guzikowych) i akumulatorki (w tym także Eneloopy)... Może trzeba postawić kolejne?...
-=-
Akumulatorków na AE nie warto kupować... Jeszcze jeden przede mną, ponoć czarny Eneloop...
W dniu 12 maj 2024 o 23:08, Paweł Pawłowicz pisze:
Większy pochłonie mniejszą liczbę błysków? ;)
-=-
Chyba wyciągnę lampy i spróbuję... Nie mam dyfuzora (mały problem?) i obiektywu makro... Jaką odległość i jakie obiektywy polecisz? I jakie owady? ;)
Odpowiednikiem czarnych Eneloopów Pro są Ikea Ladda, po prostu naklejka inna fabryka ta sama. Białe chyba też maja swój odpowiednik, trzeba czytać po parametrach (pojemność i liczba cykli, kraj produkcji Japan). BTW dużo mi pada Eneloopów, w sensie takim że wyskakuje błąd aku na oryginalnych ładowarkach Panasonic do Eneloopów właśnie. Dają się za to nadal ładować w półautomatach innych producentów ładowarek. Ale i tak są bardziej trwałe od innych marek np. od Energizerów.
-----
To nie takie oczywiste, wiele lamp ma zakaz wkładania aku NiCd, bo dają za duży prąd ładowania.
-----
To potrzebujesz lampę zasilaną współcześnie Li-Ion. Lub podpinasz zewnętrzny battery-pack.
-----
Wreszcie rozsądna myśl...
Ale co uczynić z kilogramami zalegającego złomu?! Ćwierć wieku temu [tamtemu i tamtej?] kupowano fotograficzny sprzęt nie na resztę życia, ale z zamiarem przekazania potomnym...
Tak oto lampy kupione w różnym czasie mają różną barwową temperaturę -- praktycznie niemożliwą do zniwelowania... Takie lampy można wykorzystać osobno -- ale nie razem... Po co komu kilka lamp? -- raczej po to, by współpracowały ze sobą...
Matryce coraz czulsze, optyka relatywnie coraz tańsza -- dlaczego kiedyś starczały Ni-Cd a dziś nie starczają? -- bo dziś są NiMH z większą wewnętrzną rezystancją?... Proste, ale dlaczego nie zasilać równolegle czy przejść na mniej marudne Li-Ion?...
Zewnętrzny battery-pack IMO jest zdecydowanie najprostszym rozwiązaniem w wypadku starych lamp... Może też trzeba jakoś oszczędnie gospodarować słaną energia? Albo łączyć wiele lamp? Poza dyfuzorami dać coś jeszcze? -- nie wiem... Jedynie zastanawiam się...
W dniu 13 maj 2024 o 13:18, ąćęłńóśźż pisze:
Których nie można tak ładować? Gdzie dziś można znaleźć Ni-Cd? Ich miejsce zajęły Ni-MH.
W dniu 13 maj 2024 o 13:15, ąćęłńóśźż pisze:
W dniu 13 maj 2024 o 13:14, ąćęłńóśźż pisze:
Być może.
Pisać można dużo... Przykładem są akumulatorki przeze mnie kupione na AE...
Jak dużo i po jakim czasie -- nie są nieśmiertelne. Sanyo czy Panasonica?
Owszem -- ale ile dają energii? Do lampy raczej nie nadają się...
U mnie kiedyś w jednym AAA (już chyba Panasonica) powstały w dupce dwie dziurki...
Ogólnie zabijam akumulatorki czasem -- nie cyklami.
W dniu 12 maj 2024 o 20:01, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Napięcia tuż po wyjęciu z tej:
Tyle uzyskałem ładując taką:
-=-
Można by je poddać cyklicznemu odmłodzeniu? -- owszem...
200mA ładowania i 100mA rozładunkuW dniu 13 maj 2024 o 20:08, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:
Poddałem -- efekt po 12 cyklach na filmie:
-- `_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-. (,-.`._,'( |\`-/| '.'O`-,` .,; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-.-' \ )-`( , o o) `-:`-'.'.`\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,t
-bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.p \;
Miałem kiedyś, jeszcze w czasach dominujących i dość drogich NiCd, taką ładowarkę – „Saitek” – która w teoretycznie mogła ładować także zwykłe alkaliczne baterie, w instrukcji była cała legenda, jak to robi, czyli ładowanie i rozładowywanie ciut mniejszym prądem. I to ciut niby ładowało. A w praktyce nie bardzo to działało. Jak baterie były mało rozładowane, to jakoś tam to ładowanie ich życie trochę przedłużało, natomiast takie już nieco bardziej rozładowane dalej takimi pozostawały. W końcu się zepsuła.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required