Oclenie alkalicznych akumulatorów

Apr 30, 2024 Last reply: 2 lata temu 63 Replies

Kupiłem na AliExpress alkaliczne akumulatorki

formatting link
ące nominalnie 1.5V i mam dwa problemy:


  1. Ładowanie. - z pierwszym rozładunkiem OK - pierwsze ładowanie trochę dodało energii, ale zdecydowanie mniej niż zabrałem pierwszym rozładunkiem - kolejne ładowania niewiele wniosły

Czy ładowalność takiego czegoś jest tylko bajerem bez pokrycia? Oczywiście nie pytam o elektryczną pojemność rzekomo deklarowaną w opisach. Zgłosiłem problem i dostałem zwrot zapłaconej kasy.


Czy w ogóle są jakieś akumulatorki dające nominalnie 1.5V?



Akumulatorki NiMH (nominalnie 1.2V) ładowane są do 1.55V, ale ich rzeczywiste napięcie jest zdecydowanie mniejsze niż alkalicznych ,,baterii'' i niekoniecznie ów problem jest niwelowany stosownie małą rezystancją wewnętrzną.



Li-Ion wzbogacone elektroniką są raczej drogie.


  1. Naliczono mi 8.5 zł cła.

Czy to prawda, że na przesyłki do 150 euro nie ma cła w RP?



Łącznie kupiłem cztery razy akumulatorki na AliExpress:



- raz zapłaciłem cło i nie wziąłem żadnego pokwitowania (został mi tylko ślad po płaceniu kartą na poczcie) - raz zapłaciłem cło i wziąłem pokwitowanie mówiące o cle - teraz dostałem kolejne zawiadomienie o opłacie



Za każdym razem 8.50 pln a przesyłki raczej nie były otwierane w Polsce; na drugiej przesyłce była naklejka mówiąca o bateriach czy akumulatorach; na pierwszej przesyłce też być może była, ale wszystko zerwałem i wyrzuciłem w drodze z poczty do domu...


Eneuel Leszek Ciszewski snipped-for-privacy@do.czytania.fontem.Lucida.Console>

napisał(a):

Skoro są chińskie miliamperogodziny, to jest też chińska ładowalność.

Nie słyszałem. A tutaj są po prostu chińskie wolty.

Nie. Naliczono Ci standardową opłatę za czynności celno-skarbowe, inaczej opłata za zgłoszenie celne. To nie jest cło.

W dniu 1 maj 2024 o 00:34, Grzegorz Niemirowski pisze:

Nowe miały ponad 1.6V -- także pod lekkim obciążeniem.

Dlaczego z akumulatorkami tak mam 3 razy na 3, podczas gdy ponad setkę innych przesyłek z AliExpress dostałem bez tej opłaty?

W dniu 30.04.2024 o 23:23, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

Też kiedyś kupiłem podobne na próbę. To są zwyczajne baterie alkaliczne nienadające się do ładowania. Zwyczajne oszustwo, na co zresztą wskazuje powyższy przykład (miałem tak samo).

Mnie też naliczono, ale to była jakaś niższa opłata. Dwa czy trzy zł z groszami (nie pamiętam) za cztery sztuki. Co do charakteru tej opłaty nie wgłębiałem się, uznałem że tyle mogę dopłacić.

Eneuel Leszek Ciszewski snipped-for-privacy@do.czytania.fontem.Lucida.Console>

napisał(a):

Niezbadane są wyroki Poczty Polskiej :)

W dniu 1 maj 2024 o 10:58, Grzegorz Niemirowski pisze:

Nie każdą przesyłkę z AliExpress skierowaną do mnie obsłużyła poczta -- może tu jest klucz do rozwiązania...

mirekc napisał(a) :

No i ta pojemność: 9800 mAh. "mAh" jest skrótem od mili Am-dżeng hours. Gdzie 10 Am-dżengów odpowiada 1 Amperowi. Czyli pojemność w jednostkach SI to 980 mili Ampero godzin.

W dniu 1 maj 2024 o 09:00, mirekc pisze:

Przykre... Choć niebosiężne pojemności raczej nadziei nie dawały...

Pierwszym razem spodziewałem się hybryd dających mi łączność ze światem, więc napalony ;) zgodziłem się, ale nie wziąłem żadnego pokwitowania; drugim razem chciałem mieć jakieś pokwitowanie, więc też zgodziłem się; trzeci raz przede mną... Być może czwarty też -- ten czwarty to jeden akumulatorek NiMH, rzekomo Eneloop

formatting link
trzecim są zapewne te
formatting link
NiMH...

Teraz już umiem sprawnie i szybko (mam nadzieję, że szybko) lutować akumulatorki zwykłym (ponoć 61.9/38.1) lutowiem... Są bizmutowe lutowia na 138°C, ale tymi chyba nie umiem lutować takich akumulatorków...

W dniu 1 maj 2024 o 23:55, Marek pisze:

Dzięki za info. Rozładowane do 25% dają setki cykli i napięcie 1.42V ze sporą wewnętrzną rezystancją -- chyba taki sobie biznes... Może więc lepszym rozwiązaniem są Li-Ion wzbogacone elektroniką...

Miałem kiedyś bodajże Rayovac dołożone do kalkulatora HP czy TI. Luzem się bardzo szybko zepsuły, szczęśliwie poza kalkulatorem. Ponieważ była wielka nalepka "ładowanie tylko specjalną ładowarką (oczywiście Rayovac za $$), której nie miałem, to może z rozładowania pokorodowały.

-----

W dniu 2 maj 2024 o 11:03, ąćęłńóśźż pisze:

Kilkadziesiąt lat temu czytałem, że należy urozmaicić ładowanie cyklicznym, lekkim rozładunkiem -- trochę ładować, trochę rozładować... (krok do tyłu na kilka kroków do przodu) Nie pamiętam, czy chadzało wówczas o alkaliczne czy cynkowo-weglowe... Tutaj:

formatting link
ą o impulsowości... current pulsed at a rate of 40 to 200 pulses per second

Kiedys były. Ostatnio chyba pod nazwą Alcava.

formatting link
Jak widać, z tego, ze go nie ma - nie był to udany wyrób.

Jeszcze niedawno były?

formatting link
Za to ... poszukaj taniej
formatting link

J.

W dniu 30.04.2024 o 23:23, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

NiZn:

formatting link
formatting link
K

P.S.

formatting link
Pojemność oszukańcza, wiec reszta prametrów nieokreślona, ale cena ... nie daj się nabrać na 7.95, to kabelek, ale

8szt za 106zl, 16szt za 195, 4szt 56zl ... choć może najpierw 2 szt, dla sprawdzenia :-)

J.

W dniu 2024-05-06 o 10:07, J.F pisze:

Wg. gazecianego artykułu alkaliczne trza ładować dziesiątki godzin do

1,63V (50-80h ?). Podobno wtedy jest najmniejszy spadek pojemności na jeden cykl ładowania-rozładowania.

Dla usera taki czas ładowania jest nie do przyjęcia. Poza tym szarak nie kupi takiej ładowarki.

Trafiła mi się z czyichś przydasiów ładowarka Ansmann Standard 4x1 do ładowania akumulatorków R6 Ni-Cd, bez dodatkowych opisów parametrów, nie wiem jak działała, może czasowo? Nie ma napisane, jaki ma prąd i czas ładowania' Ale od dawna mam w użyciu (obecnie do ożywiania aku AA, które nie chcą ruszyć w super-duper-smart automatach) nowszy model Ansmann Automatic 4x1 z bocznym przełącznikiem 5h/10h do ładowania Ni-Cd wg opisu od 600 do 1200 mAh w czasie od 5 do 10h, prąd ładowania

170 mA. Może by się nadawały do aku alkalicznych?

-----

W dniu 1 maj 2024 o 21:09, Eneuel Leszek Ciszewski pisze:

Kur_ierzy kilka razy w tygodniu przynoszą mi paczki -- zero cła; Żabka pośredniczy -- jw. Czasami paczko_maty -- też OK... Kolejny raz z Poczty odebrałem -- 8.50 pln za 2*8 akumulatorków NiMH:

formatting link
pln same akumulatorki -- do tego ,,cło''... Przesyłka nie nosiła śladów rozpakowania, ale nosi wzmiankę o zawartości: PIUG krzaczki_tłumaczone_na+wtyczka+ LVAA1.2V 4800 + LVAAA1.2V 3800*8

Przede mną to:

formatting link
3.12 pln -- 8.50 pln na tym tle to raczej sporo...

Ponoć cła w RP nie ma do 150 euro... Wiem źle czy ,,prawo'' w Polsce?...

-=-

Warto rozładować 4 sztuki (2+2) by sprawdzić pojemność i ewentualnie zgłosić oszustwo czy zostawić w spokoju?...

Łącznie już zapłaciłem ,,cła'' 8.5pln*3=25,5pln a przede mną być może kolejna opłata za ,,czynności celne''...

*Jeśli* w RP nie ma cła do 150 euro -- mam do czynienia z rozbojem czy czymś innym?

W dniu 6 maj 2024 o 14:13, J.F pisze:

Trochę drogo za taki ogryzek. BTW -- mam takich/podobnych kabelków kilkadziesiąt sztuk...

Za 29,79zł -- do tego niechybnie ,,cło'... Trochę drogo.

W dniu 7 maj 2024 o 12:25, alojzy nieborak pisze:

Czas akceptowalny ;) -- ale skąd taką ładowarkę? Z jaką dokładnością mierzyć to i owo, by uzyskać tak małe prądy?...

To zaryzykuj i kup 8, czy ile Ci tam potrzeba :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required