Dodam, ze isc do technikum nie wspominajac o zawodowce to byl wstyd dla osoby dobrze uczacej sie. Dlaczego ? Chodzi o sort ludzi ktorzy tam szli - nie byli to uczniowie z czerwonym paskiem.
Nie kazdy tylko ten co smie sie nazywac inzynierem. I nie tylko analize.
Pozdrawiam
Marek
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
P
Piotr Gałka
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...
Nie tylko lutowaæ. Zd±¿y³em ju¿ byæ kopniêty przez 220V, chwyciæ rêk± z grza³kê lutownicy 120W, wywaliæ korki wpinaj±c w gniazdko pierwotne uzwojenie trafa licz±ce 7 zwoi. A co uwa¿am za najwa¿niejsze zd±¿y³em ju¿ wtedy odkryæ, ¿e zbudowanie czegokolwiek wed³ug w³asnego projektu daje mi du¿o wiêcej satysfakcji ni¿ powielenie gotowego schematu.
Nie pisa³em o samej matematyce tylko o innych przedmiotach. Miernictwo, uk³ady liniowe, nieliniowe, elementy pó³przewodnikowe, teoria pola elektromagnetycznego i inne (musia³bym przejrzeæ indeks) - to wszystko matematyka. Wed³ug mnie to w³a¶nie dobre podstawy z matematyki pozwala³y mi w czasie studiów mieæ du¿o wolnego czasu i zajmowaæ siê g³ównie kajakami (p³ywali¶my od kwietnia do listopada, a w zimie je¼dzili¶my naprawiaæ kajaki i wios³a - tak siê z³o¿y³o, ¿e z powodu remontu ¯aka by³y sk³adowane 70km od Gdañska). P.G.
L
Lisciasty
W dniu sobota, 9 listopada 2013 00:58:59 UTC+1 użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:
Kurczę, nie wiedziałem że jesteś takim rasistą ;P Ja jestem po liceum, a jakoś polibudę skończyłem i coś tam potrafię ;)
L.
R
RoMan Mandziejewicz
Oj, tak. Za dużo muszę panom Magistrom Inżynierom Elektronikom tłumaczyć :(
formatting link
:P
A
ACMM-033
U¿ytkownik "A.L." snipped-for-privacy@aol.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Na upartego da³o by siê - zbieram wyci¶niêt± pastê do jakiej¶ strzykawki, wsadzam koñcówkê w wylot tuby, byle szczelnie... mo¿e powrót nie bêdzie idealny, ale siê da. Póki pasta nie pójdzie w rozkurz, b±d¼ nie stwardnieje, itd., to siê da... Nie jest to proste i ³atwe... Ale jak ju¿ siê j± zu¿yje, stwardnieje, sple¶nieje...
Przyznam, ¿e nie widzia³em, ale chyba siê domy¶lam, o co ci chodzi. Obserwujê otoczenie i ... Pozwolê sobie wstrzymaæ siê od wypowiedzi.
J
J.F.
Dnia Sat, 9 Nov 2013 12:19:10 +0100, Piotr Gałka napisał(a):
Kiedys chyba bylo znacznie mniej tych certyfikatow, technik, wymogow ...
A inzyniera ... moze tak, ale prawdziwego inzyniera elektronika w 5 lat to troche za malo ....
J.
A
ACMM-033
U¿ytkownik "A.L." snipped-for-privacy@aol.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Hmm... ba³bym siê polegaæ na (wy³±cznie) "mêdrca szkie³ku i oku"... kto w ¿aden sposób poza to nie wyszed³... Ju¿ nie proszê o znajomo¶æ kowalstwa artystycznego, bo to rzemioso, ale, ¿eby nie umieæ dwóch prêtów zespawaæ... to bym spyla³ od takiego daleko, daleko, daleko... Spyla³bym od lekarza, który nie zna zjawiska osmozy, spyla³bym od mechanika samochodowego, nie znaj±cego podstaw dzia³ania silnika i hamulców, itd...
J
J.F.
Dnia Sat, 9 Nov 2013 18:40:35 +0100, ACMM-033 napisał(a):
Ale on nie jest od spawania dwoch pretow. On moze byc od dobierania parametrow spawania. Od zakupu spawarek, od sprawdzania elektrod. Od programowania robotow. A nawet od uczenia spawania, mimo ze np jakas choroba powoduje ze rece mu sie trzesa.
No to chyba wiekszosc nie zna.
Hi hi - w hamulcach jest teraz ABS i ESP, a wkrotce moga byc i elektryczne zaciski :-)
J.
A
ACMM-033
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:1ipi2qvb5xl66$. snipped-for-privacy@40tude.net...
Ale¿ jest! Mo¿e nie wasnymi rêkami, ale jest. Teoria bez cienia praktyki... zbieram siê do ucieczki...
Ale musi, po spoinie, wiedzieæ, czy uczeñ dobrze zespawa³, inaczej jego wiedza, to (cenzura).
I nie wie, jak zadzia³a podanie leku na komórki cia³a... ju¿ prawie biegnê...
To co... elementarn± wiedzê, to nadal uwa¿am (i bêdê) MUSI mieæ.
A
A.L.
A czy ja gdzies pisalem ze prawo Ohma i Kirchoffa nie jest potzrebne? A czy Kolega slysal kiedys o Twierdzeniu Paleya-Wienera i czy wie co z niego wynika? I dlaczego?
No to na poczatek proponuje klekture ksiazki. Bellert, Woznicki, Analiza i synteza ukladow elektrycznych metoda liczb strukturalnych. Wydana dosyc dawno, wiec dostepna tylko w bibliotekach.
Zanim zaczniesz czytac, proponuje dowiedziec sie co to jest "homeoomorfizm" i "pierscien algebraiczny".
Jakbys potzrebowal wiecej literatury na temat wspolczesnej elektroniki, to sluze
A.L.
L
Lisciasty
W dniu sobota, 9 listopada 2013 15:20:57 UTC+1 użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:
Jak ktoś jest jełopem a w dodatku nie interesuje się tym, czego się uczy, to i najlepsze technikum nie pomoże, w dodatku sporo ludzi po technikum ma alergię na słowo pisane i języki obce. Więc można uogólniać w obie strony :]
L.
A
A.L.
Na Politechnice Warszawskiej, na Wydziale Elektroniki, znaczacy procent tych ktory wylatywali ze studiow na pierwszym roku, to byli wlasnei absolwenci technikow elektronicznych. Bo przychodzili z nastawieniem "co mi tu profesorek bedzie pier... skoro on nawet lutownicy urtzymac nie umie". No i na tym pierwsztm roku nie bylo nic a nic lutowania, ani nawet elektroniki. Byla matematyka, fizyka i chemia. A to dla wielu "miszczow elektroniki" po technikum bylo nie do pzreskoczenia. Wydawalo im sie ze jak potrafia zlutowac wzmacniacz na tranzystorach i obsluzyc oscyloskop, to juz sa "goscie" ktorym nikt nie podskoczy
A.L.
J
J.F.
Dnia Sat, 09 Nov 2013 16:11:30 -0600, A.L. napisał(a):
Nie, bo nie nadazali za matematyka.
Hm, jakby to rzec .. wiec naprodukowalismy inzynierow, ktorzy swietnie macierze licza, ale wzmacniacza nie zlutuja, ani nawet nie zaprojektuja.
Chociaz ... od ~25 lat przetwarzanie cyfrowe sygnalow sie zrobilo ambitne i w elektronice coraz wiecej matematyki, a coraz mniej klasycznej elektroniki.
J.
A
A.L.
Moze by i nadazyli, gdyby zmienili nastawienie. Znam ten problem od obu koncow: jako student ktory rozmawial z kolegami, a potem jako zarzadzajacy nauczaniem.
Od lutowania wzmacniacza jest technik. Szkoda czasu inzyniera na lutowanie, a nawet gdyby inzynier lutowal, to nei zrobi tego tak szybko i porzadnie jak technik
W laboratoriach studenckich dominuje technika modulowa - uklady sklada sie z elementow tak jak z klockow Lego. To na Politechnice Warszawskiej bylo juz cos ze 30 lat temu. Umozliwia studentowi "kontakt z materia" ale nei zabiera zbyt duzo czasu na detale i pomylki
To nie tylko przetwarzanie cyfrowe, ale i projektowanie cyfrowe. Dosyc popularny program na uczelniach to Electronic Workbench
formatting link
A.L.
A
ACMM-033
U¿ytkownik "A.L." snipped-for-privacy@aol.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Pamiêtam, jak w tepsiarskiej zawodówce, przysz³o mi siê uczyæ... mentalnie pierwszy rok podobnie - zajêcia praktyczne, to szkolne warsztaty, na lokalnych maszynach, toczenie ko³eczków, frezowanie ju¿ nie pamietam czego (ale sory, po 28-9 latach prawie siê nie pamiêta) :P, szlifierka i te¿ ju¿ nie pamietam co, choæ by³y elementy lutowane, diody na takim trzymaku, do urz±dzeñ central Pentaconta, k³ad³o siê diodkê, lut-lut, benzynk± przemywa³o, nastêpny szablonik. Wymianê kabla w aparacie telefonicznym te¿ siê zalicza³o... Ale centrale (zajêcia praktyczne na centralach warszawskich, ale te¿ biura napraw i praca z kablarzami), to dopiero w klasie drugiej i trzeciej. Mam nadziejê, ze nie bujam... Bo najpierw podstawy tego, z czym siê bêdê stykaæ pó¼niej.
J
J.F.
Dnia Sat, 09 Nov 2013 17:14:13 -0600, A.L. napisa³(a):
No coz, niektorzy zdazyli.
Od lutowania to sa kobiety :-)
Ale kto tego technika czy te kobiety ma nauczyc lutowania ?
Tylko ze ja tez o projektowaniu pisalem. Zajecie dla technikow ?
No wlasnie - inzynier zawsze widzial moduly, a potem nawet nie ma pojecia jak tranzystor wyglada. Trzyma w reku gotowa plytke ... i kompletnie nie ma pojecia do czego to moze sluzyc.
Z drugiej strony - studentom na PWr bardzo sie spodobal dr X, bo "dal garsc elementow, lutownice, i mozna bylo sobie zmontowac uklad".
Tylko cos podobnego to u nas jest w programie technikow.
I istoty projektowania nie zmienilo, nadal trzeba miec pojecie co sie robi, co najwyzej pokazalo ze ta cala nauka na studiach g* warta, bo nawet inzynierom liczy program :-)
Natomiast te nowsze rzeczy ... oj, sporo wyobrazni matematycznej potrzeba do ich pojecia.
J.
A
ACMM-033
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:1iabvka7qprat.1klbvmnj7d7cs$. snipped-for-privacy@40tude.net...
To ju¿ mi nie wolno? :) A ja tak lubiê :)
Kolega monter z zawodówki :))
Do wachlowania siê w upa³y :P
A wysz³o co¶ z tego? ga¶nica by³a potrzebna? ¯artujê, ale je¶li by³a sytuacja, ¿e kto¶ niekumaty, to nie chcia³bym mu powierzyæ sk³adania uk³adów z Nowoczesnych Zabawek... Bo powtórzy toczka w toczkê i nieszczê¶cie gotowe, o ile bezpiecznik w zasilaczu nie zorientuje siê w sytuacji.
Zamiast prawa Ohma, Kirchhoffa, pokrewne, liczyæ choæby z kalkulatorem, to w program i nawet wzorów znaæ nie trzeba?
E, co ty gadasz, program przecie¿ policzy, po co siê mêczyæ? :) Co¶ jak sieciowiec-komputerowiec, co w BIOSie nie umie przestawiæ napêdu "butuj±cego"? :)
R
RoMan Mandziejewicz
Trochę za wcześnie na sklerozę...
Ale - tak po latach - uważasz, że Ci się to w życiu przydało czy nie?
[...]
J
J.F.
Dnia Sun, 10 Nov 2013 12:52:39 +0100, ACMM-033 napisał(a):
Nie nadajesz sie. Polutuj ciagle to samo przez 8h, potem kolejne 5 dni :-)
No nie, na poczatek napiecie bezpieczne. A straty wiadomo - beda.
Tak to jakos wychodzi, program liczy, to po co ci wzory ? PSpice dobrze liczy ... a wiesz jakimi wzorami ? :-)
Ale programu nie ma, wpadles na nowy pomysl, musisz program sam napisac, albo komus zlecic napisanie.
J.
A
ACMM-033
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...
Te¿ prawda, ale mam nieco zwalony CUN, turlam siê do doktorki pod koniec listopada, zobaczymy, co powie. Niezbyt mi³e, zapominaæ... Ale, tym razem na szczê¶cie tyczy siê to "co konkretnie by³o robione", a nie "jak to by³o robione".
Na pewno przyda siê to w razie konieczno¶ci ponownego podjêcia takiego zadania - rzecz nie bêdzie ju¿ dla mnie obca i znacznie szybciej przyjdzie przyswoiæ sobie pewne info na nowo.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.