lutowałem gwoździem nad gazem ale ten pan wygrał
lutownica na węgiel
May 08, 2024
Last reply: 2 years ago
9 Replies
formatting link
Dnia Wed, 08 May 2024 23:53:59 +0100, PiteR napisał(a):
To nie widziałeś Cyganów-kotlarzy cynujących kotły garmażerskie.
Ponad 50 lat temu, taką lutownicą lutowałem rynny i spusty. Pewnie jeszcze gdzieś leży zabunkrowana w piwnicy.
in <news:v1jd3k$sakl$ snipped-for-privacy@dont-email.me user stary grzyb pisze tak:
z czego ten czub był wykonany w tych trudnych czasach? mosiądz?
Nie, piękna czerwona miedź.
in <news:v1jhim$sh4k$ snipped-for-privacy@dont-email.me user stary grzyb pisze tak:
wow to pewnie ta odciągnięta z ruskiego złota ;)
I jeszcze ciekawostka: po wyjęciu z ognia (u mnie: kuchenka gazowa lub westfalka) grot był czyszczony w kostce salmiaku.
W dniu 10.05.2024 o 00:21, stary grzyb pisze:
O! Po latach się dowiedziałem co to za kostka, którą dołączyli do lutownicy. To się praktycznie nie zużywało. Nawet można jeść... E510. :)
formatting link
A co tam chemicznie się działo, że tlenek miedzi ustępował?
Robert
Wydziela sie HCl, czyli kwas solny (o ile się trochę wody znajdzie). A miedz to i z amoniakiem reaguje, tzn bardziej wororotlenek miedzi.
J.
Ona nie jest na węgiel. Ona jest na cokolwiek. Weglowa powinna mieć węgiel sypany do środka, tak jak np żelazka.
Pomysł bardzo stary, u nas też się kiedyś tak lutowało
formatting link
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required