Led-owe lampy uliczne

Mar 06, 2014 46 Replies

Nie znam cen zasilaczy - nie produkuję ich. Proponuję rozwiązania i projektuję transformatory do nich. Klient dostaje propozycję rozwiązania i możliwość zakupu elementów indukcyjnych. A potem wtyka do tego najtańsze elektrolity, za małe radiatory i narzeka, że awaryjne :(

[...]

W dniu 2014-03-06 11:08, pytajacy pisze:

Konkretnie, nazwa ulicy.

LED-owe oświetlenie pod Wawelem koło Smoka jest doskonale dobrane, mocniejszego nie potrzeba.

Jedną z pierwszych ulic oświetlonych LED-ami była ul. Leopolda Staffa. Uważam że znakomicie zrobione.

formatting link

W dniu czwartek, 6 marca 2014 12:59:10 UTC+1 użytkownik Tomasz Wójtowicz napisał:

ulica Wielicka.

pytajacy zauważył:

E tam ciemno. Na zdjęciu dobrze widać szczegóły po jednej i drugiej stronie ulicy. A oko ma o wiele większy zakres pracy niż fotografia, tak klasyczna, jak elektroniczna. To właśnie jest zaleta, że można światło skupić na chodniku, po którym chodzą ludzie, a jezdnię dla automobili z własnym oświetleniem jedynie doświetlić.

W dniu 2014-03-06 14:32, Jarosław Sokołowski pisze:

Właśnie miałem napisać, że w rzeczywistości wygląda to lepiej niż na obrazku. W przeciwieństwie do sodówek, które świecą ludziom po oknach a pod latarnią można by stół operacyjny ustawić, właśnie ulica Staffa w Krakowie jest znakomitym przykładem dobrego oświetlenia ulicznego, niezbyt mocnego a w pełni efektywnego.

W dniu 2014-03-06 13:54, pytajacy pisze:

Na Wielickiej dla samochodu jest OK. Jak jest dla pieszego to nie wiem, wieczorami tak daleko się nie zapuszczam. Pod Wawelem o północy oświetlenie LED-owe jest git.

W dniu czwartek, 6 marca 2014 16:08:53 UTC+1 użytkownik Tomasz Wójtowicz napisał:

To w takim razie proszę o zdjęcie ulicy Wielickiej. Ciekawe czy też będziesz wtedy taki zadowolony z oświetlenia.

W dniu 2014-03-06 10:45, Marek pisze:

40W hqi to raczej słabo-dostępne rozwiązanie, a wtopienie w coś, co ciężko wymienić - to kiepski pomysł. Dostępne powszechnie są 70W lub 150W, a to znów często zdecydowanie za dużo (prądu i światła). Dlatego do małych mocy - stosuję zamiast hqi - xenony chińskie samochodowe H7 :) i mają żywotność jak hqi (tzn najstarszy zamontowany świeci u mnie co noc od ~4 lat), tyle że z założeniem, że mają świecić ciągle, a nie być gaszone co 2minuty i zapalane, jak żarówka z czujnikiem ruchu...

W dniu 2014-03-06 16:14, pytajacy pisze:

A co, ja fotograf? Idź zrób sam.

Zresztą nie ma doniesień prasowych, żeby światło na Wielickiej było złe. Może akurat trafiłeś na moment, że faza wywaliła i 1/3 lamp zgasła. Godzinę później włożyli nowy bezpiecznik i wszystko już było ok.

Użytkownik "BartekK" napisał w wiadomości W dniu 2014-03-06 10:45, Marek pisze:

Ale w samochodzie to sa jeszcze takie fajne D2S o mocy 35W. A swiatla jak 250W zarowka

Ciekawe, ze jeszcze nikt nie zrobil na tym lampki ...

Inna sprawa ze LED ida w gore i 10-20 W sa juz tanie ...

J.

Jestem przekonany, że w miarę coraz większej popularnosci oświetlenia LED ich żywitność zostanie ustalona na standardowym poziomie 2000 hr. Za 25 lat nikt nie będzie pamiętał, że były takie LED 25khr lub więcej.

W każdej dobrej hurtowni el. dostanies, ostatnio kupowalem hci-t 35W

4200K osrama, są nawet w dwóch trzonkach g12 i g9.

Ja zrobiłem z hci-t, wmontowałem ją w taką oprawkę lampkową pod żarówkę kompaktową 26W:

formatting link

Oczywiście statecznik i zapłonik poza lampką.

Bałem się, czy nie rozgrzeje za mocno obudowy, ale okazalo się, że górna cześć obudowy ma temp. nie przekraczającą 40°C, spokojnie górną cześć można ręką trzymywać, nie parzy.

W dniu 06.03.2014 09:46, ToMasz pisze:

Obiło mi się o uszy, że zaletą lamp LED ulicznych jest możliwość dokładnego ukształtowania wiązki światła. Więc wydajność może być duża. Wydaje się, że to rozsądny argument. Tak jak z antena kierunkową.

W dniu 06.03.2014 10:45, Marek pisze:

I kolor światła przyjemny dla oka. Jeszcze wada taka, że potrzeba czasu na uzyskanie pełnej jasności, potrzebne pomocnicze żarówki w lampach.

Użytkownik Marek napisał:

Jak nie ma nic wspólnego z sodówką? Taka sama wysokoprężna lampa łukowa z parami metali jak sodówka - za start odpowiedzialne są pary rtęci, dalej metale cięższe i domieszki świecą. Na jednej linii technologicznej, z tych samych elementów co sodówki to się robi - palnik w ceramice alundowej (bo w szkle kwarcowym to tylko zwykłe rtęciówki wychodzą), te same elementy montażowe i bańki osłonowe - tylko mieszanka w jodometalikach trochę inna.

Miałem na myśli rodzaj światła, cri itp. a nie technologie ich produkcji.

W dniu 2014-03-06 17:28, J.F pisze:

Ale D2S to dość duża-gruba podstawka, a sam palnik i jasność i moc - identyczna jak we wszystkich 35W xenonach, w tym takich z tuningowych chińskich zestawów "w miejsce żarówki h7" - a te najpopularniejsze, więc i najtańsze, i da się 4300/5000K dostać, i można zastosować jakąś oprawę z "halogenu roboczego" typu do maszyny rolniczej itp ;) (choć teraz coraz trudniej o takie na h7, głownie h1 jest)

news: snipped-for-privacy@googlegroups.com

Cytaty, a nie kopia 1:1 wypowiedzi poprzednika. Po to siê podaje link do ¼ród³owej wypowiedzi ¿eby nie trzeba by³o kopiowaæ i z kolejn± wypowiedzi± wklejaæ coraz bardziej spuchniêty ¶mietnik! W normalnym czytniku wszystkie wypowiedzi s± podane na tacy i w±tkowane - wiêc w wielu wypadkach nie ma nawet potrzeby cytowania.

Przyk³adem prosektorium jest w Krakowie ul. ¯mujdzka (przecznica od 29 listopada) wymienili w zesz³ym roku, po paru tygodniach jedna ju¿ wtedy zdech³a - tak wiêc zapewne to s± "wysokich" lotów zasilacze tych ledów. W ogóle mi te ledy nie le¿± - dla oka to ¶rednio przyjemne jako g³ówne o¶wietlenie ulicy. Zdecydowanie wolê sodówki - te nowsze ¶wiec±ce na "¿ó³to" ni¿ te starsze wpadaj±ce w taki ró¿owo-pomarañczowy kolor.

Kolejnym nieporozumieniem s± lampy kulki - które zamiast ¶wieciæ na chodnik o¶wietlaj± niebo, a ¿e Krakowskie deszcze to mieszanina gówna z diesla i kominów kombinatu to te szklane kule s± czarne od góry od tego smogowego deszczu i ¶wiec± jeszcze ciemniej.

Do Zikitu ¿eby co¶ przepchaæ to trzeba 3x w jednej sprawie napisaæ, bo za pierwszym razem mog± nie zaskoczyæ. To tak jak zg³aszanie korekty ¶wiate³ w odleg³o¶ci 200m od siebie - tak aby w koñcu przesta³y siê wzajemnie wykluczaæ i by nie je¼dziæ od czerwonego do czerwonego. Za trudne, beton siedzi za meblem i przerasta kosmetyka na sterowniku. Robiæ tylko na z³o¶æ potrafi± na g³ównych ci±gach miasta bezmózgimi cyklami. Wskazana Wielicka na Wysoko¶ci Ugorka te¿ w g³upocie sygnalizacji w obie strony przoduje, a potem becz±, ¿e siê im wszystko korkuje. Zikit do likwidacji!

Na jakiej podstawie tak uwa¿asz? Mierzy³e¶ ile mocy pobiera?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required