Mój problem jast mój i ...
W.
Mój problem jast mój i ...
W.
W dniu 2021-04-18 o 13:59, Włodzimierz Wojtiuk pisze:
jeszcze nic nie piłem i nie wiem o co chodzi... ale problem na pewno nie mój
undefined napisał(a):
Brak bateryjki i brak zasilania 5V?
Instrukcję przeczytał? Czy zasilanie jest jakoś sprytnie pociągnięte pod płytką?
Jutuba z filmami instruktażowymi odwiedził?
Chodzi o to, że problem rozwiązał, i tym się pochwalił, ale co było grane, nie rzekł ani słowa!
Włodek
Tam bardziej liczy się klikalność i aktywność userów, z tego som pijondze.
O reklamie żem pisał tu:
a, bardziej się spodziewałem że moderator mu to zakończył.
Ale Ci powiem, że to chwila w googlarce Huidu HD-C35C
Ale chwila: ktoś go prosił o podanie rozwiązania? Zadał pytanie, nikt się nie zainteresował, rozwiązał sam... w czym problem? Mógł się nie chwalić, ale zmiana statusu jest (pewnie) w regulaminie.
Mirek snipped-for-privacy@null.dev napisał(a):
Nie. Przychodzą takie maile:
Otrzymujesz tą wiadomość, ponieważ założyłeś poniższe tematy na forum elektroda.pl Jeżeli rozwiązałeś problem proszę kliknij na odpowiedź i dopisz sposób rozwiązania problemu a następnie kliknij przycisk Rozwiązano aby zamknąć temat
Więc postąpił wbrew regulaminowi.
Ok, skoro tak jest w regulaminie - masz rację.
Napisałem tutaj sporo postów (zgodnych z tematem grupy), na które nikt nie odpowiedział - też mam obowiązek pisać co się dowiedziałem?
Mirek snipped-for-privacy@null.dev napisał(a):
Nie masz, choć byłoby miło. Ale tutaj chodzi o coś innego. Ktoś nie podał rozwiązania, ale nie omieszkał zaznaczyć, że je ma. To w sumie już może podpadać pod trolowanie. Ludzie wyszukując ten wątek widzą go jako oznaczonego, że posiada opis rozwiązanie i wchodzą w niego żeby je dostać. A tam rozwiązania brak.
Komu? Widać nikogo to nie interesuje. Jak zainteresuje to zawsze może napisać.
I nie mogą dopytać, bo "temat zamknięty". A czego się spodziewałeś? Taka sytuacja jest bardzo wygodna: masz wchodzić i oglądać reklamy. Twój problem nikogo nie interesuje a temat zamknięty to nie trzeba moderować. Zaraz ktoś wyskoczy, że to teorie spiskowe - Elektroda jest wspaniała, tylko ludzie świnie. ;)
P.S. Może kliknął z radości w "rozwiązano" a potem sam nie mógł nic napisać a ty chłopa linczujesz ;)
Dnia Sun, 18 Apr 2021 21:06:33 +0200, Mirek napisał(a):
Nie pytaj komu. Po prostu to jest miły zwyczaj. Podobnie np. do mówienia dzień dobry kiedy widzisz znajomego. Możesz nie mówić, w końcu to nikogo nie interesuje, ale jakbyś powiedział, będzie miło. Że też trzeba niektórych pouczać o zasadach grzecznościowych...
Mnie też było by miło gdyby ktoś się zainteresował, nawet jak nie wie, zamiast bić pianę z (wtedy) Identyfikatorem. Po za tym może to zostać odebrane jako "podbijanie tematu".
W dniu 18.04.2021 o 19:40, Grzegorz Niemirowski pisze:
Wbrew REGULAMINOWI!!!!!
Na szafot z nim
Mirek snipped-for-privacy@null.dev napisał(a):
Otóż właśnie nie zawsze może. Tzn. pisać sobie może, ale czy dostanie odpowiedź? Ciebie już może nie być na grupie, możesz nie mieć czasu odpisać, możesz nie pamiętać o co chodziło itd. A tak to rozwiązanie jest cały czas dostępne i googlowalne.
W każdym razie dyskutujemy o zjawisku często występującym w Internecie, chodzi nie tylko o elektrodę czy pme. W związku z tym są też odpowiednie memy dla ilustracji:
Regulamin elektrody powstał w następstwie zasad ukształtowanych wcześniej przez społeczności grup news.
Grzegorz w zasadzie wszystko wyjaśnił.
Rozwiązanie (publiczne) problemu skutkuje uzupełnieniem swoistej rozproszonej bazy wiedzy.
Włodek
Trudno się z tym nie zgodzić, ale jest jeszcze druga strona: to jest grupa _dyskusyjna_ a nie blog. Ciężko dyskutować jak nie ma z kim. Gdyby ktokolwiek napisał cokolwiek zawsze by to było inaczej, a tak - jak już pisałem mam opory, że zostanie to potraktowane jako podbijanie tematu, zwracanie na siebie uwagi. Podobnie może być z tzw. "tajemnicą zawodową" - zawsze jak pytam o jakieś naprawy to jest ryzyko, że ktoś nie chce tego ujawniać i nie chce, żeby ktoś to zrobił.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required