bez prądu ani rusz (nie róz ;-)) ..... :-(

Aug 04, 2008 17 Replies

Witajcie spece od prądu,



chciałbym zwrócić się do Was z ogromną prośbą o pomoc, bo znacie się na tym. Jak wiecie deszcze i grad padają, wiatry wieją, a prądu w domu przez te awarie co raz częście brakuje a naprawa trwa co raz dłużej :-(((( w związku z tm myślę o zakupie generatora prądu. Dlatego też chciałbym Was prosić o autorytatywną opinię co moglibyście polecić do zasilania awaryjnego? Wykorzystywany prąd w sytuacjach minimalnego poboru sprowadza się do działającej lodówki, pieca gazowego, 4-ech urządzeń na standby'u (ok. 16W) i oczywiście laptoka, czyli w sumie niewiele.



Myślę o jakimś urządzeniu przenośnym na razie wypatrzyłem coś takiego:

formatting link
Cel:



- zasilenie mieszkania w sytuacji krytycznej w prąd na ok. 4-5godzin



- możliwość podłączenia urządzenia do instlacji "centralnej"



- możliwość przeniesienia urządzenia przed dom i podłączenia właśnie do instalacji "centralnej"



- no i przede wszystkim możliwość automatycznego odłączenia agregatu zasilającego, żeby nie "p....popsuło" się jak podłączą prąd



Prośba o pomoc w wyborze urządzenia, które:



- pozwoli zasilić dom ww. czasie,



- będzie przenośne



- pozwoli podłączyć się pod centralny układ



- wyłączy się w przypadku naprawy awarii i dostarczenia prądu



Oczywiście zdaję sobie sprawę, że będzie musiał je podłączyć spec od prądu, ale proszę Was o padnie parametrów lub funkcji takiego urządzenia, które ma spełniać minimum tych funkcji wymienimych.



Będę wdzięczny jak pochylicie się chwilę nad tym postem i pomożecie.



Z góry Wielkie Dzięki!



Pozdrawiam



R

Chyba żaden nie jest zbyt dobry. Wszystkie wydzielają z siebie straszne opary KRYPTOSPAMU !!!!

Użytkownik "R" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:g77prd$j5l$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Tak w ogolnosc, z tego co widzialem po innych uzytkownikach .. wszystko jedno jaki, byleby mial napis Honda :-)

To moze bateria akumulatorow i wiekszy UPS ? Wiekszy tylko po to zeby sie nie grzal przy mocy rzedu 250W

[...]

Do takich zastosowań to kup raczej jakiegoś UPSa i podłącz mu zewnętrzny duży akumulator, czas kilku godzin podtrzymania przy takim zapotrzebowaniu mocy bez problemu osiągniesz, a wygoda użytkowania nieporównywalna. Tylko szukaj raczej starych UPSów - nowe mogą się okazać zbyt inteligentne i nie dać się oszukać dużym akumulatorem w miejsce oryginalnego.

J.

Jarek P. napisał(a) :

Ja się zastanawiam jak duży to musi być akumulator. Jak od kombajnu chyba. Mój UPS ma 8Ah i działa 8,5 minuty. Oddając moc ok. 150W. Dla 5 godzin pracy, jak R sobie życzy, będzie to pojemność... 280Ah :-) A mówiłem, że jak od kombajnu?

Witam

J.F. napisał(a) :

Spoko, naklei się stickersa i będzie miał. Można kupić obecnie badziew za niecałe 300 zł. Myślę, że dla moich zastosowań, jego jakość byłaby adekwatna do ceny i mnie satysfakcjonująca. Gorzej z hałasem. Nie wiem z jakiej odległości słychać te badziewia z 90-95dB hałasu. Przy spokojnej pogodzie słyszałem coś podobnego na około kilometr. Jak to się mówi - każdy towar jest wart swojej ceny.

Witam

J.F. napisał(a) :

Spoko, naklei się stickersa i będzie miał. Można kupić obecnie badziew za niecałe 300 zł. Myślę, że dla moich zastosowań, jego jakość byłaby adekwatna do ceny i mnie satysfakcjonująca. Gorzej z hałasem. Nie wiem z jakiej odległości słychać te badziewia z 90-95dB hałasu. Przy spokojnej pogodzie słyszałem coś podobnego na około kilometr. Jak to się mówi - każdy towar jest wart swojej ceny.

Użytkownik "Zbynek Ltd." snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:g79heq$m6g$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Druga sprawa... Musiałby zrobić osobne obwody zasilane tym UPS'em. Bo nie wyobrażam sobie że ten UPS wstanie z pełnym obciążeniem domu. Że jakikolwiek cywilny wstanie... a co dopiero przełaczy...

Masz malutki upsik z akumulatorem dającym niskie napięcie i tu właśnie jest pies pogrzebany.

Mam starego APC Back-Ups 1200, który oryginalnie miał szeregowo łączony zestaw dwóch akumulatorów po 12V każdy i potrafił na nich dać wg manuala 800W przez 20 minut. Nie pamiętam, jaką pojemność miały oryginalne akumulatory, bo dawno powędrowały na złom, ale skoro mieściły się w obudowie UPSa (nie takiej znów dużej:

30x20x37cm), nie mogły mieć więcej niż może z 10Ah każda. Obecnie mam do niego dwie telekomunikacyjne krowy po 60Ah każda. Przy ciągłym maksymalnym obciążeniu powinno to dać czas kilka (!) razy dłuższy, a ponieważ z podanego zestawu najbardziej prądożerna lodówka nie pobiera przecież energii nonstop, spokojnie można zakładać średni pobór mocy o wiele niższy i w tym momencie tych kilka godzin uzyskuje się bez problemu. Jak to będzie wyglądało w praktyce - sam jestem ciekaw, ponieważ UPS dopiero czeka na zamontowanie w docelowym miejscu, ale testy na tych nowych bateriach i obciążeniu z żarówki wypadły obiecująco.

J.

To jest oczywiste i proponując UPSa myślałem właśnie o tym.

J.

Użytkownik "R" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:g77prd$j5l$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Legalnie i oficjalnie to musisz mieć na to zrtobiony projekt uzgodniony z dostawcą energii elektrycznej. Uzgodnienie dotyczyć będzie zwłaszcza zabezpieczenia przed podaniem zasilania z twojego agregatu do sieci dostawcy energii.

Czas nie jest krytyczny. Co najwyżej zatrzymasz agregat i zrobisz mu dolewkę z kanistra.

To się wyklucza wzajemnie. Jeśli ma być automatyka to urażdzenie powinno byc stałe, i co gorsza profesjonalne, z profesjonalną ceną...

Witam

Jarek P. napisał(a) :

Akumulator daje bardzo wysokie napięcie :-P Jak każdy inny o nominale 12V. UPS jest 300W. Kiedyś sprawdzę z żarówkami, jak to jest naprawdę.

Ja obawiam się czego innego przy załączaniu lodówki. I innych silników. Szpilek poboru prądu, który wyłączy UPS-a.

Jd poruszył oczywiście istotny i chyba kluczowy temat automatyki przełączania do instalacji domowej. W warunkach domowych może to być nieopłacalne. Taniej wyjdzie, jak te kilka kilo schabu rocznie zepsuje się niż starać się o wszystkie legalne rozwiązania. Także widzę jedyny sensowny sposób - ręcznie przełączać odbiorniki prądu. Może nawet do drugiej instalacji kablowej położonej równolegle. Ale nigdy nie podłączonej jednocześnie do instalacji głównej.

U mnie bateria akumulatorów daje 24V, są UPSy mające 48V.

Z pompami CO nie ma problemu z tego, co wiem (jedyny potencjalny problem to kwestia, czy UPS daje sinusa czy trapez). Fakt, że lodówka ma i większa moc i cięższy start i z nią może być problem, ale tak szczerze mówiąc: planujemy zapasowe źródło zasilania na kilka godzin. Na jaką cholerę do takiego źródła podłączać lodówkę??? Przeciez ona te kilka godzin bezproblemowo powinna wytrzymać. U mnie ten ups będzie podtrzymywał automatykę CO, alarm, awaryjne oświetlenie na schodach i tym podobne i z tym sprzętem, którym dysponuję przy nawet kilkugodzinnych awariach będę miał nawet spory zapas mocy do wykorzystania, ale na lodówke go nie przeznaczę na pewno, bo to bez sensu.

A mi się wydaje, że przesadza. Przecież UPSy są produkowane legalnie i do ich stosowania nie trzeba żadnych zgód ZE, a _teoretycznie_ też mogą podać prąd w drugą stronę.

J.

Ale zaraz, Ty chcesz podłączyć parę urządzeń przez UPS-a działającego non-stop. W tym wypadku masz rację. Przy okazji tu jest tym bardziej potrzebna odizolowana od sieci energetycznej instalacja tylko do wykorzystania dla wybranych urządzeń. I opisanie jej wyraźnie na gniazdkach. Żeby żona/matka nie włączyły żelazka do instalacji.

Autor wątku chciał trochę inaczej - uruchamiać na żądanie. Automatyka miałaby tylko go wyłączyć z instalacji. Jednocześnie wzrosłaby żywotność takiego zestawu gdyby był zwykle wyłączony i uruchamiany raz na jakiś czas.

Hmmm... Tańsze w eksploatacji byłoby kupienie badziewnego generatora niż akumulatora 280Ah

Ciężko widzę automatykę załączającą źródło awaryjne. Nie za pieniądze, które autor chciał przeznaczyć na generator.

Zbynek Ltd. i Jarku P.!

Serdecznie Wam dziękuję za ciekawą dyskusję, która się wywiązała, pilnie czytałem Was posty, przemyślenia i Wasze spojrzenie "z drugiej" strony na problem dyskusja jest naprawdę super i wartościowa. Wyciągnąłem z niej następujące wnioski:

- tak jak pisze Zbynek, to rzeczywiście żeby zrobić coś porządnego, przy wykorzystaniu porządnego generatora (cichego! - bardzo słuszna uwaga), podłączenia do instalacji, zgody ZE itd., to wychodzi, że jest to kosztowna inwestycja

- podobała mi się uwaga Zbynka z tym schabem, rzeczywiście chyba taniej kupić raz na rok 5kg schabu niż generator ;-)

- Jarka spostrzeżenie z tym, że lodówka trzyma temperaturę przez kilka godzin też jest oczywiście celna, więc statystycznie już wychodzi powiedzmy

2,5kg schambu rocznie ;-)

- podejście Jarka dot. UPS'ów jest warte rozważenia - powiem, że zmieniło mój pogląd na temat, bo jak lodówka trzyma temperaturę, alarm mam z własnymi bateriami, które utrzymują napięcie na pewno kilka ładnych godzin (sprawdzone), to pozostaje tak naprawdę kwestia pieca CO, bo wodę mam z wodociągów.

Biorąc pod uwagę, że w piecu zawsze jest zbiornik z ciepłą wodą, to starcza na małe awaryjne mycie, pozostaje kwestia zagospodarowania woilnego czasu jak nie ma prądu, bo co tu robić??? Można pić pifko, prokreować ;-) lub posiedzieć na necie, więc jak jest net i jest komp, to i można prowadzić ciekawe dyskusje z mądry ludźmi :-) więc może rzeczywiście najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem będzie chyba jakiś większy UPS do którego można podłączyć kompa, a w sytuacji awaryjnej na krótko jakiś inny odbiornik np. żeby podładować alarm.

Jeszcze raz dziękuję za bardzo ciekawą dyskusję i wszystkie Waszed uwagi.

Pozdrawiam. R.

ciach

dodam od siebie ze jesli jednak bedziesz decydowal sie na pomysl generatora to mozesz rozwazyc zasilanie go LPG a nie benzyna, dorobienie oslony dzwiekoszczelnej powinno zmniejszyc uciazliwosc halasu

Użytkownik "Jarek P." <jarek[kropka] snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:g7a3n2$77b$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

APC SMartUPS zapiszczy przeciążeniem chwilowym ale daje rady. Inna sprawa że SmartUPS ma lepszą sprawność niż BackUPS, co wychodzi z tabeli czasu pracy przy tych samych mocach. MOże dlatego że właśnie Back są zasilane z 12V a Smart z 24V (2 szeregowe 12-stki) Mój SmartUPS 1000 trzyma kompa i monitor (razem jakieś 150W w/g PowerShute) przez godzinę. Dlaczego mam takie bydle? Bo chciałem nagrać spokojnie płytę DVD czyli jakieś 25 minut wtedy.

Kilka różnych SmartUPS i pompy ładnie sobie działają.

Pozdrofka

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required