Kiedyś to mieli pomysły...

Nov 04, 2016 11 Replies

formatting link
Zawartość tego video kartridża wymiata...


W dniu 2016-11-04 o 22:54, Marek pisze:

Ciekawe. "Połowa" magnetowidu w wymiennej kasecie.

W dniu 05.11.2016 o 16:52, Adam pisze:

To nie jest takie głupie - dzięki temu pozbyto się mechanizmu ładowania taśmy. Dodatkowo taki kartridż mógł być łatwo regenerowany - jeśli taśma była zużyta a głowice jeszcze dobre.

W dniu 2016-11-05 o 18:19, Mirek pisze:

Przy okazji jeszcze względna hermetyczność - odpada problem z kurzem.

Wiadomo, ile takie kasety kosztowały w stosunku do innych, zwykłych?

Dnia Sat, 5 Nov 2016 19:34:08 +0100, Adam napisał(a):

Na pewno sporo. Wielokrotnie wiecej.

Ale jesli zywotnosc glowicy pasuje do zywotnosci tasmy, to moze byc to dobre rozwiazanie.

Wszak np HP ma w drukarkach tonery wraz z bebnem, i klienci nie narzekaja.

J.

Adam pisze tak:

Jak to miło dożyć czasów kiedy nie wciąga już taśmy ;)

W dniu 2016-11-05 o 20:03, PiteR pisze:

Ale jak to fajnie było siedzieć i patrzeć na kręcące się szpule na jakiejś Damie Pik, albo przynajmniej na ZK 140 :) Albo oglądać czarny krążek.

Chociaż nie zawsze czarny. Koledze z klasy jego ojciec przywiózł z Zachodu białą płytę. Kosztowała ówcześnie ogromny majątek - kilkadziesiąt dolarów. Nie pomnę, co to było (nie była to moja ulubiona muzyka) - chyba coś w rodzaju ACDC lub Led Zeppelin. Niskonakładowe specjalne wydanie.

Adam pisze tak:

Wiesz ale siedzieć i patrzec na magnetowid VHS z otwartą pokrywą. A jak wciągnie cudzy film to przerąbane.

W dniu 2016-11-05 o 16:52, Adam pisze:

Rozpusta taka sama jak współczesne dyski twarde - silnik napędowy, głowice i elektronika czytająca w jednej kasecie z talerzami. Kiedyś to się talerz dyskowy wkładało do "pralki".

Pan Adam napisał:

Miałem w kilku różnych kolorach. Ale najlepiej pamiętam pomarańczowy. Też nie pamiętam co to było. Rolling Stonesów wyciąganych przez rozporek po odsunięciu suwaka też miałem.

W dniu 2016-11-05 o 22:20, PiteR pisze:

Pierwsze wersje VHS miały kasetę wkładaną podobnie, jak magnetofony kasetowe. Widać ją było podczas pracy. A jeszcze wcześniej bawiłem się polskim magnetowidem szpulowym, chyba MTV 10.

W dniu 2016-11-05 o 22:24, Tomasz Wójtowicz pisze:

System Winchester. Mam takie "talerze". Brakuje mi już tylko owej "pralki" ;)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required