pomysły na wykorzystanie anten ferrytowych

Nov 20, 2018 39 Replies

Czołem grupa!



Przeglądając szpargały zauważyłem że mam trochę prętów ferrytowych wyszarpanych z przeróżnych radioodbiorników. Tylko tak właściwie nie wiem po co (jak 99% w naszych szufladach ze szpargałami).



Czy da się zrobić z tego coś konstruktywnego, co będzie jakąś elektroniką, a nie instalacją artystyczną upamiętniającą radio analogowe w erze DABów? Czy taki pręt to tylko na antenę się nadaje i koniec?


W dniu 2018-11-20 o 22:22, Jakub Rakus pisze:

Ostatnio (jakieś 15 lat temu) używałem takich prętów jak sobie robiłem odbiornik DCF podłączany do gniazda RS232 komputera (zasilany i odczytywany przez to gniazdo). P.G.

Kiedyś (ale to było jakieś ćwierć wieku temu) w rosyjskim Radio przeczytałem artykuł, że niektóre takie rdzenie mają właściwości magnetostrykcyjne, czyli zmieniają długość pod wpływem pola magnetycznego i można z nich zbudować przetworniki ultradźwiękowe. Ten artykuł wyglądał dosyć poważnie, były schematy i rysunki techniczne. Ale czy to jest konstruktywne wykorzystanie, to mam poważne wątpliwości :)

Tester

W dniu 21.11.2018 o 10:18, Piotr Gałka pisze:

To znam. Ale znalazłem chyba coś ciekawszego, energy harvester:

formatting link

Dnia Wed, 21 Nov 2018 20:29:06 +0100, Jakub Rakus napisał(a):

Wszystko cacy ale skąd tu teraz wziąć średnie czy długie fale? :) Zwłaszcza dosyć do tej zabawy silne.

Użytkownik "Jakub Rakus" snipped-for-privacy@op.pl napisał w wiadomości news:pt1tuc$d0r$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Trafo bym zrobił.

Takie coś wraz ze schematem było też w książce "Laboratorium fizyczne w domu".

L.

Zawsze mnie zastanawiało, czy dałoby się takim (większym) pręcie ferrytowym zrobić względnie mobilną antenę do odbioru SAQ oraz innych stacji pracujących na VLF. Jako alternatywę dla sporych anten ramowych na to pasmo. Tylko pewnie uzwojenie wyszłoby dość spore. :)

Drugi pomysł (który został już wymieniony) to antena do odbioru sygnału DCF77. Bo obecnie dostępne fabryczne moduły mają maleńkie antenki, mniejsze niż w dawnych radiach kieszonkowych.

W dniu 2018-11-21 o 20:29, Jakub Rakus pisze:

Tylko czy energia zużyta na wytworzenie ustrojstwa nie będzie większa od pozyskanej. P.G.

1 mW na obciążeniu 1 kOm w odległości 9 km od nadajnika. Zastanawiam się, co można tym zasilić.

Ciekawe czy to podpada pod kradzież energii ;)

W sumie kiedyś zrobiłem urządzenie grające, które zadowalało się zasilaniem 82 uW (5x fotodioda BPW34 pod lampką -- 47 uA @ 1,75 V). To bym z 1 mW dwanaście takich zasilił ;)

Przypominam, że odbiorniki kryształkowe działały bez zasilania - cała energia pobierana była z anteny.

A kilka kilometrów od masztu w Konstantynowie to podobno łańcuch od krowy potrafił grać pierwszy program radia...

MJ

W dniu 22.11.2018 o 10:45, Piotr Gałka pisze:

Budujemy farmy słoneczne i wiatrowe, jeździmy elektrycznymi samochodami wypchanymi kilogramami metali ziem rzadkich itd itp. - wszystkie te wynalazki też podobno więcej nas kosztują energii niż jest z tego pożytku, więc jak sobie dla zabawy owinę drut wokół ferryta, którego w innym przypadku wywaliłbym do śmietnika, to sądzę że planeta na tym nie ucierpi.

W dniu 22.11.2018 o 00:24, HF5BS pisze:

Niby można, ale obwód magnetyczny jakiś taki słaby, większość powietrze dookoła.

Dnia Thu, 22 Nov 2018 18:15:57 +0100, Jakub Rakus napisał(a):

Wszystko prawda ale skąd wziąłeś te kilogramy metali ziem rzadkich to ni h... nie kumam. A nawet gramów :)

Użytkownik "Jakub Rakus" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:pt1tuc$d0r$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

DCF juz wymieniono ... ale tak mi przyszlo do glowy - wykrywacz kabli w scianie. Z pradem, lub bez ...

J.

To na jednym ferrycie. Ale zrobić jakąś większą instalację synfazową, podobną do słynnego "Oka Moskwy" i można spokojnie ładować Teslę ;) A spokojnie zostanie jeszcze energii na podgrzewanie jakiegoś zacieru z ziemniaków czy żyta :)

W dniu 22.11.2018 o 20:04, J.F. pisze:

Mam taki. Black&Decker.

P.P.

To racja, tylko antena odpowiednio większa.

Ciekawostka:

formatting link

Ale moc z anteny dipolowej zalezy od jej skutecznosci, a wiec stosunku jej dlugosci do dlugosci fali.

Wiecej sie wydoi na 30 cm z pobliskiego BTS niz na 10m druta z Solca ?

A moze by tak sciany obstawic i na wifi sasiada jechac ?

Gadajace rosliny ? :-)

Ale co to jest - bo wyglada mi jak izolator z Gabina - czyzby to byl maszt nadawczy ?

J.

W dniu 22.11.2018 o 20:55, Adam pisze:

Wprawdzie to drut był długości ok 60 - 100m, ale spokojnie dioda świecąca się świeciła, jeszcze taka stara produkcji CEMI. Na Woli odbiornik detektorowy grał na głośnik 2 program, a w nocy strasznie wchodziły zagraniczne stacje. Nie pamiętam, na pewno ponad 10 mA zmierzyłem. Dioda świeciła stabilnie, nie było migania widać.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required