dronów i podobnych

Jan 07, 2024 Last reply: 2 years ago 55 Replies

Obejrzałem sobie właśnie jakiś materiał na YT gościa, który sprawdzał maksymalny zasięg swojego mini drona. Zasięg sprawdził ale nie doleciał. Pokazało mu ostanią pozycję, udał się tam (blisko było) i tak *upa. Nikt raczej nie zarąbał bo pustkowie. 2 miesiące później nadal szuka, na roztopy czeka. Pomijając błędy, które popełnił, bo było lądować póki aku miało jeszcze choć parę procent to pojawia się pytanie, jak się przed tego typu sytuacją zabezpieczyć? Mini dron, mini rozmiar, waga do 250g. Przydałoby się coś o wadze do paru gramów i wymiarach tak najlepiej



0.5cm x 1cm x 2cm maks. Nie musi pokazywać lokalizacji, ale ma np. być "widoczne" w zasięgu do 100m i żyjące np. ze 2 tygodnie.

Zastanawiałem się nad wybebeszeniem jakiegoś samsungowego smart-taga, ale z tego co widzę sama płytka jest już duża do tego trzebaby dopasować mniejszą baterię. Może są inne rozwiązania na BLE? Albo i dowolne radio pozwalające się jakoś namierzać. Albo i nawet bierne RFID, choć tu pewnie 100m mało realne?


Na razie znalazłem takiego cudaka:

formatting link
Co do zasady się nadaje, pytanie, jaki to może mieć zasięg.

W dniu 07.01.2024 o 06:44, Marcin Debowski pisze:

Krótki zasięg. Do 20m w przestrzeni otwartej. Podobne gadgety są do psów

formatting link
ale BT raczej nie wychodzi po za 20m. Są lokalizatory GPS ale one już są ciężkie.
formatting link

A może nie? Widzę jakieś moduły ZX905:

formatting link
Bawił się ktoś czymś takim? Muszę mieć z LTE, bo 2G u mnie już nie istnieje. Czym małym to zasilić? Też byłoby trochę pieprzenia przy wyjazdach za granicę.

Marcin Debowski napisał(a) :

Skoro ma mieć LTE, to mój pomysł pewnie odpada. Nadajnik, jak do "łowów na lisa" wysyłający co jakiś czas sygnał. Do tego odbiornik do pelengacji, voila.

W dniu 07.01.2024 o 06:15, Marcin Debowski pisze:

No ale .. jak "pokazało mu ostatnią pozycję" to ten dron ma GPS? Jak ma to ... rozdzieliłbym zasilanie napędu od zasilania elektroniki z tym GPSem. Co oczywiście może być trudnawe w gotowym dronie.

Zbynek Ltd. napisał(a) :

Zaintrygował mnie temat... Np nadajniczek Red Fox 144 zasilany baterią 2032. Zasięg 500-700m. Niewiele większy od tejże baterii. Nie ma za dużo szczegółów w opisach. No ale trzeba też dokupić odbiornik, żeby to miało sens.

Takie coś byłoby ok, ale wydaje się dość duże. ZCwidzę to ma rozmiar elektroniki samsung-taga. Ile to może ważyć? Czy tego typu nadajniki wymagają jakiś pozwoleń, nie tylko w Polsce?

Nie chcę ingerować w drona. Są gotowe rozwiązania na Alim oparte na stanie aku drona. Jak się wyczerpie, to automarycznie uruchamia się np. sygnał dzwiękowy. Akurat w takim trybie to wolałbym nie, bo ktos może zajumać zanim człowiek dotrze na miejsce.

Może te 100m co podałem to niepotrzebne i 20m wystarczy. Jak mu się zrobi shutdown to więcej niż kilkanaście metrów raczej nie przeleci. To co się tamtemu gościu przydarzyło to najpewnie, że upadł mu gdzieś w koronę drzewa. Iglastego dodajmy.

A ile ten dron jest wart i jaka jest szansa, że ktokolwiek będzie nim zainteresowany?

To złodziej jeszcze by musiał na drzewo wejść :-)

W dniu 08.01.2024 o 11:24, io pisze:

A właściciel musi :D

Fajne masz myślenie :D

W dniu 08.01.2024 o 11:30, LordBluzg®🇵🇱 pisze:

Chyba jasne, że trzeba się wykazać jakąś determinacją a złodzieja raczej okazja czyni, nie będzie wchodził na drzewo po jakiegoś pieprzonego niekompletnego zestawu by zostać złodziejem, może jak mu pod nogi spadnie to faktycznie schyli się ale też nie wiem po co miałby brać takiego drona. Tak se myślę bo jakoś nikt mi niczego z otwartego Twizy nie zabiera. Po prostu nie ma w narodzie takiego nasycenia złodziei o jaki się ten naród podejrzewa.

Tak ze 3-4kpln. Zresztą nie tylko o to chodzi. Tu też trzeba by drutować i pewnie dostosowywać jakoś czułość do poziomu rozładowania aku.

Albo nim potrząsnąć.

No ale Twizy jest skrajnie brzydki. To może skutecznie odstraszać.

W dniu 08.01.2024 o 12:09, io pisze:

Żeby mieć. Złodziej najczęściej jest zwinny więc takie drzewo to 5 minut.

Ja bym nawet nie podszedł to Twizy, bo by mnie czymś zaraziło :)...także o zdrowie dbam.

Chyba jednak jest. Byłem teraz w Ikea i ochrona nie ma co robić po tym jak TV Republika ogłosiła bojkot :)

W dniu 8.01.2024 o 12:57, LordBluzg®🇵🇱 pisze:

Czytałem że po 2004 r kupa złodziei wyjechała z Polski, teraz już co prawda wyrosło nowe pokolenie, ale nadal jest lepiej niż było przed unio-wstąpieniem :) mam na myśli skoki na domy czy samochody, bo akurat sklepy mają przesrane szczególnie po podniesieniu kwoty limitu wkroczenia.

Apple Airtag? Wymaga iphone i mam wątpliwosci, czy działa na pustkowiu.

Raczej nierealne. Ale te rózne wodomierze emitują na kilkadziesiąt m. LoRa ?

Namierzenie takiego sygnału do osobny problem. Mogłby jednak ostatnią pozycje z GPS wysyłać.

J.

LoRa daje raczej setki metrów. Natomiast jak niżej, trzeba taki nadajnik na dronie jakoś spelengować. Jeśli jest problem ze znalezieniem wizualnym mimo, że urządzenie daleko nie odleciało, to wskazanie miejsca emisji radiowej też będzie problemowe bez anteny kierunkowej lub nadawania pozycji.

GPS to większa bateria. Gdyby wykorzystać ten, który jest w dronie to ok. A tak to rozwiązanie akustyczne wydaje się najpraktyczniejsze. Nie trzeba żadnej anteny kierunkowej, wielu odbiorników, tylko uszy.

W dniu 08.01.2024 o 12:57, LordBluzg®🇵🇱 pisze:

Najczęściej to masz złodzieja tylko w swojej głowie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required