Domofon analogowy kontra cyfrowy - jaki cyfrowy zamiast analogowego?

Aug 06, 2024 Last reply: 1 rok temu 39 Replies

W starym bloku, jest zainstalowany domofon. Centralka domofonowa dla klatki wygląda tak:

formatting link
Ma ze 20 lat. Chyba to CYFRAL, ale napisy dawno wytarte, a ja już nie pamiętam.



W ostatnich dniach padł w słuchawce mikrofon, tzn. słychać, co się dzieje na dole, przy wejściu (chociaż nie tak dobrze, jak wcześniej), ale na dole nie słychać osoby z mieszkania mówiącej do mikrofonu słuchawki.



Myślałem, że to coś z unifonem w mieszkaniu. Rozkręciłem obudowę, żeby poregulować wzmocnienie, ale zero efektu - żadnej reakcji na kręcenie pokrętłem wewnątrz. Unifon domofonu to WEKTA TK6 na instalacji



6-przewodowej -
formatting link

Poszukałem trochę na Elektrodzie informacji i wyszło na to, że jak jest u kogoś jakieś zwarcie, czy coś to może zakłócać inne domofony i źle działać cała sieć. I że w ogóle ta WEKTA to syf, bo Urmety lepsze, ze względu an to, że potrafią działać przy niższym napięciu, przy którym WEKTA już nie funkcjonuje prawidłowo z mikrofonem i słuchawką.



Krótka wizyta u sąsiadów ujawniła ten sam defekt u jednego z nich, u drugiego słabo było słychać na dole, ale on słyszał w słuchawce u siebie dobrze, a u trzeciego nic nie słychać w słuchawce i nie wie, czy coś na dole słychać. Otwieranie elektrozaczepu drzwi oraz wołanie z kasety centralki domofonowej przy wejściu do klatki działają. Oczywiście każdy z nich ma u siebie inną słuchawkę - inny unifon.



Blok jest zarządzany przez spółdzielnię. Zadzwoniłem, naświetliłem sprawę - dali info, że serwisant, który instalował ten system w bloku i się nim opiekuje jest na urlopie. Na razie nie naprawią. Nieśmiało zasugerowałem, że może by tak wymienić w całej klatce centralkę na cyfrową i oczywiście unifony w mieszkaniach. Odpowiedzieli, że pomyślą, gdy ten serwisant od domofonów wróci z urlopu i będzie kierownik techniczny osiedla w administracji. Że można wtedy rozmawiać i rozważać.



Więc pytanie do fachowców od systemów dostępu (Ircys by się przydał!), czy domofony cyfrowe działają na 2-ch liniach (dwuprzewodowe) i czy słuchawki (unifony) do cyfrowych muszą być kompatybilne z centralką, czy każdy się nada, byle byłby cyfrowy?



Czy ktoś mógłby polecić centralkę, która zmieściłaby się w otworze, wnęce tej starej przy klatce w bloku (

formatting link
) i miała otwieranie kodem oraz brelokiem zbliżeniowym. Chciałbym zaproponować jakiś sensowny system, jeśli będę rozmawiał z ludźmi ze spółdzielni. Wiem, że na innych osiedlach w blokach zarządzanych przez spółdzielnię są domofony z kodem wejściowym z klawiatury numerycznej, ale jak już coś montować na kolejne



20 lat, to może i z brelokiem. Na sześciu żyłach to i wideofon dałoby się pewnie puścić, ale dobrze będzie, jeśli uda się nowy system domofonowy dla klatki bloku wyżebrać w spółdzielni.

K.


No ale chyba nie ma, skoro u wielu sąsiadów działa dobrze.

Ale co - zasilacza odpowiedniego nie można kupić? Ale przecież sie nie zepsuł.

No na pewno muszą. no chyba ... że wyklarował sie jakis jeden standard cyfrowy?

A nie prosciej wymienic/naprawic te 3 "słuchawki" ?

Tylko ... cały domofon pewnie bedzie na Wasz koszt, być może rozmyty. A słuchawka być może na Twój koszt :-)

teraz "centrale" małe, to się pewnie zmiesci, tylko trzeba będzie puste miejsce zagipsować :-)

A wy macie na klucz?

Bo zamek w zasadzie mało zależny od reszty.

A sąsiedzi chcą zapłacic za video?

J.

W dniu 2024-08-06 o 20:05, Krystek pisze:

U mnie w bloku są barmofony Laskomex. Są breloki, ale na jakich kablach działają, to nie wiem.

U mnie jest Laskomex CD-2502 i działa na starej instalacji poprzedniego domofonu analogowego.

Robert

W dniu 07.08.2024 o 08:36, pytajacy pisze:

I co to właściwie wnosi?

W dniu 07.08.2024 o 11:47, io pisze:

Ale o co Ci chodzi?

W sumie nic. Tylko potwierdza, że jak jest stara, wielożyłowa instalacja z analogowego systemu domofonowego to można ją wykorzystać w nowej, cyfrowej. Ale to chyba oczywiste :)

K.

Są, ale nie wszystkich sąsiadów zastaniesz w domu. Kilku potwierdziło złe działanie systemu domofonowego. A większość o tym nie wie, albo ma to gdzieś. I tak tygodniami awaria może trwać, bo nikomu nie chce się zgłosić. Przerabiałem temat nie raz, że dopóki sam nie zgłosiłem czegoś, co trwa od jakiegoś czasu to w spółdzielni nawet nie wiedzieli, bo nikt wcześniej nie zgłaszał.

Ale skąd wiesz, że tylko 3? Może jest więcej? Właśnie to jest poronione w tym systemie, że nawet nie wiesz kto zakłóca i u kogo nie działa. Ze 3 tygodnie temu ktoś chyba źle słuchawkę odwiesił i piszaczało cały dzień. Nie mogłeś przez to ani słyszeć rozmówcy na dole, gdy ktoś zadzwonił do mieszkania, ani pogadać. Jeden wielki pisk w głośniku po podniesieniu słuchawki.

Typ ze spółdzielni mówił, że jeśli uzgodnią z gościem wymianę systemu / centralki to koszt będą mogli uwzględnić w funduszu remontowym - wydatkach na kolejny rok. Może się da i słuchawki w koszt montażu wrzucić.

Tak. Jest klucz w drzwiach wejściowych do klatki. No, ale nie taka jest idea. Czasem kurier, czasem poczta, czasem Straż Miejska, gdy dzwoniłem w sprawie bezdomnych na klatce i chcieli wejść do bloku. Itp. itd.

Tego nie wiem - nie sądzę. I nie sądzę, żeby spółdzielnia na taki system się zdecydowała, ale nie ukrywam, że byłoby to przyszłościowe rozwiązanie.

K.

No ale przecież właśnie z tą instalacją problem jest. Więc się pytam po co właściwie wymieniać centralkę na cyfrową. Nie żebym uważał, że nie, ale chciałbym wiedzieć po co.

Dnia Wed, 7 Aug 2024 19:13:45 +0200, io napisał(a):

Przede wszystkim w starej analogowej jest jeden kanał komunikacyjny. Wystarczy, że ktoś źle odłoży słuchawkę i jest globalny problem - o czym Krystek pisał w gałęzi obok:

" Właśnie to jest poronione w tym systemie, że nawet nie wiesz kto zakłóca i u kogo nie działa. Ze 3 tygodnie temu ktoś chyba źle słuchawkę odwiesił i piszaczało cały dzień. Nie mogłeś przez to ani słyszeć rozmówcy na dole, gdy ktoś zadzwonił do mieszkania, ani pogadać. Jeden wielki pisk w głośniku po podniesieniu słuchawki."

W cyfrowej nie ma takiej możliwości, aby jedno uszkodzenie lub błąd użytkownika blokował resztę.

io napisał(a) :

Reklamę.

W dniu 07.08.2024 o 22:25, Adam pisze:

A w cyfrowej wiele kanałów komunikacyjnych? Spojrzałem chyba na schemat połączeń i chyba właśnie wszystko opiera się o jeden kanał komunikacyjny na 2 przewodach po którym wszystko idzie a nie jak w analogowym osobno jest dzwonek, słuchawki, mikrofony. I jak się ten jedyny kanał zepsuje to nic nie działa. Ja rozumiem, że diagnostyka 2 przewodów może być prostsza niż 5-ciu, ale cudów nie ma, muszą być sprawne. No i słuchawki trzeba pod te 2 przewody mieć. Jak wcześniej były tradycyjne to wszystkie do wymiany. To by nic nie wnosiło. Jak dla mnie to interesująca byłaby centralka, która wszystko przenosi do sieci. No ale oczywiście rodzi się kwestia jakiej. W blokach nie ma ogólnodostępnej sieci. Wynoszenie do internetu takie sobie jest, rodzi kwestię poufności. No i finalnie trzeba jakoś do tej sieci wpiąć się jakąś słuchawką. Kolejny problem.

W dniu 08.08.2024 o 22:36, Zbynek Ltd. pisze:

Reklama nie byłaby zła gdyby sama propozycja coś wnosiła.

nie wiem jak w PL, w UK mają swoje produkty, gdzie każda słuchawka (pracująca na 4 żyłach, w tym dwie zasilające) ma oddzielne wejście na płycie głównej i jest odseparowana od reszty (chyba większość instalowanych tak ma)

No i słuchawki

to też jest używane, ale raczej jako wideo domofon (często też kamera z tego wideodomofonu podłączona jest do serwera CCTV i się nagrywa). Sieć wydzielona, bez podłączenia do internetu.

Dwa razy zgłaszałem niedziałający rygiel (czasem się blokuje, klika ale drzwi nie odpuszczają). Za trzecim razem usłyszałem, że tylko ja mam ten problem, bo nikt inny nie zgłaszał. Czyli zakamuflowana sugestia, że po prostu technika mnie przerasta i nie potrafię otworzyć drzwi. Oczywiście zapewnienia, że serwisant przyjdzie, i może i był, ale rygiel wtedy akurat działał, i nic nie zostało z tym zrobione.

I tak pewnie nikt nie nosi.

U mnie domofon czasem blokuje się wyświetlając EC, co oznacza błąd klawiatury (więcej niż jedna wiązka podczerwieni zablokowana, pewnie wystarczy wyczyścić). Oczywiście też nikt nie zgłaszał, czasem są otwarte drzwi i kartka "Proszę nie zamykać! Domofon nie działa!". I oczywiście klucza nikt nie nosi, i potem nie może wejść.

Mnie to już nie obchodzi, nie będę się kopał z koniem. I tak nie korzystam z domofonu (mam przez 99% czasu wyłączony, bo niezapowiedziani goście są niemile widziani, a jak nie mogę wejść kodem to wchodzę kluczem i tyle).

Dobrym rozwiązaniem jest opłata miesięczna np. 2 zł od mieszkania, spółdzielnia znajduje jakąś firmę i ta firma w ramach abonamentu zapewnia utrzymanie domofonu (w tym serwis). U mnie to się sprawdza.

W dniu 12.08.2024 o 13:34, pytajacy pisze:

Co by to miało zmieniać w temacie 'niedziałania' w jednym mieszkaniu?

Tu jakieś logowanie by musiało być by konfrontować jedno z drugim.

W spółdzielni oczywiście jest taka opłata wyszczególniona w czynszu za lokal, ale jak na razie doprosić się o naprawę ciężko. A już w ogóle nie wyobrażam sobie sytuacji, gdyby np. serwisant miał chodzić do każdego mieszkania i sprawdzać instalację domofonu. Szczególnie, że wielu lokatorów nie ma o różnych porach, a niektóre mieszkania są pod wynajem.

(Co innego nowa instalacja - informacja na klatce, wymontowanie starej centralki, podanie numeru kontaktowego w sprawie montażu słuchawki w lokalu - o tyle, o ile - bo może i to niekoniecznie).

K.

Klucza nie nosi? W klatce każdy nosi, bo inaczej nie wejdzie do klatki. Chodzi o otwieranie dostawcom, znajomym i ludziom, którzy się dobijają do klatki, a powinni wejść.

K.

Nie wiem o czym mówisz, czy o centralce która była wskazana czy o jakijś innej czy o potencjale tkwiącym w cyfrowości. Bo ja widzę potencjał polegający właśnie na tym, że można zrobić mniej przewodów niż więcej, ale nie przez równolegle połączenie wszystkiego (np przez wykorzystanie istniejącej instalacji bez zmian) tylko jednak jakieś switche potrzeba, które podzielą sieć na mniej zależne od siebie segmenty. Ale wydaje mi się, że nikt tak tego nie robi bo mu te switche podrażają sprzedawane rozwiązanie a nie wnoszą czegoś za co by klienci chcieli płacić.

Wideo czy audio, nie robi różnicy. Kwestia czy jest miejsca na rozwiązanie odizolowane. Ja bym chciał z tradycyjnej słuchawki w ogóle zrezygnować np. na rzecz smartfona. Terminal 'dzwoni' sobie do smartfona, który znajduje się w jakiejś innej sieci.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required