Użytkownik Pszemol napisał:
Ale dobrze mi z tym.
Użytkownik Pszemol napisał:
Ale dobrze mi z tym.
Użytkownik Pszemol napisał:
Jasne że to nic dobrego. W pewnym momencie dziejów państwa zaczęły na siebie brać obowiązek rozstrzygania sporów przy użyciu niezawisłych organów. Czasami to działało a czasami nie, czasami prowadziło do jeszcze większych nadużyć niż , kiedy w swietle prawa udupiano niewinnych albo niewygodnych ludzi. Jeśli uważasz że u nas prawo jest stosowane sprawnie i sprawiedliwie, kary sa skuteczne i odstraszające, to szczęśliwy z ciebie człek, ale pozwól innym mieć własne zdanie.
U¿ytkownik "kaczy96" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:co5o9e$2kis$ snipped-for-privacy@services.vline.pl
Podobno praktyka równie¿. Ostatnio czyta³em jaki¶ news prasowy o tym, ¿e Policja w Elbl±gu wziê³a siê za egzekwowanie przepisu zakazuj±cego rzucania serdelow± w miejscu publicznym. Podobno skutecznie. W ka¿dym razie jest jaki¶ precedens, na który mo¿na siê powo³ywaæ.
Użytkownik Marek Dzwonnik napisał:
To bardzo miło, że GDZIENIEGDZIE policja postanowiła najpierw dobrze pracować a potem domagać się kasy, na na odwrót.
"Grzegorz K." napisał(a):
No, 3 godziny to w trasie nie zaoszczędzisz _wyłacznie_ na podstawie info z K19 uzyskanych w miejscu zamieszkania. Bo szkodnik jest stacjonarny.
Prawda... tylko s± bardziej szkodliwe zajêcia, które nale¿y ¶cigaæ ani¿eli miêcho id±ce w eter... no chyba, ¿e policja wie, ¿e ten czy tamten kark, kradnie radia, tylko nie potrafi na gor±cym uczynku przy³apaæ, wiêc puszkuj± go¶cia za przeklinanie... choæ.... moment moment - 1500z³ albo upomnienie. Wiêc z gór± trzy radyjka z samochodu :( No to nie... jestem przeciw... to jest rozkrêcanie interesu :(
Pozdr. Mrek
Użytkownik Marek Szarafinski junior napisał:
Policja też kombinuje, zeby się tanim kosztem wykazać. Co roku stróże z Żoliborza dostają nagrody za "brawurową akcję ujęcia szajki złodziei sprzedających radia na targowisku Wolumen" albo "skonfiskowanie pirackich płyt DVD i z programami" podczas gdy każde dziecko wie, że na Wolumenie w każdą niedzielę, bez żadnego krycia się po krzakach i na każdym kroku można kupić dowolne kradzione radio i dowolną płytę DVD lub program. to samo z karaniem ludzi za bzdety, ale kiedy trzeba gonić bandziorów to już tacy rączy nie są, zwykle pojawiają się wtedy, kiedy zagrożenia już nie ma.
Dzialania pozorowane :-(
J.
Czemu mnie to nie dziwi... to raczej popularne uczucie...
OJ... chcesz sie wyszumiec i usprawiedliwiasz siebie banialukami... po co ? Przeciez wiesz ze to nieprawda. Prawo moze nie dziala idealnie ale dziala... Daj mu szanse.
Czytaj tak: jak da 500z³ gotówk± w ³apê to dostanie upomnienie... ;-) Jak siê bêdzie buntowa³ i nie da ³apówki to mandat na 1500z³ - proste ?
Czemu mi siê do Polski wracaæ nie chce... ;-)
A w usa to niby inaczej ? :-)
J.
Ciê¿ko daæ policjantowi ³apówkê w zamian za niedostanie mandatu... To z ca³a pewno¶ci± jest inaczej ni¿ w Polsce - bez ¿artów.
Ponoc w Chicago juz mozna :-)
Ale mowie o lapowce bardziej zinstytucjonalizowanej - "pan sie przyzna to bedzie 200$ kary, a jak nie to sedzia moze 3 miesiace przylozyc". A ty sobie myslisz "kolejnych pare dni w sadzie, szef juz dzis krecil nosem, w koncu to niewielkie pieniadze, a nawet jak wygram to adwokat wezmie 2000"
J.
To nie jest ³apówka bo nie idzie prosto do kieszeniu skorumpowanego policjanta.
Użytkownik Pszemol napisał:
Już raz dałem. Teraz wolę mieć pod ręką kawałek rurki calowej niż telefon z zaprogramowanym numerem policji.
Przykre... wspó³czujê Ci, ¿e zmuszony jeste¶ mieszkaæ w tak okropnym miejscu.
Ale idzie do kasy hrabstwa, a prokurator ma wyniki, a od wynikow ma premie :-)
A skutek generalnie podobny - placisz mniejsza "grzywne" i dalej popelniasz wykroczenia. Albo placisz bez winy bo cie wladza straszy "oj, bo bedzie kolegium" :-)
J.
Oj, bzdura - w Polsce te¿ mo¿esz kwestionowaæ mandat w Kolegium. Ró¿nica jest taka, ¿e zmiast p³±ciæ oficjalny mandat w kwocie
200-500z³ dajesz w ³apê policjantowi stówê i sprawy nie ma... To jest korupcja i nie ma sensu aby¶ siê tu droczy³ ze mn± :-)Poza tym - gdzie, za jaki to mandat p³acisz w Chicago $200 ? I dlaczego kto¶ mia³by i¶æ do s±du skoro jest winny ? Jak jest winny i siê spiera i zajmuje czas sêdziemu, adwokatowi to chyba naturalne ¿e nikt nie bêdzie p³aciæ za takich pieniaczy. Niech sobie sami op³acaj± swoje spory... Po to spo³eczeñstwo powo³uje urz±d policjanta aby w³a¶nie to on decydowa³ kto naruszy³ przepisy drogowe. Nie mów mi, ¿e policjant "dla sportu" ³apie kierowców którzy nic z³ego nie zrobili bo jak czytam tutaj lub na grupie samochodowej to praktycznie ka¿dy z nas ma w nosie przepisy ruchu drogowego i gdyby nie te kary to nikt ju¿ niczego nie przestrzega³by i pozabijaliby¶my siê na kupê...
W ka¿dym razie policjantom w USA nie wolno przyjmowaæ gotówki, nawet w roli op³aty za mandat. P³aci siê go poczt± lub w banku. Lub... kwestionuje decyzjê policjanta w kolegium, tak jak w Polsce. W Polsce niestety wiêkszo¶æ mandatów za³atwiana jest ³apówk± :-(
Cz³owiek co siê przedstawia jako Pszemol napisa³:
wrong! w Polsce ju¿ nie ma kolegiów. S± s±dy grodzkie :) P.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required